Bolt reaguje na koronawirusa, ale dyskryminuje polskich kierowców
Firma Bolt, oferująca przewóz osób, podejmuje - podobnie jak inne firmy transportowe - działania mające przekonać potencjalnych klientów, aby ze strachu przed koronawirusem nie rezygnowali z jej usług. Szkoda tylko, że nie zadbała o dobro swoich kierowców we wszystkich krajach, w których działa. Na przykład w Polsce.
Na polskiej stronie Bolta można znaleźć długi artykuł na temat działań, jakie firma podjęła, w dobie epidemii koronawirusa. Oprócz dobrze znanych zaleceń dotyczących higieny i monitorowania swojego stanu zdrowia, jest także oferta realnej pomocy. Każdy kierowca, który zdecyduje się kontynuować pracę, otrzyma bezpłatny płyn do dezynfekcji rąk, a także środki do odkażenia wnętrza samochodu. Kierowca może teraz także odrzucać przejazdy, w których klient deklaruje, że będzie płacił gotówką.
Autonomiczny samochód Ubera zabił pieszą – zobacz nagranie wideo
Niestety Bolt nie zapewnia żadnego zasiłku chorobowego, ani innej rekompensaty kierowcom dotkniętych epidemią. Jak czytamy we wspomnianym artykule:
Rozumiemy, że w zw. z panującą sytuacją, niektórzy kierowcy mogą mieć gorsze możliwości zarobkowania na naszej aplikacji. Niemniej, jako że kierowcy Bolt są niezależnymi dostawcami usług, nie możemy zaoferować ww. rekompensat.
Hyundai i Uber planują wprowadzenie latających taksówek
Nie jest to dobra informacja, ale firma ma pełne prawo do ustalania własnych zasad współpracy z partnerami (kierowcy nie są zatrudniani przez Bolta, a jedynie współpracują). Problem w tym, że na brytyjskiej stronie Bolta można znaleźć podobny artykuł na temat działań podjętych na czas epidemii koronawirusa, ale tam pojawia się cała długa sekcja „pomoc kierowcom”. A w niej możemy przeczytać:
You will be compensated for up to 14 days and will receive one hundred pounds (£100) per week. A day rate may be applied depending on your case. E.g. In the event that you are eligible for 8 days of compensation, you will receive one hundred and fourteen pounds and twenty-nine pence (£114.29).
Firma oferuje dwutygodniową rekompensatę w wysokości 100 funtów na tydzień. Jest ona naliczana za każdy dzień, więc jeśli ktoś nie mógł pracować przez na przykład 8 dni, to otrzyma 114,29 funtów. Pomoc nie jest bezwarunkowa i wymagane jest na przykład wykonanie przynajmniej 150 kursów, a dotychczasowa współpraca musiała trwać dłużej, niż 6 tygodni (chociaż firma skłonna jest rozpatrzyć wnioski również osób, które nie spełniają tego wymogu, ale mają na koncie już ponad 150 kursów).
Uber zakazuje seksu w samochodach
Rekompensata dotyczy wyłącznie osób zarażonych koronawirusem, albo mających podejrzenie zarażenia i skierowanych na kwarantannę. Zdrowi kierowcy, którzy nie pracują w obawie o swoje bezpieczeństwo, muszą radzić sobie sami. Mimo wszystko Anglicy mogą i tak liczyć na wyraźnie większe wsparcie ze strony Bolta, niż Polacy. Ciekawe z czego wynika ta dyskryminacja?
Przeczytaj także:
Safr – oto Uber dla kobiet
Raport o koronawirusie:
Koronawirus spowodował ogromne korki na granicach. Zobaczcie nagranie
Sprawdź najważniejsze informacje dla kierowców, dotyczące koronawirusa
W ramach walki z koronawirusem państwo może zabrać ci auto!
Koronawirus w drive-thru? Na świecie można, a w Polsce?
Koronawirus zlikwidował korki? Nie wszędzie
Gwałtowne spadki cen ropy naftowej – czy paliwo na stacjach będzie tańsze?
Volkswagen wstrzymuje produkcję! Również w Polsce
Sprzątasz wnętrze samochodu? Uważaj na drobnoustroje! Czytaj o tym tutaj.
Kierownica brudniejsza, niż… sedes w publicznej toalecie? Czytaj o tym tu.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: