Lewy kierunkowskaz na rondzie - egzaminatorka przegrała w sądzie

Lewy kierunkowskaz na rondzie - egzaminatorka przegrała w sądzie

21 marca 2020
19
Zamieszanie wokół używania kierunkowskazów na rondzie nie raz już doprowadzało do absurdalnych historii. Niedawno zakończyła się jedna z nich - trzyletnia batalia sądowa pomiędzy egzaminatorką, a kandydatem na kierowcę.

Trzy lata tłumaczenia, że egzaminująca nie ma racji
Egzamin, który był przyczyną sporu, odbywał się w kwietniu 2017 roku w Lublinie. Egzaminowany mężczyzna skręcił w lewo na rondzie, zgodnie z poleceniem egzaminatorki, ale wjeżdżając na nie nie włączył lewego kierunkowskazu. Kobieta uznała to za błąd, a kiedy kandydat na kierowcę powtórzył taki manewr, ponownie bez używania lewego kierunkowskazu, zakończyła egzamin z wynikiem negatywnym.

Egzaminowany dobrze wiedział, że został pokrzywdzony, więc zaskarżył decyzję egzaminatorki do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które przyznało mu rację i unieważniło wynik egzaminu. To był jednak dopiero początek batalii, ponieważ egzaminatorka w odpowiedzi zaskarżyła decyzję kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten pod koniec stycznia 2018 roku orzekł, że kobieta nie ma racji. Odwołała się zatem do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w marcu bieżącego roku oddalił jej skargę.

Wyprzedzanie prawym pasem - mało kto wie, kiedy jest to dozwolone

Nas ciekawi natomiast, czy egzaminatorka poniosła jakieś konsekwencje swojego upartego nierozumienia przepisów. Osoba, która nie dość, że ma problemy z interpretacją prawa, którego znajomość zawodowo weryfikuje, to jeszcze uważa, że cały świat się myli poza nią, nie powinna chyba sprawdzać kompetencji innych?

Kierunkowskaz przed wjazdem na rondo - włączać  czy nie?

Opisywana powyżej sytuacja to już kolejny raz, kiedy polskie sądy muszą tracić czas na interpretowanie kodeksu drogowego i wyjaśniać niedouczonym instruktorom i egzaminatorom, co znaczą jego zapisy. Cały problem wokół używania kierunkowskazów na rondach wziął się z błędnego założenia ustawodawcy, że nie trzeba tej kwestii szczegółowo opisywać, ponieważ właściwe zachowanie wynika wprost z innych przepisów. Niestety nie brakuje osób mających problemy z logicznym łączeniem kilku informacji, również wśród tych, uważanych za ekspertów.

Najczęściej popełniane błędy podczas egzaminu na prawo jazdy

Dla wielu kierowców jest to zaskoczenie, ale prawo o ruchu drogowym w ogóle nie porusza kwestii skrzyżowań o ruchu okrężnym (wspomniane są one tylko raz w kontekście wyprzedzania na skrzyżowaniach). Aby dowiedzieć się czegoś o rondzie, trzeba sięgnąć do Rozporządzenia w Sprawie Znaków i Sygnałów. Tam przeczytamy jedynie, że:

Znak C-12 „ruch okrężny” oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku.

Jest też drugi zapis o niemal identycznej treści, odnoszący się do znaku ostrzegawczego A-8. Wyjaśnia to, co prawda, czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym oraz jak się po nim poruszać, ale co z kierunkowskazami? Tutaj musi nam wystarczyć krótki zapis z kodeksu drogowego:

Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

Teraz pozostaje sobie zadać pytanie: „kiedy zmieniamy kierunek ruchu na rondzie?”, na które wiele osób odpowiada źle. Wynika to z niezrozumienia tego, czym jest rondo oraz z błędnych, potocznych określeń, że na rondzie możemy skręcać w lewo albo w prawo, ewentualnie jechać prosto lub zawracać. A co z rondami, które mają tylko trzy zjazdy? Albo pięć?

Kierunkowskaz na rondzie - kiedy używać i co mówi o tym prawo o ruchu drogowym?

Prawidłowo powinno się mówić, o który z kolei zjazd chodzi, ponieważ czasem określenia lewo-prawo nie są precyzyjne. To rozróżnienie łączy się z jeszcze jedną istotną kwestią, która dezorientuje wiele osób. Jadąc dookoła po obwiedni ronda nie zmieniamy kierunku ruchu! Skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie nazywa się tak bez powodu - może i mamy skręconą kierownicę i jeździmy w kółko, ale cały czas swoim pasem i zgodnie z tym, jak prowadzi nas droga. Zmiana kierunku ruchu następuje tylko, kiedy zjeżdżamy z ronda, co zawsze odbywa się w prawo. I tylko ten manewr sygnalizujemy, zgodnie z przytoczonym wcześniej artykułem z kodeksu drogowego. Jedynym wyjątkiem jest zmiana pasa ruchu na rondzie z kilkoma wyznaczonymi pasami. Wtedy też i tylko wtedy możemy użyć lewego kierunkowskazu.

„Włączyłam kierunkowskaz? To znaczy, że mam pierwszeństwo”

Przeczytaj także:
Koronawirus spowodował ogromne korki na granicach. Zobaczcie nagranie

Sprawdź najważniejsze informacje dla kierowców, dotyczące koronawirusa

W ramach walki z koronawirusem państwo może zabrać ci auto!

Koronawirus w drive-thru? Na świecie można, a w Polsce?

Koronawirus zlikwidował korki? Nie wszędzie

Gwałtowne spadki cen ropy naftowej – czy paliwo na stacjach będzie tańsze?

Volkswagen wstrzymuje produkcję! Również w Polsce

Sprzątasz wnętrze samochodu? Uważaj na drobnoustroje! Czytaj o tym tutaj.

Kierownica brudniejsza, niż… sedes w publicznej toalecie? Czytaj o tym tu.
 

    Komentarze

    Jacuś ZAjaczek
    21 marca 2020 21:08
    Wjeżdzam na rondo i skręcam w prawo ! PRZECIWNIE jak wskazuje kierunek na znaku i przepis ? I CO SĄD. OTO polski kodeks drogowy.
    Krzyś > Jacuś ZAjaczek
    21 marca 2020 22:17
    I jesteś kolejną osobą, która nie rozumie przepisów ruchu drogowego. W związku z tym włącza swoją pokrętną logikę i jest przekonany, że tylko on ma rację a cała reszta jest w błędzie i przeciwko niej zupełnie jak ta egzaminatorka. Wątpliwości można mieć ale przyzwoitym też trzeba być i umieć przyznać się do błędu i nie utrudniać innym niepotrzebnie życia.
    Psikus
    21 marca 2020 21:09
    To zacznij odmawiać modlitwę bo jesteś na dobrej drodze bez powrotu
    Gość > Psikus
    21 marca 2020 21:23
    Brawo. Na nagrobku napszą: MIAŁ PIERWSZEŃSTWO
    22 marca 2020 09:27
    CIekawe ilu oblała za inne "przewinienia". Kto im odda pieniądze? Czy można posądzić WORD o wyłudzenie?
    Jerzy
    22 marca 2020 11:43
    Rondo nie jest droga o ruchu okrężnym. Rondo jest zwielokrotnionym skrzyżowaniem, a co się krzyżuje przecież nie kozy tylko pasy ruchu więc sygnalizujemy bo mamy jechac czytelnie dla drugiej strony za to kiedyś oblewali!. Na mikro rondach (Krapkowice Otmęt) skręcający od razu jest pod maską!. Sygnalizujemy wcześniej bo migacz i tak mignie tylko parę razy, anie ze skrętem bo wtedy juz zapóźno.
    Z > Jerzy
    22 marca 2020 12:23
    Ale pokręcona wypowiedź nic nie zrozumiałem
    Jerzy > Z
    22 marca 2020 12:42
    Największy problem wystepuje na małych jednopasmwych rondkach. Na takich tir ma problem wykręcić, a wszyscy kierowcy problem z wjazdem na rondo ponieważ nie wiadomo gdzie pojedzie kierowca z przeciwka bąďź z lewej. Następuje totalne spowolnienie ruchgorsze jak na skrzyrzowaniu równorzędnym!. Pozdrawiam.
    Roman > Jerzy
    22 marca 2020 14:00
    Bzdura. Jak ktoś nie radzi sobie z ruchem na małym rondzie to nie powinien wsiadać za kółko.
    Jerzy > Roman
    22 marca 2020 14:25
    Nie chodzi o nie radzenie sobie chodzi o totalne spowolnienie ruchu i to w ważnych momentach np.godz.powrotu z pracy. 58min na odcinku 1,8km! Tyle jechałem.
    Roman > Jerzy
    22 marca 2020 14:36
    Spowolnienia takiego nie powoduje samo rondo, wynika ono z tego, że jednocześnie z wielu kierunków jest duży napływ pojazdów. Na to niewiele poradzisz. Rondo to najlepszy typ skrzyżowania dla rozładowania korków po różnych stronach, na pewno zdecydowanie lepszy od skrzyżowania równorzędnego, o którym wspomniałeś.
    Jerzy > Roman
    22 marca 2020 14:45
    Oczywiście. Tylko z tą różnicą że na skrzyżowaniu równorzednym trzeba sygnalizowac wszystkie kierunki za wyjatkiem fizycznego na wprost (tak kiedyś obowiazywało) ,a na rondzie ustawodawca nie określił. W praktyce blokowanie jest znaczne bo nikt nie będzie ryzykowal stłuczki.
    Roman > Jerzy
    22 marca 2020 16:00
    Ależ na rondzie są dwie podstawowe zasady: wjeżdżasz jeśli jest wolne i wrzucasz prawy kierunkowskaz przy zjeździe. Przecież to dość proste. A co do korków - na równorzędnym przy korkach z prostopadłych kierunków lewa strona stoi w nieskończoność... Na rondzie rozładowują się sprawiedliwie po równo.
    Jerzy > Roman
    23 marca 2020 10:09
    Wszystko co Pan powiedział to szczera prawda zapomniał Pan tylko o jednym; jeżeli przez rondo przebiega główna droga (poza rondem oznakowana znakiem pierwszeństwa) to na tej drodze przelotowej są korki kilometrowe podczas gdy boki są puste. Zapraszam na małe ronda. A tak na marginesie komu tak bardzo przeszkadza kierunkowskaz na rondzie i dlaczego. Może ktoś nie chce przyjąć do wiadomości że za chwilę będzie mu jechał samochód przed nosem i pakuje się na rondo udając że jest wolne!. Mógłbym to pokazać na filmie ale nie w tej aplikacji.
    JP > Jerzy
    24 marca 2020 10:55
    A co oznacza Twój kierunkowskaz jak rondo ma 5 zjazdów? Albo 3? Albo nie są położone po stronach lewo/prawo, tylko w inny sposób? Zastanów się, facet.
    radroc
    22 marca 2020 16:16
    Zdjęcie ronda z Piły a opisywana sytuacja z Lublina.
    archange
    22 marca 2020 20:27
    Mieszkałem w Lublinie 7 lat, jeszcze na przełomie lat 80/90-tych. Też mnie to dziwiło, ale to taka lubelska tradycja ten kierunkowskaz lewy, jak jesteś na rondzie. Robiło to wówczas 80-90% kierowców, choć kompletnie nie wynikało to z żadnych przepisów. Ta pani jest jeszcze z tego sortu, może tata tak ją nauczył.
    Żeby była jasność nie mam nic do Lublina. Kocham to miasto i jego mieszkańców.
    Piotr
    23 marca 2020 14:12
    Kto takie bzdury drukuje.
    Egzaminatorka ma racje skręcajacy na skrzyżowaniu musi zając pas odpowiedni ( czyli lewy do skrętu w lewo i zwrócenia chyba ze znaki inaczej wskazują ) i zasygnalizować za wczasu zamiar zmiany kierunku jazdy. Jezeli ktos nie jest w stanie zrozumieć że zawrócenie czy skręt o 90 stopni nie jest zmiana kierunku jazdy to ciężko bedzie mu wytłumaczyć ze trzeba używać kierunkowskazów przed wjechaniem na rondo czyli skrzyżowanie.
    Jerzy > Piotr
    23 marca 2020 18:03
    Popieram Pana całkowicie Panie Piotrze. Czasami mam wrażenie ,że producenci wstawili kierunkowskazy do samochodów tylko dlatego ,że mieli za dużo żarówek.