Każdy z nas przez to przechodził - siedzimy za kierownicą „elki", zestresowani i nerwowo zerkający na innych kierowców. Wkrótce te przeżycia mogą stać się dla młodych adeptów sztuki kierowania tylko historią, bo „elki" mogą zniknąć z ulic.
Ten tytuł to nie metafora ani chwytliwe hasło reklamowe, a zapowiedź nowej zabawki dla dzieci. Drewniany koniku drżyj!
Jeździ na rajdy, kibicuje kierowcom, a w jej pokoju na ścianie nie wisi boski Brad Pitt, a co najwyżej wizerunek rajdowego idola lub plakat Subaru. Pół żartem, pół serio staramy się scharakteryzować przeciętną rallykobietę.
Rozmawiamy z pierwszą oficerką - pilotką w zespole Diverse Extreme Team, która startowała 10-tonowym MAN-em w tegorocznym rajdzie Dakar.