Wynajem auta na minuty a dezynfekcja samochodu - przegląd ofert carsharingu w Polsce

Wynajem auta na minuty a dezynfekcja samochodu - przegląd ofert carsharingu w Polsce

01 kwietnia 2020
Polskie firmy carsharingowe uruchomiają usługi stanowiące odpowiedź na zagrożenie infekcji koronawirusem. Można zamówić zdezynfekowane auto bezpośredniego przed jego użyciem. Przyglądamy się ofertom czterech polskich firm.

Są tacy, którzy codziennie muszą przemieszczać się po mieście albo potrzebują mieć dostęp do auta w razie szczególnych okoliczności. Ktoś wyręcza w zakupach starszych sąsiadów albo chce dotrzeć do najbliższego szpitala. Ktoś inny musi dojechać do sklepu lub ośrodka zdrowia, bo pracuje jako lekarz. Wiele osób wybiera niepubliczne środki transportu, w tym carsharing.

Samochody carsharingowe to forma bezobsługowego wynajmu aut na minuty. Po zainstalowaniu aplikacji klient może użyć dowolnego pojazdu otwierając go zamiast kluczykiem to telefonem. Opłata jest liczona za każdy przejechany kilometr i każdą minutę użytkowania, a rachunki za przejazdy wynoszą średnio między 7 do 15 zł. 

Przeczytaj też: Polonez na minuty - możesz go wypożyczyć z instrukcją obsługi

4Mobility
Od 30 marca 4Mobility uruchomił „pakiet tygodniowy”, dzięki któremu można w niższej cenie wynająć na 7 dni dowolne auto z floty firmy. Pojazd na życzenie klienta jest bezpośrednio przed rozpoczęciem usługi dezynfekowany i podstawiany bez dodatkowych opłat na wskazane miejsce. Od zeszłego tygodnia działa też „pakiet antywirusowy”, którego użytkownicy mają możliwość zamówienia świeżo zdezynfekowanego auta pod dom. Spółka udostępnia w ten sposób każdy rodzaj pojazdu, który jest aktywny w jej aplikacji. Opcja ta dostępna jest przy rezerwacji auta na minimum dwie doby. Realizacja usługi nie wiąże się z dodatkowymi kosztami dla klientów.

Pandemia koronawirusa spowoduje pewne przewartościowania w relacjach międzyludzkich i coraz większą rolę odgrywać będzie solidarność. Jako spółka odpowiedzialna społecznie, staramy się wpisywać w ten kierunek i realnie pomagać społecznościom, w których jesteśmy obecni z naszymi usługami. Dlatego też wspieramy lokalne inicjatywy dedykowane ochronie zdrowia. Stale monitorujemy sytuację i nie wykluczamy kolejnych projektów tego typu - mówi Paweł Błaszczak, prezes 4Mobility.

W ramach wsparcia dla instytucji walczących ze skutkami pandemii, 4Mobility bezpłatnie użycza swoje auta instytucjom zaangażowanym w walkę z koronawirusem. Firma współpracuje głównie z placówkami medycznymi. Jednocześnie wspiera akcję #drukujemydlamedyków (drukujemydlamedykow.pl). Jest to inicjatywa firmy HugeTECH oraz Podkarpackiego Centrum Innowacji, polegająca na produkcji przyłbic ochronnych dla służb medycznych z wykorzystaniem drukarek 3D. Auta rzeszowskiej floty spółki dostarczają przyłbice służbom medycznym na terenie Podkarpacia.

Przeczytaj też o innych firmach oferujących usługi carsharingowe w Polsce:
Wystarczy aplikacja na telefon i możesz wypożyczyć rower, hulajnogę, czy samochód na minuty

Traficar

Samochody czekają na tych, którzy nie mogą pozwolić sobie na komfort zostania w domu. Cały czas tankujemy i dezynfekujemy traficary - zapewnia Konrad Karpiński, dyrektor Traficara.

Na czym polega oferta Traficara w związku z epidemią COVID-19? Wynajem dobowy Renault Clio kosztuje od dzisiaj do odwołania zamiast 75 zł/24 h, 49 zł/24 h + 0,60 zł/km. Wystarczy w aplikacji wybrać opcję "Rezerwuj na 24h", postój jest darmowy.  

Jak firma zapewnia bezpieczeństwo społeczności i pracownikom Traficara?

- Od zawsze dbamy o czystość i sterylność wnętrz traficarów. Auta są regularnie czyszczone i przygotowywane do jazdy. W aplikacji funkcjonuje moduł do zgłaszania zabrudzeń wewnątrz aut.
- Wszystkie auta oprócz tego, że są myte, od niedawna są także dezynfekowane. W pierwszej kolejności zajmujemy się autami o największej ilości wypożyczeń w danym dniu.
- Oddelegowaliśmy specjalny zespół, którego zadaniem jest dezynfekcja samochodów.
- Szczególną uwagę przykładamy do dezynfekcji części wspólnych, czyli kierownic, manetek, gałek zmiany biegów, kokpitu, klamek i uchwytów od drzwi, pasów bezpieczeństwa oraz kart (kluczyków) do samochodów.

Panek CarSharing 
Ze względu na pandemię koronawirusa Panek CarSharing przyśpiesza ekspansję i otwiera nowe strefy wynajmów - można podróżować w Trójmieście, Warszawie, Wrocławiu, Elblągu, Olsztynie, Poznaniu, Bydgoszczy, Toruniu, Płocku, Łodzi, Białymstoku, Opolu, Częstochowie, Kielcach, Radomiu, Lublinie, Rzeszowie, Tarnowie, Krakowie, Szczecinie i Bielsko-Białej. Każdy nowo zarejestrowany klient otrzyma 20 zł bonusu do wydania na przejazdy z dowolnego miasta w Polsce.

- Podjęliśmy decyzję, aby w bardzo szybkim tempie wcielić w życie plan, który miał być realizowany stopniowo. Było to powiązane z wiadomością o zamknięciu granic, zaprzestaniem lotów po Polsce i przyznaniem przez Rząd, że transport zbiorowy nie jest w tym momencie najbezpieczniejszy. Od wielu dni dobiegają nas głosy, że są problemy z powrotem do kraju oraz obawa przed podróżą pociągami i autobusami. Wiele osób decydowało się na tradycyjny wynajem samochodów (mamy też brand Panek, który oferuje wynajmy tradycyjne), jednak przy tak dużej dynamice potrzebowaliśmy dać Klientom coś więcej, dlatego dziś mamy otwarte 21 miast i kilkadziesiąt podmiejskich stref - informuje Katarzyna Panek, rzecznik Panek S.A.

Samochody są dezynfekowane specjalnymi płynami, a częstotliwość wizyt obsługi technicznej została zwiększona. Ze względu na sytuację i liczbę samochodów użytkowanie auta „Klient po Kliencie” bezpośrednio, praktycznie nie ma miejsca.

- Wszystkie samochody, które wyjeżdżają z Lotniska Okęcie są monitorowane i w momencie dojazdu do miasta docelowego wysyłany jest monit do obsługi technicznej najmów. Nasi pracownicy terenowi niezwłocznie dezynfekują samochód - dodaje Katarzyna Panek.

innogy go!
Osoby, które muszą pojechać do pracy, po zakupy lub z innych ważnych względów przemieścić się po Warszawie, mogą teraz skorzystać ze specjalnej oferty na jazdę innogy go!. Opłata wynosi 3,40 zł, czyli dokładnie tyle, ile kosztuje jednorazowy 20-minutowy bilet na komunikację miejską. Kupując subskrypcję, użytkownik codziennie przez 14 dni będzie otrzymywał doładowanie swojego konta w wysokości 15 zł na jazdę innogy go!. Dzięki temu, nie będzie musiał przemieszczać się środkami komunikacji miejskiej. W razie przekroczenia kwoty 15 zł, za dodatkowo wykorzystane minuty, usługa będzie liczona według standardowego cennika. Oferta jest limitowana. Subskrypcja na czas koronawirusa wygaśnie w 14-tym dniu i nie przedłuży się na kolejny okres.

Zdajemy sobie sprawę, że wiele osób mimo ograniczeń musi dojechać do pracy lub zrobić zakupy - mówi Andrzej Popławski, Head of Electric Mobility w innogy go! - Oferta jaką wprowadziliśmy została stworzona właśnie z myślą o nich. Bezpieczeństwo to dla wszystkich teraz priorytet. Dlatego, za symboliczną opłatę udostępniamy nasze samochody - dodaje Andrzej Popławski.

Obecnie mieszkańcy Warszawy mają również możliwość skorzystania z rabatów na inne vouchery innogy go! Voucher o wartości 300 zł aktualnie dostępny jest za 199,99 zł, voucher o wartości 500 zł dostępny jest za 299,99 zł, zaś o wartości 1000 zł za 549,99 zł. Czas na wykorzystanie tych voucherów to 21 dni od momentu zakupu. Dodatkowo, obniżono też cenę najmu dobowego.

Źródło, 4Mobility, Traficar, Panek Carsharing, innogy go!

Pandemia koronawirusa to wyzwanie dla wszystkich. Życzymy wam jak najmniejszej liczby koniecznych podróży! Z pewnością trzeba się do nich odpowiednio przygotować i zwrócić uwagę na następujące kwestie:
dezynfekcja samochodu;
tankowanie samochodu - jak zrobić to bezpiecznie?
jak długo wirus utrzymuje się na poszczególnych elementach w samochodzie?
wyjazd za granicę Polski podczas epidemii koronawirusa;
kiedy Państwo może zabrać ci auto?


Warto przeczytać: Koronawirus - publikujemy najważniejsze informacje dla kierowców

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!