Ewa Kania

Kolizja podczas jazdy na suwak – kto ponosi odpowiedzialność?

Kolizja podczas jazdy na suwak to niestety dość częsta sytuacja na polskich drogach. Okazuje się, że Polacy nie do końca potrafią sobie radzić z ustaleniem, kto ma pierwszeństwo i dochodzi do stłuczek. Co mówi na ten temat prawo?

Wprowadzenie zasady jazdy na suwak miało ucywilizować trochę sytuację na polskich drogach, kiedy znajdują się na nich zwężenia, powodujące korki. Choć większość z nas uznaje, że zna metodę jazdy na suwak, to w praktyce wychodzi niewiedza. Nie wszyscy niestety rozumieją dokładnie na czym zasada jazdy na suwak polega, co prowadzi czasem do sporów i niebezpiecznych zdarzeń. Kto ponosi winę, jeśli na skutek takich nieporozumień? Kolizja podczas jazdy na suwak może okazać na tyle ciężką do zinterpretowania, że trzeba będzie wezwać Policję, aby jednoznacznie stwierdziła, kto nie przestrzegał prawa. A co dokładnie mówią przepisy w kwestii odpowiedzialności za taką kolizję?

Jazda na suwak – przepisy i zasady stosowania

Na początek przypomnijmy czym jest jazda na suwak i kiedy należy ją stosować i jakie błędy popełniają kierowcy w przypadku zanikającego pasa ruchu? Bo choć większość z nas ma wiedzę, dotyczącą umożliwienia włączenie się do ruchu innym pojazdom, to już to, z której strony ma to nastąpić i kiedy, nieco wszystkich gubi. Co więcej, część z nas uważa, że wynika to wyłącznie z naszej grzeczności, a przecież stanowią o tym przepisy prawa. Warto zapoznać się z poniższym artykułem, aby poznać szczegóły.

Jak wygląda jazda na suwak? A raczej, jak powinniśmy ją stosować? Przeczytaj w poniższym artykule.


Jazda na suwak – od kiedy jest obowiązkowa? Dla przypomnienia – w grudniu 2019 roku weszły w życie znowelizowane przepisy ustawy dotyczące zarówno tworzenia korytarza życia jak i jazdy na suwak. Od tego czasu jazda na suwak to nie tylko zwykła uprzejmość, ale obowiązek dla wszystkich kierowców. 

Przede wszystkim mówi o tym art. 22, ust. 4a Prawa o ruchu drogowym:

W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu, zmianę tego pasa ruchu na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy.

Innymi słowy, jeśli na przykład poruszamy się w korku i sąsiedni pas zanika, to mamy obowiązek wpuszczenia przed siebie jednego samochodu z owego pasa. Zgodnie z przepisami, kierowca na tym pasie nie powinien zatrzymywać się zanim jeszcze dotrze do zwężenia (co wielu kierujących ma w zwyczaju), tylko jechać do samego końca i dopiero wtedy jest on wpuszczany przez kierowcę na sąsiednim pasie.

Typowa kolizja podczas jazdy na suwak to po prostu nieuwaga kierujących. Jeden uważa, że mu wolno zajeżdżać drogę innemu, zamiast włączyć kierunkowskaz i upewnić się, że inny kierowca go widzi, a drugi z kolei często nie chcąc wpuścić auta przed siebie, „jedzie na żyletki”. To typowy obrazek z polskich dróg. W jakich sytuacjach jazda na suwak może doprowadzić do kolizji?

Kolizja podczas jazdy na suwak – prawo

Nieco inaczej wygląda to w przypadku drogi mającej więcej niż dwa pasy ruchu, co określa art. 22, ust. 4b, choć dla wielu jazda na suwak – przepis, który o tym stanowi, jest niestety nieznany:

W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy dwoma pasami ruchu z powodu przeszkód na tych pasach ruchu lub ich zanikania, jeżeli pomiędzy tymi pasami ruchu znajduje się jeden pas ruchu, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy, kierujący pojazdem poruszający się tym pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasów ruchu umożliwić zmianę pasa ruchu jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z prawej strony, a następnie jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z lewej strony.

Zasada właściwie identyczna, tylko z tą różnicą, że wpuszczamy przed siebie dwóch kierowców – najpierw jednego z prawej, a potem drugiego z lewej strony. To wielu kierowców denerwuje i mają wrażenie, że wystarczy, jak wpuszczą jednego.

kolizja podczas jazdy na suwak
kolizja podczas jazdy na suwak

Kto ponosi winę za kolizję podczas jazdy na suwak?

Przepisy wprowadzające obowiązek jazdy na suwak weszły w życie w 2019 roku, ale nadal nie wszyscy kierowcy je rozumieją i się do nich stosują. Prowadzi to czasami do niebezpiecznych sytuacji, w których kierujący na pasie zanikającym, chce wjechać przed inny pojazd, podczas gdy kierowca tego pojazdu, chce mu to uniemożliwić. Tak właśnie zachodzi kolizja podczas jazdy na suwak. Kto będzie wtedy uznany za sprawcę?

Sprawcą będzie kierowca zmieniający pas. Dla wielu osób kolizja podczas jazdy na suwak to zaskoczenie, ponieważ przepisy mówią wyraźnie, że korzystał on z przysługującego mu prawa. Trzeba jednak rozróżnić obowiązek wpuszczenia kogoś od sytuacji, w której ma on pierwszeństwo. Zasada jazdy na suwak nie daje kierowcy na pasie zanikającym pierwszeństwa. Kierujący na sąsiednim pasie ma obowiązek go wpuścić przed siebie, ale jeśli tego nie zrobi, nie można tego na nim wymuszać. Jeśli ktoś nie zrobi nam miejsca, to wpychając się przed niego, sami popełnimy wykroczenie.

Jazda na zamek – kto winny?

Nomenklatura jest różna, jedni uważają, że to jazda na „zamek” inni, że to jazda na „suwak” – jednak to jedno i to samo. Ważne jest, abyśmy stosowali się do przepisów i kierowali się rozsądkiem oraz zasadą ograniczonego zaufania. Pamiętajmy też, że niezależnie od potocznego nazewnictwa, obowiązuje nas stosowanie się do prawa i zasad ruchu, co Policja wyegzekwuje na miejscu zdarzenia, nakładając mandat na winnego doprowadzenia do tej sytuacji, za spowodowanie kolizji. Obecnie minimalna wysokość mandatu za spowodowanie kolizji to 1000 złotych.

Przeczytaj także:

Komentarze:

Drizzt666 - 4 lipca 2022

Jakie to piramidalne bzdury.
Właśnie to jest ta wyjątkowa sytuacja, gdzie jest odstępstwo od bezwzględnego pierwszeństwa przy jeździe swoim pasem. Art 22 ust 4 – jest to przecież wprost napisane w tym artykule.

Odpowiedz

Jan Kowalski - 4 lipca 2022

A czemu piszący człowieku artykuł nie wspomnisz o punkcie 4. Tego artykuł tylko 4a i 4b?

Tam jest o pierwszeństwie i wyjątku od pierwszeństwa:

„4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.”

Pozdrawiam..

Ps. Czy twoja interpretację, podziela policja?
Może takie uzasadnienie było by wiarygodne?

Odpowiedz

Kierowca - 3 lipca 2022

Nie dla cwaniaków a przeciw nim. Jak „wszyscy” będą jechać do końca i pojadą „jeden na jeden” to zabraknie miejsca dla „cwaniaków”. Pomyśl, chcesz być fer i 200m przed końcem pasa zmieniasz go na ten który się nie kończy… W efekcie z perspektywy tych z tyłu jedno auto przybywa na pasie nie zamkniętym i jedno auto ubywa na zamykanym. Przeczytaj to kilka razy i może zrozumiesz… Spowalniasz ( korkujesz) jeden a przyspieszasz drugi …ten zamknięty. To normalni jadą do końca i dostają łatkę cwaniaków, tylko przez gamoni którzy za wcześnie zmieniają pas…

Odpowiedz

Jarosław Niewielki - 3 lipca 2022

Brawa za interpretację pojęcia obowiązku
Innymi słowy, jeżeli mam obowiązek zapłacić podatek a tego nie zrobię to mam obowiązek ale nie muszę !!!

Odpowiedz

Koles - 2 lipca 2022

Dokładnie tak samo jest z wpuszczaniem autobusów na przystankach czy karetki która jedzie na czerwonym świetle. Mamy obowiązek wpuszczenia i możemy za to dostać mandat ale w razie kolizji to oni są sprawcami. W praktyce policja patrzy się tylko kto dosłownie wjechał w drugi samochód i ten kto ma uszkodzony przód jest sprawcą. Jeśli dostaniesz z boku lub z tyłu to jesteś poszkodowanym. Tak samo jest w przypadku jazdy na suwak jeśli uda ci się wcisnąć przed kogoś i on stuknie cię z boku to jest to jego wina niezależnie kto miał pierwszeństwo. Taka jest praktyka.

Odpowiedz

Jan Kowalski - 4 lipca 2022

„bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu”

Wiec nie robcie dzbany w pory i nie wjezdzajcie zlani potem juz wczesniej w panice ze was juz nigdy nikt nie wpusci bo zaburzacie plynnosc ruchu i stwarzacie niebezpieczenstwo. 

Odpowiedz

Marian - 3 lipca 2022

Takie polskie prawo najpierw poza motłochem pierwszeństwo mają posiadacze immunitetu ,następnie kolesie milicja ona końcu sprawca który jest w dupę bity za nie manie tego czy tamtego ,oczywiście pan policjant o tym decyduje . Miłośnikom suwaka można tylko dodać że skoro wszyscy czekają to czemu taki cwaniak nie może i czy aby na pewno coś to zmieni że zamiast wjechać wcześniej to jak ham nusi być lepszy od tych co czekają . Podstawa jest to że wszyscy czekają to włączyć się wcześniej a nie dymać wszystkich do końca . Można domniemywać że celowo prawo czy drogowe ,cywilne skarbowe .. w Polsce jest tak niejasne że niema czego kolejek prostego i czytelnego bez ale ,gdy .

Odpowiedz

Jan Kowalski - 3 lipca 2022

Ale bzdura, ktos zmienia pas, wjezdza przedemnie dostaje w bok i to jest moja wina bo on dostal w „bok” ?

Odpowiedz

Miki - 3 lipca 2022

Jeśli ktoś jest tępakiem to nigdy nie zrozumie co to jest jazda na suwak

Odpowiedz

Kubuś Puchatek - 2 lipca 2022

Interpretacja tak samo chora, jak przy kolizji podczas skrętu w lewo z wyprzedzającym po lewej stronie. Niby nie wolno tak wyprzedzać, ale jednak od czasu wypadku szydło interpretacja się zmieniła….

Odpowiedz

Kierowca - 3 lipca 2022

Nic się nie zmieniło, zawsze jest sąd i można dochodzić swoich praw. W przypadku Szydło BOR dał ciała i tyle.

Odpowiedz

Kazik - 2 lipca 2022

Stworzone prawo

Odpowiedz

Normal - 3 lipca 2022

Nie ma jak sobie pogdybać zamiast stosować się do prawa
Żałosne…

Pozdrawiam maruderów i tych ktorym ciagle cos nie pasuje
Ps.
Radzę wyprowadzić się na bezludną wyspę….hhhhheeee tam też będą narzekania

Odpowiedz

Radek - 1 lipca 2022

Czyli kierujący na pasie z kontynuacją ma obowiązek wpuścić pojazd z pasa kończącego się i jednocześnie nie ma obowiązku? Jaka władza takie przepisy.

Odpowiedz

Marek - 3 lipca 2022

Bo ten przepis jest dla cwaniakow

Odpowiedz

Jarek - 3 lipca 2022

Przepis wyraźnie mówi że manewr wykonuje się przy samym końcu czyli zaniku pasa a nie w momencie kiedy pojawi się znak. To pan nie zna przepisu i nazywa innych cwaniakami samemu będąc , lekko nazywając , niedouczonym ignorantem.

Odpowiedz

MO - 3 lipca 2022

O i tak właśnie jest rozumiane prawo.

Odpowiedz

Paweł - 2 lipca 2022

Nieprawda! Nieprawdą jest, że to zmieniający pas będzie winny. Art. 22 ust. 4 mówi, że „Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany
ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z
prawej strony.” A ust. 4a i 4b to właśnie sytuacje z zanikającym jednym lub dwoma pasami ruchu.

Odpowiedz

Pozdro dla kumatych - 2 lipca 2022

Czego nie zrozumiałeś?
Należy jechać do końca pasa zanikającego i dopiero tam powoli zmieniać pas, zachowując ostrożność. Na końcu nikt nie gryzie, śmiało

Odpowiedz

Janisław - 2 lipca 2022

Przepisy mówią, że masz dojechać do końca pasa zanikającego i wtedy kierowca z pasa obok ma obowiązek ciebie wpuścić. Jak będziesz zmieniał pas w połowie pasa zanikającego to blokujesz pas tym którzy jadą zgodnie z przepisami do samego końca pasa ruchu. Niestety jest to nagminny widok na drogach.

Odpowiedz

Kazik - 2 lipca 2022

Stworzone prawo

Odpowiedz

Suwak - 2 lipca 2022

Jakich cwaniaków? Kolega nie umie czytac ze zrozumieniem.

Odpowiedz

apuus - 2 lipca 2022

Cwaniaków drogowych w takich sytuacjacjach jest wielu. Jadą do zaniku pasa choć znaki o tym już 200m przed o tym mówią i na beszczelnego się wciskają

Odpowiedz

Xxx - 1 lipca 2022

Te przepisy są jeszcze bardziej niejasne niż ich nie było. Jedni mówią że w można wpuszczać tylko kiedy jest zator inni że jak pas się kończy później prują lewym ile fabryka da bo myśli że na końcu go ktoś wpuści i się kończy rowem a nie punktem docelowym

Odpowiedz

Ostry - 3 lipca 2022

Przepis działa tylko podczas jazdy w korku tj prędkość pojazdów wynosi góra 10 km na godzinę. Przy większej prędkości ta zasada nie obowiązuje i kierowca na pasie uprzywilejowanym nie ma obowiązku wpuszczania pojazdu z pasa sąsiedniego.

Odpowiedz

Anty Tusk - 3 lipca 2022

Czyli jazda na suwak to nadal uprzejmość…. Skoro wina i tak będzie tego, który zmieniał pas z kończącego się… Na chu… Komu taki przepis w takim razie

Odpowiedz

Kara - 2 lipca 2022

Dziennikarz nie ma wiedzy prawniczej, i wprowadza czytających w błąd. Przepis stanowi, ze jadący pasem niezanikającym jest uwaga! zobowiązany(!) umożliwić znane pasa przez sąsiada z pasa zanikającego, zatem musi ustąpić mu pierwszeństwa. Inaczej ten przepis byłby martwy i nie zmieniłby niczego, bo gdyby przyjąć logikę dziennikarską, wówczas pojazd ze ślepego pasa nie miałby pierwszeństwa a zatem to po co go w ogole wpuszczać i się nim przejmować ? Nonsens.

Odpowiedz

kpt. Nemo - 2 lipca 2022

Czytam komentarze i widzę że tylko Janisław wie jak powinna wyglądać jazda na suwak i kiedy ona obowiązuje a kiedy nie ma zastosowania.
Pozostali komentujący nie bardzo rozumieją o co kaman. Wg nich jazda na suwak obowiązuje takze podczas wyjazdu np ze stacji benzynowej lub MOPu bo przecież pas rozbiegowy zanika.

Dl

Odpowiedz

Lukasz T. - 1 lipca 2022

Nie zgodzę się z autorem artykułu, nierzetelne jest zamykanie tematu tylko do art. 22 ust 4a i 4b, zapominając o ust. 4. Ust. 4 mówi nam że mamy obowiązek przy zmianie pasa ruchu ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu już tym pasem, ale za wyjątkiem sytuacji z ust. 4a i 4b.

Odpowiedz

Marcin S. - 2 lipca 2022

Najgorsze jest to że dyrdymały na temat „odwróconego pierwszeństwa ” mówią Policjanci z górnej półki ruchu drogowego.
Za takie brednie powinny być wyciągane konsekwencje służbowe….

Odpowiedz

Esobar - 1 lipca 2022

Ta wyjątkowa sytuacja nie daje pierwszeństwa zmieniającemu pas. Jadący pasem z kontynuacją jest tylko zobowiązany umożliwić zmianę pasa ruchu. Jakieś odwrócone pierwszeństwo to bajka nie znajdująca potwierdzenia w przepisach.

Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy
Pokaż Mniej komentarzy
Schowaj wszystkie

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszyskie pola są wymagane do wypełnienia.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze