Drogowe przepychanki, czyli jazda na suwak po polsku

Drogowe przepychanki, czyli jazda na suwak po polsku

16 listopada 2020
1
Wejście w życie przepisów nakazujących jazdę na suwak witane było z dużym entuzjazmem, co było w pełni zrozumiałe. O wiele za długo czekaliśmy na taką legislację. Niestety nie odmieniło to mentalności polskich kierowców i ich poziomu znajomości przepisów.

Na nagraniu widzimy klasyczną sytuację, w której powinno się stosować jazdę na suwak. Chwilowy korek na dwóch pasach, z których jeden właśnie się kończy. Kierowcy przed autem z kamerą zgodnie jadą naprzemiennie. Ruch odbywa się płynnie i bez niepotrzebnych nerwów.

Polska jazda na suwak - jeden kierowca nie zna przepisów, drugi zna, ale nie rozumie

Na suwak chciał także pojechać autor nagrania, już zaczął zjeżdżać na prawy pas, kiedy nagle kierowca Skody zaczął go blokować. Autor za wszelką cenę chciał zmusić drugiego kierującego do zrobienia mu miejsca (nawet wjechał na krawężnik wysepki lewym kołem), podczas gdy ów drugi kierujący zaczął blokować ruch, żeby tylko nie pozwolić autu z kamerą na zmianę pasa.

Zamiast jechać na suwak, ten dalej „szeryfuje”

Po raz kolejny przypominamy więc, że zgodnie z przepisami nakazującymi jazdę na suwak, kierowca Skody miał obowiązek umożliwić kierującemu autem z kamerą wjechanie przed siebie. ALE autor nagrania nie miał prawa wymuszać tego na innym kierowcy. Auto z pasa który się kończy NIE MA pierwszeństwa w takiej sytuacji. Może zmienić pas tylko wtedy, kiedy inny pojazd mu to umożliwia. Obaj kierowcy wykazali się więc nieznajomością przepisów oraz niebezpiecznym zachowaniem na drodze.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!