Hat trick Toyoty w Le Mans! Kobiece zespoły w pierwszej dziesiątce!

21 września 2020
Toyota trzeci raz z rzędu wygrała legendarny 24-godziny wyścig Le Mans. Rywalizujące z męskimi ekipami, dwa kobiece zespoły finiszowały w pierwszej dziesiątce!

Debiutujące w Le Mans w klasie LMP2, reprezentujące zespół Richard Mille Racing Team, Tatiana Calderón, Beitske Visser i Sophia Flörsch startowały do 24-godzinnego wyścigu z 20 pola startowego. Dzięki świetnej jeździe wszystkich zawodniczek i wygranych z mężczyznami pojedynkach na torze, ich czerwono płomienna Oreca z numerem 50 przekroczyła linię mety jako dziewiąta.

Startujące w 24-godzinnym wyścigu Le Mans po raz drugi Iron Dames, w składzie Michelle Gatting, Manuela Gostner i Rahel Frey, ukończyły rywalizację w klasie LMGTE na dziewiątym miejscu!

Dwa dziewiąte miejsca to bez wątpienia wielki sukces kobiecych zespołów, szczególnie dla debiutującej w Le Mans ekipy Richard Mille Racing. Sześć zawodniczek rywalizowało z ponad 150 mężczyznami.  

Przeczytaj też: Iron Dames – pierwszy, kobiecy zespół w wyścigach Le Mans

W klasie LMP1 Toyota trzeci raz z rzędu wygrała legendarny 24-godziny wyścig Le Mans. Brendon Hartley, Sébastien Buemi i jadący na ostatniej zmianie Kazuki Nakajima byli bezkonkurencyjni.

W klasie LMP2 triumfowali Phil Hanson, Filipe Albuquerque i Paul Di Resta z United Autosports.

W GTE Pro I GTE Am triumfował Aston Martin Racing.

Polski zespół Inter Europol Competition po problemach technicznych ukończył 24-godziny wyścig Le Mans na 17 miejscu w klasie LMP2. Linię mety przejechał Jakub Śmiechowski, którego zmiennikami byli René Binder i Matewos Isaakjan.

Przeczytaj też: Pani inżynier wygrywa Le Mans

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!