Jedna z tych sytuacji, w której na początku nie sposób określić co takiego kierowca miał na myśli.
Nawet krótka chwila nieuwagi na drodze może mieć bardzo poważne skutki. Tym razem nie skończyło się dobrze, ale i nie tragicznie.
Nietrudno wskazać sprawcę tego zdarzenia. Zwróćcie jednak uwagę na zachowanie obu kierowców.
Dużo się ostatnio mówi w motoryzacji o seksizmie i równouprawnieniu. Znana zawodniczka wyścigów motocyklowych postanowiła wpisać się w ten dyskurs i zaangażowała dla siebie „grid boya”.