Poznajcie najstarszy, dopuszczony do ruchu automobil

Jeszcze nie Mercedes, ale już Benz - model Victoria nie był pierwszym automobilem, jaki wyjechał na drogi, ale ma na swoim koncie kilka wyjątkowych osiągnięć. Podobnie jak ten konkretny egzemplarz.

Jedną z największych przewag Benz Victoria, nad poprzednikiem, było czwarte koło (przy okazji Karl Benz wprowadził kilka innowacyjnych rozwiązań), które wyraźnie poprawiło właściwości jezdne i komfort automobilu. To właśnie jednym z egzemplarzy tego pojazdu wybrano się w pierwszą, dalszą podróż (939 km).

Dzisiaj Victoria może pochwalić się także tytułem najstarszego pojazdu zarejestrowanego w Niemczech. Auto dostało nawet normalną tablicę rejestracyjną. Pewnym problemem był brak instalacji elektrycznej i w konsekwencji brak na przykład kierunkowskazów. Zamiast nich używany jest „dysk sygnalizacyjny”, którym kierowca (albo pasażer) wskazuje innym kierującym manewr skrętu. Rozwiązanie dość niedoskonałe i słabo widoczne, więc Victoria otrzymała zgodę na jazdę wyłącznie za dnia i w dobrych warunkach pogodowych.

Fabrycznie nowe Tipo, Uno, Tempra i Alfa 33 znalezione po latach. Gratka dla konesera?

Czterokołowiec marki Benz występował w czterech wersjach silnikowych – pierwsze egzemplarze miały jednostkę 1,7 l o mocy 3 KM, natomiast prezentowany egzemplarz „to ten wzmocniony” (pozdrawiamy Złomnika) – topowe 2,9 l rozwijające oszałamiające 6 KM. Nic dziwnego, że to właśnie kierowca tego automobilu dostał pierwszy w historii mandat za przekroczenie prędkości. Tak bardzo zachłysnął się możliwościami swojego nabytku, że pędził przez miasto aż 29 km/h!

Prowadzenie Benza Victorii nie jest łatwe, ponieważ w tamtych czasach automobile obsługiwało się w dość osobliwy sposób. Przykładowo silnik wymaga ręcznej regulacji przed każdą podróżą, aby równo pracował przy aktualnej temperaturze i wilgotności. Coś co wygląda jak duży zawór z rączką, umieszczony pośrodku auta, pełni funkcję kierownicy. Dźwignia znajdująca się poniżej służy do zmiany biegów (są dwa) i oczywiście wrzucania luzu, co jest o tyle istotne, że tylko na luzie powinno się hamować. Hamulec jest nożny (wygląda całkiem znajomo) oraz ręczny (duża dźwignia po lewej stronie). Drugi pedał to nie gaz, tylko klakson. Prędkość zwiększamy niewielką wajchą koło hamulca ręcznego.

Pandemia koronawirusa to wyzwanie dla wszystkich. Życzymy wam jak najmniejszej liczby koniecznych podróży! Z pewnością trzeba się do nich odpowiednio przygotować i zwrócić uwagę na następujące kwestie:
– dezynfekcja samochodu;
– tankowanie samochodu – jak zrobić to bezpiecznie?
– jak długo wirus utrzymuje się na poszczególnych elementach w samochodzie?
– wyjazd za granicę Polski podczas epidemii koronawirusa;
– kiedy Państwo może zabrać ci auto?

Warto przeczytać: Koronawirus – publikujemy najważniejsze informacje dla kierowców

Najnowsze

Audi przeznacza pięć milionów euro na walkę z koronawirusem

Podczas kryzysu związanego z epidemią koronawirusa Audi wspiera instytucje medyczne i społeczne w swoim rodzinnym regionie, ale zapewnia też pomoc humanitarną na poziomie międzynarodowym.

Niemiecki koncern przeznacza pięć milionów euro na pomoc w nagłych wypadkach związanych z koronawirusem.Pracownicy Audi, którzy chcą się aktywnie zaangażować w działania pomocowe, mogą przesyłać swoje propozycje za pośrednictwem specjalnego adresu e-mail. Dr Ute Röding, odpowiedzialna za tą akcję podkreśla:

Nasi koledzy z Neckarsulm i z Ingolstadt mogą nam przesyłać swoje sugestie, które my niezwłocznie przeanalizujemy. Pierwsze pytania już nadeszły, a my udzieliliśmy już pierwszych odpowiedzi.

Pierwsza transza darowizn pieniężnych już ruszyła. W ostatni poniedziałek, Audi przekazało ponad 600 tysięcy euro dla szpitali w Ingolstadt i w Neckarsulm. Pieniądze te, to pierwsze kwoty z ogólnej sumy pięciu milionów euro, które koncern przeznaczy na różne działania w walce z koronawirusem. Dodatkowo Audi wspiera inicjatywę „sprint4local – tydzień dla Ingolstadt”. Jej uczestnicy mają czas od 1 do 7 kwietnia, by wymyślić i przedstawić projekty na temat tego, w jaki sposób region Ingolstadt może sprostać wyzwaniom kryzysu, a tym samym jak wyjść z niego silniejszym. Zagraniczne fabryki Grupy Audi także zapewniają wsparcie projektów lokalnych w swoich krajach. Dla przykładu Audi Brussels i Audi China kupują sprzęt medyczny dla wybranych placówek, a Audi Hungaria przekazała pieniądze na rzecz szpitala w Győr. W innych lokalizacjach również planuje się tego typu przedsięwzięcia.

Przeczytaj też: Braki płynu do dezynfekcji na Orlenie to efekt spekulacji?

We wtorek, 14 kwietnia o godz. 20.00 w siedzibie Audi w Ingolstadt, skrzypaczka Lisa Batiashvili – dyrektor artystyczna letnich koncertów Audi – da specjalny koncert. Towarzyszyć jej będą znani muzycy: Maximilian Hornung, François Leleux, Sarah Christian i Jano Lisboa. Występ ten będzie można obejrzeć na Facebook’u @Audi.AG oraz na kanale Audi na YouTube. Transmitowany będzie również na żywo na www.audimedia.tv. 

Przeczytaj też: Jak długo potrwa jeszcze epidemia koronawirusa i kiedy wróci normalność na drogach?

Pod hashtagiem #AudiTogether cztery pierścienie prezentują swoją postawę jako firmy w obliczu wspólnego wyzwania związanego z epidemią. Hasło „We are in this together” oznacza solidarność i wspólnotę marki, pracowników i fanów Audi z całego świata. Inicjatywie tej towarzyszą inne aktywności, do których można dołączyć. Pierwszą z nich jest tzw. #FourRingsChallenge, w którym każdy może przedstawić swoje kreatywne pomysły dotyczące wyglądu czterech pierścieni z logo Audi. Zobacz: 

W ciągu najbliższych kilku dni uruchomione zostaną kolejne aktywności na kanałach Audi w social mediach. Znajdą się wśród nich działania na Instagramie związane z różnymi funkcjami Audi A3 i Audi e-tron Sportback oraz specjalny filtr do pytania „Jakim Audi jesteś?” Więcej szczegółów będzie się stopniowo pojawiać na audi.com/AudiTogether, na Instagramie @audiofficial oraz na Facebooku.

 

Pandemia koronawirusa to wyzwanie dla wszystkich. Życzymy wam jak najmniejszej liczby koniecznych podróży! Z pewnością trzeba się do nich odpowiednio przygotować i zwrócić uwagę na następujące kwestie:
– dezynfekcja samochodu;
– tankowanie samochodu – jak zrobić to bezpiecznie?
– jak długo wirus utrzymuje się na poszczególnych elementach w samochodzie?
– wyjazd za granicę Polski podczas epidemii koronawirusa;
– kiedy Państwo może zabrać ci auto?

Warto przeczytać: Koronawirus – publikujemy najważniejsze informacje dla kierowców

Najnowsze

Salony Jeepa otwarte za pośrednictwem aplikacji Google Hangouts Meet. A co z premierą odmłodzonego Jeepa Renegade’a i Compassa 4xe?

Aby poradzić sobie z obecną, trudną sytuacją związaną z COVID-19, salony Jeepa działają online. Jak w takiej sytuacji przebiega premiera nowych modeli marki?

Salony są otwarte dla klientów za pośrednictwem aplikacji Google Hangouts Meet, co umożliwia zdalne prowadzenie działalności. Bez wychodzenia z domu można odkrywać nowe modele z gamy, porozmawiać na czacie z konsultantem ds. sprzedaży i złożyć zamówienie na samochód. Włochy są pierwszym rynkiem stosującym tę technologię kontaktu online, która zostanie rozszerzona na inne kraje. Dzieki specjalnej platformie internetowej, można też zamówić w przedsprzedaży Jeepa Renegade’a i Compassa 4xe First Edition. Teraz  czas oczekiwania dobiega końca, a marka Jeep otwiera możliwość składania zamówień na samochód każdemu chętnemu.{{ gallery(2586) }}

Przeczytaj też: Braki płynu do dezynfekcji na Orlenie to efekt spekulacji?

Jednocześnie Jeep opublikował film, w którym złożył hołd technikom i inżynierom, którzy pracowali nad nowymi modelami. Opowiada o tym, jak nowe modele kończyły jazdę testową o długości 3800 km, od fabryki Mirafiori w Turynie do centrum testowego w szwedzkim Arjeplog w Laponii. W ciągu jednego tygodnia, pierwsze w regionie EMEA hybrydowe elektryczne modele Jeepa typu plug-in zostały przetestowane w rzeczywistych sytuacjach, w jakich mogą się znaleźć potencjalni klienci.

Przeczytaj też: Jak długo potrwa jeszcze epidemia koronawirusa i kiedy wróci normalność na drogach?

Pandemia koronawirusa to wyzwanie dla wszystkich. Życzymy wam jak najmniejszej liczby koniecznych podróży! Z pewnością trzeba się do nich odpowiednio przygotować i zwrócić uwagę na następujące kwestie:
– dezynfekcja samochodu;
– tankowanie samochodu – jak zrobić to bezpiecznie?
– jak długo wirus utrzymuje się na poszczególnych elementach w samochodzie?
– wyjazd za granicę Polski podczas epidemii koronawirusa;
– kiedy Państwo może zabrać ci auto?

Warto przeczytać: Koronawirus – publikujemy najważniejsze informacje dla kierowców

Najnowsze

Braki płynu do dezynfekcji na Orlenie to efekt spekulacji?

Płyn do dezynfekcji produkcji Orlenu miał być sposobem na dostarczenie na rynek dużych ilości tego, deficytowego w czasach epidemii koronawirusa, towaru. Rzeczywistość okazała się jednak nie taka różowa.

Zaczęło się od słusznej idei i zapowiedzi, że już niedługo na stacjach Orlen będzie można zakupić płyn do dezynfekcji, którego wraz z rozprzestrzenianiem się epidemii zaczęło brakować. Cena ustalona na poziomie 60 złotych za 5 litrów powinna przy okazji rozwiązać problem gwałtownie rosnących cen tego towaru, na którym niektórzy sprzedawcy (podobnie jak na maseczkach) chcieli zrobić złoty interes.

Szybko pojawił się jednak problem, ponieważ płyn do dezynfekcji błyskawicznie zniknął z półek. Dostarczenie pierwszej partii miało być sukcesem, a zamiast tego sieć obiegły zdjęcia kartek rozwieszonych na drzwiach stacji, informujących, że płyn jest chwilowo niedostępny. Orlen zareagował jednak szybko, zapasy zostały uzupełnione, a przy okazji wprowadzono też możliwość zakupu litrowej butelki w cenie 15 zł.

Przeczytaj też: Środki dezynfekujące i odkażające – teraz kupisz je na stacji benzynowej

I kiedy wydawało się, że sytuacja jest opanowana, w niektórych sieciach handlowych nagle pojawił się płyn dezynfekujący Orlenu. Tylko że kosztujący 149,99 zł za 5-litrową butelkę. Niektórzy komentatorzy nie żałowali złośliwości, sugerując, że oto rozwiązano zagadkę braków płynu na stacjach – sprzedaż w innych miejscach po mocno zawyżonej cenie.

Do zarzutów odniósł się Orlen w wydanym 31 marca oświadczeniu, w którym czytamy:

W związku z doniesieniami dotyczącymi pojawienia się płynu do dezynfekcji rąk PKN ORLEN w sprzedaży w sieciach handlowych, informujemy że takie działanie sklepów stanowi naruszenie warunków współpracy. Dlatego PKN ORLEN podjął decyzję o wstrzymaniu dostaw do supermarketów, które te warunki naruszają. Sieci handlowe złożyły zamówienia do producenta, czyli spółki ORLEN Oil, na płyn do dezynfekcji, argumentując zapotrzebowanie wyłącznie koniecznością zapewnienia ciągłości funkcjonowania oraz bezpieczeństwa pracowników i klientów. 

Potocznie nazywanymi „Januszami biznesu” okazały się sklepy wielkopowierzchniowe. Ich przedstawiciele zapewniali Orlen, że potrzebują płynu do dezynfekcji w obawie o dobro swoich pracowników oraz klientów, a tak naprawdę zostali spekulantami. Tego typu zagrywki i chęć wzbogacenia się na strachu przed epidemią koronawirusa trudno nazwać inaczej, jak podłym zachowaniem.

Przeczytaj też: Jak długo potrwa jeszcze epidemia koronawirusa i kiedy wróci normalność na drogach?

Pandemia koronawirusa to wyzwanie dla wszystkich. Życzymy wam jak najmniejszej liczby koniecznych podróży! Z pewnością trzeba się do nich odpowiednio przygotować i zwrócić uwagę na następujące kwestie:
– dezynfekcja samochodu;
– tankowanie samochodu – jak zrobić to bezpiecznie?
– jak długo wirus utrzymuje się na poszczególnych elementach w samochodzie?
– wyjazd za granicę Polski podczas epidemii koronawirusa;
– kiedy Państwo może zabrać ci auto?

Warto przeczytać: Koronawirus – publikujemy najważniejsze informacje dla kierowców

Najnowsze

Spotkało się dwóch kierowców – jeden nie umie jeździć autostradą, a drugi lubi szeryfować

Są ludzie, którzy dają się łatwo prowokować do niebezpiecznych zachowań. Są też tacy, którzy znają przepisy tylko we własnym mniemaniu, a później wrzucają filmiki do sieci pokazujące sprowokowanych przez siebie kierowców, z dopiskiem „pirat”.

Autor tego nagrania kieruje się chyba własnym kodeksem drogowym. Już na początku popisuje się „sprytem” – wjeżdżając na autostradę ma przed sobą vana i tira, więc nie czeka, aż będzie mógł zjechać z pasa rozbiegowego, tylko szybko przeskakuje przez ciągłą linię, prosto na lewy pas. Przecież nie będzie jechał za pojazdami wolniejszymi od siebie przez jakieś głupie paski na drodze.

Na lewym pasie był już drugi tir, który ułatwiał w ten sposób wjechanie innym na autostradę. W tym czasie autor nagrania dziwił się, dlaczego kierowca za nim mruga na niego światłami – przecież nie pojedzie teraz szybciej. A może w swoim „sprycie” wyjechał nagle temu kierującemu przed maskę i dlatego ten teraz mrugał?

Tir szybko wrócił na prawy pas, autor nagrania dodał gazu, wyprzedził go i… czy też zjechał na prawo? Wiecie, żeby przepuścić auto, które na niego wcześniej już mrugało? Nie, zignorował w sumie trzy okazje na postąpienie zgodnie z przepisami i zjechanie na prawy pas. Najwyraźniej jest typem kierowcy, który „no przecież zaraz będzie wyprzedzał te ciężarówki co widać w oddali”, więc uważa, że może blokować lewy pas.

A jak się to skończyło? Mocno już zdenerwowany kierowca Volkswagena, kiedy wreszcie mógł wyprzedzić autora nagrania, zajechał mu drogę i zahamował. Zachowanie oczywiście karygodne, ale trudno nie zacząć przewracać oczami słysząc komentarze pasażerki kierowcy, który jako pierwszy wykazał się bezmyślnością i brakiem zrozumienia zasad jazdy na autostradzie.

Autor nagrania wrzucił filmik ze zdarzenia do sieci z tytułem „Pirat A2”. Chyba musiała zdziwić go reakcja innych osób na jego styl jazdy, ponieważ komentarze są obecnie. Wideo ma 2 łapki w górę i 79 w dół. Ciekawe czy autor zaczął zastanawiać się skąd tak negatywna reakcja…

https://www.youtube.com/watch?v=iDW8_TiXFhE

Pandemia koronawirusa to wyzwanie dla wszystkich. Życzymy wam jak najmniejszej liczby koniecznych podróży! Z pewnością trzeba się do nich odpowiednio przygotować i zwrócić uwagę na następujące kwestie:
– dezynfekcja samochodu;
– tankowanie samochodu – jak zrobić to bezpiecznie?
– jak długo wirus utrzymuje się na poszczególnych elementach w samochodzie?
– wyjazd za granicę Polski podczas epidemii koronawirusa;
– kiedy Państwo może zabrać ci auto?

Warto przeczytać: Koronawirus – publikujemy najważniejsze informacje dla kierowców

Najnowsze