Polski motocykl custom Nowy Jork – Rzeszów nagrodzony w USA

W zeszły weekend, podczas zorganizowanego w USA zlotu Daytona Bike Week, zbudowany przez polską firmę Game Over Cycles motocykl New Jork-Rzeszów zajął pierwsze miejsce w konkursie Rat’s Hole Custom Bike Show.

Motocykl Nowy Jork – Rzeszów, bo tak brzmi jego pełna nazwa, to unikatowy Harley-Davidson Street Bob typu custom inspirowany Nowym Jorkiem oraz Rzeszowem. Maszyna została wykonana dla małżeństwa Polaków pochodzących z okolic Rzeszowa, a obecnie mieszkających w Nowym Jorku.

W założeniu maszyna ma wyrażać patriotyzm lokalny obydwu małych ojczyzn właścicieli pojazdu. Objawia się to unikatowym wykonaniem motocykla, którego konstrukcja zawiera cechy charakterystyczne architektury danego miasta, lecz są one nie tylko elementami ornamentyki, ale także w pełni funkcjonalnymi częściami motocykla. Główne elementy konstrukcji zawierające architekturę danego miasta to:

Nowy Jork:
– koła z wygrawerowanymi budynkami Manhattanu z precyzją wykonania do widoczności okien danego budynku. Koło zawiera takie budowle jak Empire State Building, 1 World Trade Center, Flatiron, Chrysler Building, stare wieże WTC 
– rura wydechowa w kształcie budynku Chryslera (pokryta 24-karatowym złotem) 
– obudowa cewek zapłonowych w kształcie The Oculus 
– pług przedni w kształcie ruin starego WTC i napisem „9/11 Never Forget”  
– obudowa klapy rozrządu z logiem NY Yankees (pokryta 24-karatowym złotem)
– korek wlewu paliwa z mosiądzu imitujący monetę 1 $ z napisem Rzeszów-Nowy Jork
– malowanie baku zawierające most brooklyński oraz panoramę Manhattanu 

Rzeszów:
– pomnik Czynu Rewolucyjnego – najsłynniejszy pomnik miasta umieszczony w środku koła pośród budynków Manhattanu (pokryty 24-karatowym złotem)  
– oparcie siedzenia w formie mostu im. Tadeusza Mazowieckiego – największego mostu w mieście. Most jest odwzorowany wraz z przymocowanymi do błotnika mosiądzowymi linami, a kierunkowskazy motocykla imitują światła ostrzegawcze umieszczone na moście 
– malowanie baku zawierające panoramę Rzeszowa
– pokrywa filtru powietrza w kształcie najbardziej znanej i charakterystycznej kładki dla pieszych z herbem miasta w środku (pokryta 24-karatowym złotem) 
– tyle światło hamowania oraz światło pozycyjne w kształcie herbu Rzeszowa
– lusterka w kształcie herbu Rzeszowa

Wszystkie elementy konstrukcyjne są wykonane z mosiądzu, stali oraz aluminium, a koła, wydech pokrywa sprzęgła, pokrywa rozrządu, uchwyt hamulca przedniego i piasty kół są dodatkowo pozłacane.
 
Uroczysta premiera motocykla odbyła się w maju 2019 r. w Nowym Jorku w salonie Harley-Davidson of New York City. 

 

Przeczytaj także:
W ramach walki z koronawirusem państwo może zabrać ci auto!

Sprawdź najważniejsze informacje dla kierowców, dotyczące koronawirusa

Polscy przewoźnicy a pandemia koronawirusa. Czy są powody do paniki?

Koronawirus w natarciu: Orlen zamyka punkty gastronomiczne na swoich stacjach

Fabryka Volkswagena w Poznaniu pracuje pomimo epidemii koronawirusa – są protesty

Koronawirus zlikwidował korki? Nie wszędzie

Gwałtowne spadki cen ropy naftowej – czy paliwo na stacjach będzie tańsze?

Sprzątasz wnętrze samochodu? Uważaj na drobnoustroje! Czytaj o tym tutaj.

Kierownica brudniejsza, niż… sedes w publicznej toalecie? Czytaj o tym tu.

Najnowsze

W ramach walki z koronawirusem państwo może zabrać ci auto!

Wprowadzony stan zagrożenia epidemicznego wpływa na wiele aspektów życia polskich obywateli, z czego chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę. Daje on też państwu kilka nowych praw, o których wie niewiele osób.

Kiedy 14 marca rząd wprowadził w Polsce stan zagrożenia epidemicznego, natychmiast wyjaśnił co oznacza on dla wszystkich obywateli. Zamknięte zostały kina, teatry, biblioteki, baseny, siłownie i ogólnie wszystkie instytucje kultury oraz rozrywki. Z kolei lokale gastronomiczne musiały ograniczyć swoją działalność do przygotowywania posiłków na wynos oraz na dowóz. Wprowadzono także zakaz wszelkich zgromadzeń w grupach powyżej 50 osób (również państwowych i religijnych).

Stan zagrożenia epidemicznego związany z koronawirusem to także przywrócenie kontroli granicznych i zamknięcie części przejść, zakaz wjazdu dla cudzoziemców, obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna dla osób wjeżdżających do kraju (spod tych dwóch obostrzeń wyjęto kierowców zawodowych), jak również zawieszenie międzynarodowych lotów oraz połączeń kolejowych. Niedawno premier wprowadził także zakaz lotów wewnątrzkrajowych.

Sprawdź najważniejsze informacje dla kierowców, dotyczące koronawirusa

Aby zatrzymać epidemię powinniśmy ograniczyć wychodzenie z domu oraz dbać o higienę. A kiedy koniecznie musimy gdzieś się udać, powinniśmy często korzystać z płynów do dezynfekcji rąk (z kolei zwykłe maseczki na twarz nie chronią przed koronawirusem). Ale czy wiecie, że w ramach walki z koronawirusem państwo może przejąć wasz samochód? Zgodnie z ustawą z 5 grudnia 2008 roku w stanie zagrożenia epidemicznego państwo może wydać „nakaz udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i dostarczenia środków transportu do działań przeciwepidemicznych przewidzianych planami przeciwepidemicznymi”.

Innymi słowy jeśli sytuacja stanie się na tyle poważna, że państwo nie będzie radziło sobie w walce z epidemią przy użyciu własnych środków, może na czas trwania zagrożenia, korzystać z naszej własności. Co to oznacza w praktyce? Że większość obywateli nie ma się o co martwić. Trudno sobie wyobrazić sytuację na tyle poważną, żeby państwo potrzebowało wykorzystać na przykład nasz dom, albo samochód. Jeśli już, to sens miałoby zajęcie dużych budynków, hal, magazynów (na przykład na szpitale polowe) oraz samochodów ciężarowych i autobusów. Warto jednak pamiętać, że jest coś takiego jak lista mobilizacyjna, na której znajdują się również auta osobowe (zwykle terenowe). Wojsko prowadzi taki rejestr na wypadek wybuchu wojny (lub ogłoszenia mobilizacji z innego powodu jak właśnie epidemia) i konieczności uzupełnienia potrzeb polskich sił zbrojnych o dodatkowe pojazdy.

Przeczytaj także:
Polscy przewoźnicy a pandemia koronawirusa. Czy są powody do paniki?

Koronawirus w natarciu: Orlen zamyka punkty gastronomiczne na swoich stacjach

Fabryka Volkswagena w Poznaniu pracuje pomimo epidemii koronawirusa – są protesty

Koronawirus zlikwidował korki? Nie wszędzie

Gwałtowne spadki cen ropy naftowej – czy paliwo na stacjach będzie tańsze?

Sprzątasz wnętrze samochodu? Uważaj na drobnoustroje! Czytaj o tym tutaj.

Kierownica brudniejsza, niż… sedes w publicznej toalecie? Czytaj o tym tu.

Najnowsze

Kamila Nawotnik

Test Ford Focus Active kombi 2.0 EcoBlue – pora na przygodę?

Chcesz sportowych emocji - wybierzesz wersję ST. Chcesz zwinnego, pewnego auta do pracy i podwożenia dzieci do szkoły - wybierzesz klasycznego hatchbacka. Ale jeśli szukasz samochodu pragnącego przygody, zdolnego do zapakowania całej rodziny i wyjechania czasem poza asfalt - zastanów się nad Fordem Focusem kombi w odmianie Active.

Jest dojrzały
Do nadwozia Focusa 4. generacji trzeba było się przyzwyczaić, ale po upływie właściwej ilości czasu stwierdzamy, że ta sylwetka naprawdę może się podobać. Długa, smukła maska lekko opadająca ku dołowi dobrze współgra z przetłoczeniami biegnącymi wzdłuż klapy i po bokach samochodu. Model ten dojrzał i wydoroślał, pokazując, że ma swój charakter.

Testowany przez nas Focus Active został lekko podniesiony. Prześwit wynosi teraz lekko ponad 16 cm i umówmy się, to nie czyni z niego auta terenowego na miarę Wranglera czy, uderzając w inną kategorię, chociażby wyższej Octavii Scout z napędem 4×4 (którego w Focusie niestety zabrakło).

Nawet z całą mocą kierowaną na przód, Ford ma sobie poradzić nie tylko w mieście. Pomogą mu w tym akcesoria stylistyczne takie jak plastikowe listwy na progach oraz rozwiązania bardziej użyteczne, jak tryby jazdy: trzy klasyczne (Normalny, Eco, Sport) oraz dwa specjalne, dedykowane dla śliskiej nawierzchni i dróg nieutwardzonych. Istnieje także możliwość wyłączenia kontroli trakcji oraz funkcja Autohold, zapobiegająca ruszeniu samochodu po wyhamowaniu do 0 km/h. 

Jest pojemny
Nadwozie kombi nierozerwalnie kojarzy się z przewożeniem rodziny lub grupy znajomych, a więc generalnie z przestronnością i dużą ilością przestrzeni we wnętrzu. Z tego zadania Focus kombi wywiązuje się bardzo dobrze. Miejsca z tyłu jest przyzwoicie dużo, zarówno nad głową jak i wszerz. Nie brakuje przestrzeni na nogi, a sama kanapa jest wygodna, więc nawet wyższe osoby nie powinny męczyć się przy dłuższych dystansach. Dobry jest także dostęp do tylnego rzędu – drzwi otwierają się szeroko i raczej nie grozi nam uderzenie głową w słupek C przy wsiadaniu. Każdego Focusa można wyposażyć w bardzo przydatny pakiet Parking, obejmujący chociażby sprytny system Door Edge Protector – chroniącą przed obiciem, listwę wysuwaną przy każdym otwarciu drzwi. Pakiet ten obejmuje także wyraźną, szerokokątną kamerę cofania oraz asystenta parkowania równoległego lub prostopadle.

Wymiary i masy Ford Focus Active kombi 2.0 EcoBlue:

Długość: 4693 mm
Szerokość: 1979 mm
Wysokość: 1504 mm
Masa własna: 1559 kg
Rozstaw osi: 2600 mm
Prześwit minimalny: 165 mm
Minimalna pojemność bagażnika: 608 l
Pojemność zbiornika paliwa: 47 l

Ogólnie jest ich sporo, ale bagażnik to jeden z najlepszych punktów Focusa Active kombi. Wyjściowo mieści on 608 litrów, co nawet w rozumieniu bardziej dosłownym pozwalałoby „zapakować rodzinę na wyjazd”. Drzwi bagażnika otwierane są za pomocą jednego guzika lub, po wykupieniu odpowiedniego pakietu, bezdotykowo. Można także regulować ich wysokość. Jeśli musicie przewieźć meble, wózki, albo deskę surfingową, istnieje możliwość położenia tylnej kanapy, dzielonej w stosunku 60:40. Ma ona także otwór do przewozu nart, dostępny po opuszczeniu podłokietnika (wyposażonego w dwa cupholdery). To z kolei jest część pakietu Family, wycenionego na niewiele ponad tysiąc złotych.

Jest wygodny nawet na długie kilometry
Focus od lat jest jednym z najchętniej wybieranych modeli. Można spodziewać się, że czwarta generacja utrzyma dobre wyniki sprzedaży, zwłaszcza patrząc na szeroką gamę oferowanych odmian. Ewentualnego nabywcę z pewnością nie rozczaruje także komfort prowadzenia. Focus w nadwoziu kombi jest autem stosunkowo długim (4693 mm), ale to nie przeszkadza zupełnie w wyczuciu samochodu. Trzeba tylko przyzwyczaić się do obsługiwania skrzyni za pomocą pokrętła (tzw. E-Shifter), a nie lewarka. Ford jest pojazdem zwinnym i bardzo prostym w obsłudze. Prowadzi się precyzyjnie, niestraszne są mu nierówności, a dynamiczny silnik wysokoprężny 2.0 EcoBlue chętnie korzysta ze 150 KM dostępnej mocy. Jej pełen potencjał dostępny jest od 3500 obrotów, ale w realnym odczuciu jednostka szybciej reaguje na gaz. Moment obrotowy auta z 8-biegową skrzynią automatyczną wynosi aż 370 Nm (a to tylko o 50 Nm mniej niż w odmianie ST!), w optymistycznym zakresie 2000-2500 obr./min. To dzięki temu niskiemu pułapowi Active kombi szybko nabiera pędu na pierwszych metrach, a przy tym ma przyzwoitą kulturę pracy. Osiągnięcie 100 km/h zajmuje mu 9.5 sekundy, przy czym wytłumienie kabiny jest na tyle solidne, że jazda i z większą prędkością nie jest uciążliwa. We wnętrzu nadal jest względnie cicho i wciąż mamy niezły zapas mocy w razie potrzeby – choć więcej niż 210 km/h nie pojedziecie.

Z dobrych wiadomości: Focus Active kombi potrafi także mało palić! Podczas codziennej jazdy po mieście lekką ręką (lub nogą) można osiągnąć wynik na poziomie 6,5 l/100 km. Przy większych staraniach mocna zejść poniżej sześciu litrów, ale jeśli wasza trasa do pracy wiąże się z częstymi korkami, nastawcie się raczej na 7,5-8 l/100 km. Podobne wyniki osiągnięcie na autostradach.

Jeśli wysoko cenicie sobie komfort podczas jazdy, nie żałujcie wydania 1800 zł na certyfikowane fotele AGR z możliwością regulacji w aż 18 kierunkach. Zapewniamy, że to rozwiązanie pozwala na pokonanie setek kilometrów bez bólu w plecach i jednocześnie gwarantuje idealne dostosowanie siedziska do kierowcy/pasażera.

Pełna kontrola nad otoczeniem
Wymiary i projekt nadwozia pozwalają kierowcy na łatwe zorientowanie się w sytuacji wokół samochodu. W razie potrzeby, np. podczas manewrów parkingowych, do dyspozycji pozostają czujniki parkowania. W trakcie jazdy natomiast o bezpieczeństwo dbają takie systemy, jak oferowane w każdym Focusie Active Lane Keeping Alert (alarm o zjechaniu z pasu ruchu) czy Pre-Collision Asssist (ochrona pasażerów w przypadku kolizji i wsparcie w uniknięciu zderzenia). Opcjonalnie dostępne są także m.in. czujniki martwego pola, wyświetlacz Head-Up (w postaci wysuwanej szybki), funkcja rozpoznawania znaków drogowych lub monitorowanie zmęczenia kierowcy.

Ze swoich zadań równie dobrze wywiązują się także reflektory do jazdy dziennej i przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów w technologii LED. Halogeny pełnią rolę tylko świateł drogowych, chyba że wykupicie pakiety opcjonalne. Wówczas pojazd można wyposażyć w oświetlenie Full LED (ze światłami tylnymi częściowo diodowymi) oraz rozszerzony Auto High-Beam, czyli system automatycznego sterowania światłami drogowymi z dodatkową funkcją zapobiegającą oślepianiu kierowców jadących z naprzeciwka.

Standardowo Focus Active kombi wyposażony jest w system Sync 2.5 z AppLink oraz obsługą Apple Car Play i Android Auto. Dostępna jest także rozszerzona wersja Sync 3, obejmująca dotykowy ekran 8”, dwa porty USB, nawigację satelitarną oraz przyjemnie brzmiący system audio B&O ze wzmacniaczem 675 W, 9 głośnikami i subwooferem. Właśnie ona była w sprawdzanym egzemplarzu, możemy więc śmiało pochwalić intuicyjność obsługi, szybkość reakcji oraz dobrą, choć prostą grafikę.

Ile to kosztuje?
Focus Active kombi jest rozsądnym autem za całkiem rozsądne pieniądze. Bogato wyposażona, testowana wersja kosztowała 122 750 zł, przy czym prawie 3500 zł. kosztował specjalny lakier oraz czarny dach i obudowy lusterek. Cennik Focusa Active kombi otwiera 1.0 EcoBoost o mocy 125 KM z manualną skrzynią 6-biegową za 95 900 zł. Testowany przez nas napęd jest dostępny wyłącznie z automatem i stanowi wydatek rzędu 114 650 zł. Możliwy jest także zakup słabszego diesla, 1.5 EcoBlue 120 KM za 104 500 zł ze skrzynią manualną i 114 450 zł z automatyczną. Crossover Focus Active w każdym przypadku kosztuje odpowiednio 4000 zł mniej.

TO NAM SIĘ PODOBA:

  • Ciekawe nadwozie
  • Przestronne wnętrze
  • Duży potencjał bagażnika
  • Intuicyjne multimedia
  • Zużycie paliwa

TO NAM SIĘ NIE PODOBA:

  • Zachowawcze wnętrze
  • Ilość plastików w kabinie

Dane techniczne Ford Focus Active kombi 2.0 EcoBlue:

Silnik: Wysokoprężny R4 Turbo
Pojemność skokowa: 1996 cm3
Moc: 150 KM przy 3500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 370 Nm przy 2000-2500 obr./min
Skrzynia biegów: automatyczna 8-stopniowa
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 9.5 s

Najnowsze

Koronawirus w drive-thru? Na świecie można, a w Polsce?

Wobec rosnącego zagrożenia spowodowanego epidemią koronawirusa, pojawiają się coraz to nowe pomysły na walkę z nim. Bardzo ważne jest szybkie identyfikowanie osób, które są nosicielami COVID-19, co ma ułatwić nowy pomysł na przeprowadzanie szybkich testów dostępnych dla każdego.

O podobnym sposobie na sprawdzanie, czy ktoś jest zarażony koronawirusem pisaliśmy na początku marca, ale wtedy dotyczyło to jedynie dwóch miast w Korei Południowej. 

Tak to wygląda w Korei:

Teraz szybkie badanie dla kierowców wprowadziło także Monachium. Zasada przeprowadzania testu na wirusa z Wuhan jest bardzo zbliżona do kupowania jedzenia w znanych firmach szybkiej obsługi, korzystając z drive-thru. Podjeżdżamy do pierwszego okienka, gdzie pozostawiamy swoje dane, a następnie do drugiego, gdzie pobierany jest wymaz z ust. Próbka zostaje poddana badaniu, a wynik otrzymujemy po 24 godzinach. Najwyraźniej Niemcy korzystają z innej metody niż Koreańczycy, ponieważ tam wynik otrzymywało się zaledwie po 10 minutach.

Sprawdź najważniejsze informacje dla kierowców, dotyczące koronawirusa

Obecnie w Monachium działa tylko jeden punkt, w którym można przeprowadzić test na koronawirusa bez wysiadania z samochodu. Władze zapewniają jednak, że mają w planach otworzenie kilku takich miejsc.

Na podobny krok zdecydowały się Stany Zjednoczone.

Test na koronawirus - testy drive-thru

Co sądzicie o takim sposobie badania się na obecność COVID-19? Skorzystalibyście z takiej usługi, gdyby była dostępna w Polsce? Dziś juz wiemy, że liczba wykonywanych testów na wykrycie 2019-ncov rośnie, a polskie władze zastanawiają się nad wprowadzeniem mozliwości przebadania się każdego, kto widzi u siebie objawy wystepujące przy chorobie koronawirusowej. Jednak wbrew pozorom badania drive-thru to duże przedsięwzięcie logistyczne, które wymaga też zabezpieczenia ludzi i terenu, a także wyposażenia osób, które miałby takie testy przeprowadzać w odpowiedni sprzęt ochronny (medyczny), czyli maseczki ochronne na twarz, plastikowe maski, kombinezony – a tych brakuje nawet w specjalitycznych szpitalach. Rozwiązanie to w obecnej sytuacji nie będzie prawdopodobnie wprowadzone.

Przeczytaj także:
W ramach walki z koronawirusem państwo może zabrać ci auto!

Sprawdź najważniejsze informacje dla kierowców, dotyczące koronawirusa

Polscy przewoźnicy a pandemia koronawirusa. Czy są powody do paniki?

Koronawirus w natarciu: Orlen zamyka punkty gastronomiczne na swoich stacjach

Fabryka Volkswagena w Poznaniu pracuje pomimo epidemii koronawirusa – są protesty

Koronawirus zlikwidował korki? Nie wszędzie

Gwałtowne spadki cen ropy naftowej – czy paliwo na stacjach będzie tańsze?

Sprzątasz wnętrze samochodu? Uważaj na drobnoustroje! Czytaj o tym tutaj.

Kierownica brudniejsza, niż… sedes w publicznej toalecie? Czytaj o tym tu.

 

Najnowsze

Fabryki w Tychach i Gliwicach przerywają pracę! Wszystko przez koronawirusa

Panująca epidemia wirusa z Wuhan coraz bardziej odbija się na gospodarce i pracy wielu firm. Dotyczy to także fabryk samochodów, które stopniowo przechodzą w stan wstrzymania. Takie kroki podejmowane są także w polskich zakładach.

O ile w Polsce sytuacja nie wydaje się jeszcze zła, o tyle w innych krajach Europy liczba zakażonych koronawirusem idzie w tysiące, a osób zmarłych w wyniku zarażenia w setki. Nic dziwnego, że kolejne firmy wprowadzają coraz ostrzejsze metody walki z epidemią. Szczególnie w dużych zakładach płyny do dezynfekcji rąk oraz maseczki ochronne (które nie zatrzymują wirusów) to zdecydowanie za mało.

Dlatego koncern FCA podjął decyzję o wstrzymaniu pracy w swoich fabrykach. Dotyczy to zakładów we Włoszech (Mirafiori Carrozzerie, Grugliasco, Modena, Pomigliano, Cassino, Melfi), a także w Sebii (Kragujevac) oraz w Tychach. Obecnie zarządzenie nie obejmuje jednak fabryki w Bielsku-Białej, zajmującej się produkcją silników.

Sprawdź najważniejsze informacje dla kierowców, dotyczące koronawirusa

W Tychach powstają obecnie Fiat 500 oraz Lancia Ypsylon. Dziennie z taśm produkcyjnych zjeżdża średnio 1040 samochodów. Jeśli produkcja zostanie wstrzymana do 27 marca, jak obecnie zapowiadają władze koncernu FCA, oznaczać to będzie zmniejszenie produkcji o kilkanaście tysięcy aut.

Taką samą decyzję podjął francuski koncern PSA, który zamyka swoje fabryki w Hiszpanii, Portugalii, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, na Słowacji oraz w Polsce. Ta ostatnia to oczywiście gliwicki zakład Opla, który obecnie należy do Francuzów.

Zgodnie z zapewnieniami dyrekcji fabryki w Gliwicach, pracownicy przejdą na tak zwane „postojowe”, czyli pozostaną w gotowości do wznowienia pracy i w tym czasie będą otrzymywali całość wynagrodzenia. Pod znakiem zapytania pozostaje sytuacja zakładu w Tychach, który produkuje silniki dla koncernu PSA. Prawdopodobnie już za kilka dni również tam pracownicy zostaną odesłani do domów. Przestój ma potrwać do 27 marca.

Produkcja nie została natomiast wstrzymana w poznańskim zakładzie Volkswagena, chociaż domagają się tego związkowcy. Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj.

Przeczytaj także:
W ramach walki z koronawirusem państwo może zabrać ci auto!

Sprawdź najważniejsze informacje dla kierowców, dotyczące koronawirusa

Polscy przewoźnicy a pandemia koronawirusa. Czy są powody do paniki?

Koronawirus w natarciu: Orlen zamyka punkty gastronomiczne na swoich stacjach

Fabryka Volkswagena w Poznaniu pracuje pomimo epidemii koronawirusa – są protesty

Koronawirus zlikwidował korki? Nie wszędzie

Gwałtowne spadki cen ropy naftowej – czy paliwo na stacjach będzie tańsze?

Sprzątasz wnętrze samochodu? Uważaj na drobnoustroje! Czytaj o tym tutaj.

Kierownica brudniejsza, niż… sedes w publicznej toalecie? Czytaj o tym tu.

Najnowsze