Nasz znajomy rowerzysta chce się pogrążyć? Tak dokładnie swoich wykroczeń jeszcze nie rejestrował

Nasz znajomy rowerzysta chce się pogrążyć? Tak dokładnie swoich wykroczeń jeszcze nie rejestrował

07 września 2020
1
7
Do tej pory nasz znajomy rowerzysta pozostawiał swoim widzom wyłapywanie popełnianych przez niego wykroczeń. Tym razem, zawiedziony chyba, że nikt jeszcze nie ukrócił jego samowolki drogowej, zamieścił dodatkowe ułatwienie dla potencjalnie zainteresowanych nim służb.

Tym razem akcja nie rozgrywa się w okolicach Łodzi, ale Dunajca. Nasz znajomy rowerzysta chciał chyba wyrwać się z miejskiego zgiełku i nacieszyć się pięknymi widokami. Nie byłby jednak sobą, gdyby przy okazji nie nagrał filmu, pokazującego, jak bardzo gardzi przepisami ruchu drogowego.

Czy za ten filmik nasz znajomy rowerzysta stanie przed sądem?

Wideo zaczyna się specyficznie - rowerzysta jedzie 22 km/h, kiedy wyprzedza go samochód. Robi to na podwójnej ciągłej linii, co rzeczywiście jest zakazane. Prawo nie przewiduje wyjątków i nie pozwala na przekraczanie jej, jeśli robimy to w celu wyprzedzenia wolno poruszającego się uczestnika ruchu. Na nagraniu pojawia się w tym momencie napis: „Wyprzedzanie na podwójnej? Rozstrzelać!”. To miała być ironia, czy tak serio napisał? Z naszym znajomym rowerzystą trudno powiedzieć. Samo nagranie ma w tytule „Bezmyślne, skrajnie niebezpieczne wyprzedzanie na podwójnej” - trolling, clickbait, czy rzeczywiście w to wierzy? Trudno powiedzieć.

Rowerzysta przejechał na czerwonym świetle na oczach policji. Myślał, że jest bezkarny?

Niedługo potem droga zaczyna biec w dół, a rowerzysta osiąga coraz większe prędkości. Wreszcie dogania samochód, który go wyprzedził, a na ekranie pojawia się wielki napis: „I po co wyprzedzał skoro wie, że zaraz zostanie wyprzedzony? No po co?”. Nie chcemy przyprawić naszego znajomego rowerzysty o szok, ale znamy odpowiedź na te pytania - nie wiedział!

Kto policzy ile wykroczeń popełnił ten rowerzysta jednym manewrem?

Kierowca wyprzedzający jadącego 22 km/h rowerzystę nie wiedział, że niedługo później rozpędzi się on do ponad 60 km/h. Skąd miał wiedzieć, że rowerzysta na widok znaku informującego, że na terenie całej miejscowości obowiązuje ograniczenie do 40 km/h, będzie jechał nawet 72 km/h? Skąd miał wiedzieć, że rowerzysta, którego wyprzedził, to pirat drogowy, który będzie tak rażąco przekraczał dozwoloną prędkość?

Kobieta na skuterze, po uderzeniu przez samochód, wpadła do studzienki kanalizacyjnej!

To wideo po raz kolejny udowadnia, że jego autor jest wysoce aspołecznym osobnikiem, który uważa, że żadne przepisy go nie dotyczą i nikt nie może go za to ukarać. Publikowanie wideo z prędkościomierzem, wskazującym jak bardzo przekracza prędkość, jest tego koronnym przykładem.

Komentarze

Gremlinus
07 września 2020 09:34
No to teraz policja powinna obu mandat wystawić i po sprawie, nagranie jest
s//
07 września 2020 11:20
Ładnie jedzie a rower w odróżnieniu od samochodu nie musi mieć skalibrowanego prędkościomierza podpowiem ci pismaku mój licznik bezprzewodowy ma taką manierę że jak znajdzie się w dużym polu elektromagnetycznym to potrafi pokazywać przez czas znajdowania się w nim zwariowane wartości jedziesz 24 na godzinę a na czas przejazdu pod tablicą zmiennej treści na drodze pokazuje 60 na godzinę.Nie wiesz na pewno jak szybko jechał rowerzysta i możecie go cmoknąć w pompę
qazq > s//
08 września 2020 19:35
Zupełnie nie ma znaczenia co musi a czego nie musi mieć rower. Kierujący nim ma obowiązek poruszać się zgodnie z przepisami
s// > qazq
08 września 2020 23:18
polecam wyrok sądowy w sprawie rowerzysty z Kościerzyny fotoradaru i pewnego chuja ze straży miejskiej który myślał podobnie jak ty
s//
07 września 2020 12:37
72 na 40 jak to robi w mieście samochód to nikt artykułu nie napisze o kamerkowcach co na kanale stop cham pokazują jak jadą 120 na 50 i jeszcze trąbią na innych kierowców że niby są chamami nikt nie napisze bo to takie powszednie że aż codzienne
Zed
07 września 2020 17:14
Ten rowerzysta dość często wrzuca materiały, które obciążają przy okazji jego samego, ale zdarza mu się również słusznie wytykać błędy infrastrukturalne w kwestii wyznaczania ścieżek/dróg dla rowerów.
A motocaina... chyba ma jakąś fiksację na punkcie autora filmików, bo każde jedne video zasługuje tutaj na osobny artykuł ;)
Kate
08 września 2020 14:43
Nieźle zapier**la :)