Największy konkurent Tesli? Słowa Elona Muska zaskakują!
Elon Musk został zapytany, który producent samochodów jest według niego największym konkurentem Tesli. Takiej odpowiedzi nikt się nie spodziewał!
Jakiś czas temu Volkswagen otwarcie wskazał Teslę jako światowego lidera branży samochodów elektrycznych. Niemiecki producent deklaruje, że do 2025 roku chce zając miejsce Tesli. W tym celu wydaje miliardy euro na badania i rozwój samochodów elektrycznych. Działania te nie robią jednak najmniejszego wrażenia na Elonie Musku, który największego konkurenta widzi w zupełnie kimś innym.
Największy konkurent Tesli według Elona Muska
Podczas Światowego Kongresu Pojazdów Nowych Energii, który odbywał się na chińskiej wyspie Hajnan, Elon Musk wygłosił przemówienie, w którym wyjawił, kto według niego jest największym konkurentem Tesli w branży motoryzacyjnej. Właściwie to ekscentryczny szef Tesli nie wygłosił przemówienia, tylko je wcześniej nagrał.
Kto jest największym konkurentem Tesli? Elon Musk wyznał, że największą konkurencją dla Tesli są producenci z Chin.
Mam wielki szacunek dla wielu chińskich producentów samochodów. Moja obserwacja jest taka, że chińskie firmy motoryzacyjne są najbardziej konkurencyjne na świecie, zwłaszcza że niektóre z nich są bardzo dobre w oprogramowaniu.
To bardzo ważne słowa, bowiem Elon Musk od lat przekonuje wszystkich, że to właśnie „oprogramowanie najbardziej ukształtuje przyszłość przemysłu motoryzacyjnego”.
Chińscy producenci samochodów. Kto wśród nich może być konkurentem Tesli?
NIO to firma motoryzacyjne z Chin, która właśnie rozpoczyna europejską ekspansję. Na początek elektryki „made in China” pojawią się w Norwegii, gdzie samochody z elektrycznym napędem są absolutnym sprzedażowym hitem. NIO zasłynęło między innymi opracowaniem stacji wymiany baterii.
Elon Musk z pewnością obserwuje także działania Xpeng, oskarżanego o kradzież kodu źródłowego oprogramowania Tesli.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: