Motocyklistki – jest nas coraz więcej!
Nadal jesteście przyzwyczajeni do postrzegania motocykla jako pojazdu typowo męskiego? Twarde dane świadczą o tym, że proporcje zmieniają się z każdym rokiem. Coraz więcej kobiet przesiada się na jednoślady i czerpie z tego niekłamaną przyjemność.
Wedle danych amerykańskiego Motorcycle Industry Council, w Stanach na motocyklu jeździ 4,5 miliona kobiet – co oznacza, że użytkowniczką jednego na dziesięć motocykli jest kobieta. Z kolei wedle danych zebranych przez Departament Transportu Ohio, procentowy wzrost liczby przedstawicielek płci pięknej korzystających z jednośladów jest w skali roku większy, niż przedstawicieli płci brzydszej – odpowiednio 28% i 7%.
Jeśli szukać początków tej podróży, trzeba chyba sięgnąć do pierwszej dekady XX wieku. W 1916 roku siostry Adeline i Augusta Van Buren, podjęły walkę ze stereotypami i stały się pierwszymi kobietami, które samotnie przemierzyły Stany na motocyklu od wybrzeża do wybrzeża. Ich wyprawa z Nowego Jorku do Kalifornii przeszła do historii i wyznaczyła szlak dla kolejnych pasjonatek motoryzacji.
| Adeline i Augusta Van Buren – od nich wszystko się zaczęło |
![]() |
|
fot. gather.com
|
| Dorothy „Dot” Robinson |
![]() |
|
fot. cyclematters.com
|
Takicj jak Dorothy „Dot” Robinson, zwana również „Pierwszą Damą Motocyklową”, która wraz z podzielającą jej zainteresowania Lindą Dugeau powołała w 1940 roku organizację pod nazwą „Motor Maids”, zrzeszającą motocyklistki. Dot nie tylko zachęciła wiele kobiet do zainteresowania się motocyklami jako takimi, ale również stała się pionierką kobiecego sportu motorowego.
Pionierką w więcej niż jednym wymiarze była również Bessie Stringfield – nie dość, że kobieta, to jeszcze czarnoskóra. Zmagała się z uprzedzeniami dotyczącymi zarówno płci, jak i rasy. Nie przeszkodziło jej to jednak ukończyć ośmiu samotnych wypraw przez Stany i służyć w charakterze gońca w armii amerykańskiej – dodajmy, że na Południu.
| Bessie Stringfield |
![]() |
|
fot. motorcyclemuseum.org
|
Dzisiejszy wizerunek kobiety-motocyklistki znacznie odbiega od stereotypowego wyobrażenia blond laleczki uwieszonej w charakterze plecaczka na ramieniu mężczyzny. Z każdym rokiem kobiety są coraz bardziej świadomymi, odpowiedzialnymi i wyedukowanymi użytkowniczkami jednośladów. Wedle dalszych danych wspomnianego już Motorcycle Industry Council, więcej niż jedna trzecia obecnego pokolenia motocyklistek ma wykształcenie wyższe i w porównaniu do mężczyzn-motocyklistów częściej pracuje na kierowniczym stanowisku. Kobiety są również bardzo czułe na punkcie bezpieczeństwa i doskonale wiedzą, na czym jeżdżą i dlaczego. Przykład dają również panie z pierwszych stron gazet, które chętnie mówią o swojej pasji, wśród nich m.in. Cher, Alanis Morissette, Courtney Cox, Queen Latifah, Charlize Theron, Angelina Jolie, Pink, Joan Jett, KD Lang czy Lauren Hutton.
| Alanis Morissette |
![]() |
|
fot. alanis-morissette.thecandidphotos.com
|
Można z powodzeniem przypuszczać, że ten znaczący przyrost liczby motocyklistek podziała ożywczo na branżę motocyklową jako taką. W odpowiedzi na ciągle zwiększający się popyt, będziemy mogły liczyć na rozszerzenie oferty rynkowej o akcesoria i produkty stworzone z myślą o potrzebach pań. Na to przynajmniej liczymy.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!




Zostaw komentarz: