Wypadek Katherine Legge – kiedy zawodniczka wróci do ścigania?
Zawodniczka zespołu Richard Mille Racing rozbiła samochód o bariery ochronne w trakcie testów przed startem sezonu ELMS.
W trakcie testów na Circuit Paul Ricard przed startem sezonu European Le Mans Series doszło do wypadku.
Katherine Legge, zawodniczka zespołu Richard Mille Racing, rozbiła auto o ochronne bariery w zakręcie Signes. Przytomna zawodniczka została przetransportowana do centrum medycznego. Legge złamała dolną kość w lewej nodze i prawy nadgarstek. Na szczęście sytuacja nie zagraża jej życiu.
Legge została przetransportowana helikopterem na dalsze badania do szpitala Sainte Anne w Toulon.
Życzymy Katherine szybkiego powrotu do zdrowia!
Ekipę zespołu Richard Mille Racing oprócz Katherine Legge stanowią jeszcze dwie zawodniczki: Tatiana Calderón i Sophia Flörsch.
Zespół Richarda Mille zauważył talent tych zawodniczek podczas testowania Oreca 07 Gibson w Bahrajnie i postanowił stworzyć w pełni kobiecy skład na 24h Le Mans. Wsparcie techniczne zapewnia zespół Signatech.
Zawodniczki będą się ścigać samochodem Alpine A470-Gibson w kategorii LMP2.
Przeczytaj też: Trzy zespoły z kobietami w składzie podczas 24h Le Mans 2020!
Kobiecy zespół testował swój LMP2 przed startem sezonu ELMS na Circuit Paul Ricard. Zawodniczki nie ukrywają, że European Le Mans Series to jedna z najbardziej konkurencyjnych i wymagających serii mistrzowskich na świecie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: