Wodorowy samochód z „elką” na dachu? W Niemczech to już możliwe
W Saarbrücken pojawiła się możliwość zrobienia kursu na prawo jazdy za kierownicą Toyoty Mirai.
Niemieccy kandydaci na kierowców mogą już ćwiczyć jazdę za kierownicą bezemisyjnej limuzyny Toyoty. W Saarbrücken przy zachodniej granicy Niemiec szkoła jazdy VooVoo Drive wprowadziła do swojego parku samochodów szkoleniowych Mirai 2. generacji.
Limuzyna Toyoty ma 5 m długości, luksusowe wnętrze i nie zostawia za sobą żadnych spalin. We współpracy z Toyotą samochód został przystosowany do potrzeb nauki jazdy – otrzymał dodatkowy pedał hamulca i lusterko po stronie pasażera oraz odpowiednie oznakowania. Jest to pierwszy tego rodzaju samochód w Niemczech.
„Jeśli chcemy poprawić jakość życia w naszych miastach i chronić klimat, a jednocześnie utrzymać swobodę poruszania się, potrzebujemy nowych pomysłów na mobilność. W tych kwestiach wodór może odegrać ogromną rolę” – powiedziała Anke Rehlinger, minister ekonomii w kraju związkowym Saara.
„Pierwsza szkoła jazdy z wodorowym samochodem we flocie aut szkoleniowych to krok ku bezemisyjnej przyszłości. Szkoły jazdy mają duży wpływ na wyobrażenia świeżych kierowców o motoryzacji. Dzięki takim szkoleniom kierowcy mogą rozwiać swoje ewentualne wątpliwości związane z nowymi technologiami napędu. Bardzo mnie cieszy, że VooVoo Drive zdecydowało się na ten krok”.
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać