Paula Lazarek

Wodorowy samochód z „elką” na dachu? W Niemczech to już możliwe

W Saarbrücken pojawiła się możliwość zrobienia kursu na prawo jazdy za kierownicą Toyoty Mirai.

Niemieccy kandydaci na kierowców mogą już ćwiczyć jazdę za kierownicą bezemisyjnej limuzyny Toyoty. W Saarbrücken przy zachodniej granicy Niemiec szkoła jazdy VooVoo Drive wprowadziła do swojego parku samochodów szkoleniowych Mirai 2. generacji.

Limuzyna Toyoty ma 5 m długości, luksusowe wnętrze i nie zostawia za sobą żadnych spalin. We współpracy z Toyotą samochód został przystosowany do potrzeb nauki jazdy – otrzymał dodatkowy pedał hamulca i lusterko po stronie pasażera oraz odpowiednie oznakowania. Jest to pierwszy tego rodzaju samochód w Niemczech.

 „Jeśli chcemy poprawić jakość życia w naszych miastach i chronić klimat, a jednocześnie utrzymać swobodę poruszania się, potrzebujemy nowych pomysłów na mobilność. W tych kwestiach wodór może odegrać ogromną rolę” – powiedziała Anke Rehlinger, minister ekonomii w kraju związkowym Saara.

„Pierwsza szkoła jazdy z wodorowym samochodem we flocie aut szkoleniowych to krok ku bezemisyjnej przyszłości. Szkoły jazdy mają duży wpływ na wyobrażenia świeżych kierowców o motoryzacji. Dzięki takim szkoleniom kierowcy mogą rozwiać swoje ewentualne wątpliwości związane z nowymi technologiami napędu. Bardzo mnie cieszy, że VooVoo Drive zdecydowało się na ten krok”.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Rozwój dróg szybkiego ruchu w Polsce. Ile kilometrów mają do dyspozycji kierowcy?

Z roku na rok przybywa w Polsce pojazdów, a tym samym ruch na drogach rośnie. Stałym problemem jest też poruszanie się po drogach przeciążonych pojazdów ciężarowych, co skutkuje niszczeniem przez nie istniejącej infrastruktury. Siłą rzeczy nawierzchnie dróg zużywają się i wymagają naprawy.

Budowa nowych dróg to przedsięwzięcie, które wymaga czasu. Dlatego kolejne kilometry nowych dróg przybywają z roku na rok. Od 2004 roku liczba dróg szybkiego ruchu w naszym kraju zwiększyła się o niemal 3 750 kilometrów, w tym 2426,5 kilometrów dróg ekspresowych i ponad 1322 kilometrów autostrad.

Obecnie kierowcy mają do dyspozycji sieć dróg szybkiego ruchu o długości 4 295,4 kilometrów, na co składa się 1712 kilometrów autostrad i 2583,4 kilometrów dróg ekspresowych.

W 2020 roku oddano do ruchu 137,7 kilometrów nowych dróg i podpisano 35 umów o łącznej długości 450 kilometrów i wartości łącznej ponad 18 miliardów złotych, a także ogłoszono przetarg dla 48 odcinków (z PBDK i PB100) o łącznej długości 600,2 kilometrów i wartości szacunkowej ponad 21 miliardów złotych.  

W 2021 roku planuje się oddanie do ruchu co najmniej 385,5 kilometrów nowych dróg: 

  • 39,6 kilometrów autostrad
  • 308,2 kilometrów dróg ekspresowych 
  • 37,7 kilometrów dróg klasy GP (obwodnic) 

Zakłada się także ogłoszenie przetargów na: 

  • ok. 350 kilometrów dróg ekspresowych i obwodnic o szacowanej wartości ok. 17,6 miliarda złotych
  • zadania na istniejącej sieci dróg o łącznej długości ok. 335 kilometrów i szacowanej wartości ok. 2,5 miliarda złotych

Z roku na rok przybywa w Polsce pojazdów, a tym samym ruch na drogach rośnie. Stałym problemem jest też poruszanie się po drogach przeciążonych pojazdów ciężarowych, co skutkuje niszczeniem przez nie istniejącej infrastruktury. Siłą rzeczy nawierzchnie dróg zużywają się i wymagają naprawy.

Tylko w 2020 roku na realizację remontów dróg GDDKiA przeznaczyła kwotę 252,8 miliona złotych. W 2021 roku, na remonty dróg krajowych i obiektów mostowych planuje przeznaczyć kwotę ponad 500 milionów złotych.  

Źródło informacji: GDDKiA, opracowanie własne

Najnowsze

Dzwon na skrzyżowaniu. Kierowca Audi nie zauważa Skód?

Zwykle do podobnych zdarzeń dochodzi z udziałem motocyklistów, którzy dla kierowców osobówek bywają niewidzialni. Ten kierowca Audi jest ślepy na stare czerwone Skody?

Kierowca auta z kamerą dojeżdżał do skrzyżowania, gdy jadący z naprzeciwka kierujący Audi skręcił w lewo. Zrobił to tak, jakby Skody Fabii w ogóle na drodze nie było.

Osobówka wyjechała prosto w motocyklistę. Tym razem z winy motocyklisty?

Autor nagrania próbował uniknąć zderzenia, ale było już za późno. Złagodził tylko skutki kolizji, ale w konsekwencji zjechał z ulicy na chodnik i uderzył w zaparkowanego tam Volkswagena Passata.

Kierowca tira bez patrzenia wyjechał z drogi podporządkowanej. Nic się nie dało zrobić

Uszkodzenia Skody i Volkswagena okazały się powierzchowne. Natomiast Audi wygląda jak po dobrym dzwonie.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Te kolory sprawiają, że słynna brytyjska zieleń wyścigowa będzie pasować już tylko do samochodu twojego dziadka

W słonecznej Kalifornii praktycznie codziennie można zobaczyć na drodze luksusowy supersamochód. Ferrari, Aston Martin czy Lamborghini nie robią na nikim wrażenia. Co należy więc zrobić, jeśli chcemy desperacko wyróżnić się z tłumu?

Według jednego ze sprzedawców Astona Martina, odpowiedzią jest pastelowa farba.

Dealer Astona Martina z Newport Beach znajduje się w samym sercu jednego z najbardziej bogatych w samochody (i ich bogatych właścicieli) obszarów Kalifornii. Współczynnik supersamochodu na mieszkańca jest na tyle wysoki, że w 2006 roku odbyło się tam pierwsze, oryginalne spotkanie Cars & Coffee w centrum handlowym Crystal Cove. Możecie więc sobie wyobrazić, że będąc właścicielem Astona Martina, nie tak łatwo wyróżnić się z tłumu.  W związku z tym dealer pomalował pięć modeli na pięć różnych odcieni pastelowych kolorów, z których każdy jest niepowtarzalny.

Dla „nędzarzy” jest Vantage Coupe wykończony w metalicznym jasnofioletowym kolorze o nazwie Ultra Violet za 195 680 dolarów. Następny w ofercie jest Vantage Roadster w jeszcze jaśniejszym fioletowym kolorze o nazwie Cardamum  Violet, za który trzeba zapłacić 203 880 dolarów. DBX w barwach Vibrant Coral, który wygląda jak marzenie każdej influencerki z Instagrama, to koszt 239 836 dolarów. Jeśli zdecydujecie się na DB11 V8 Coupe w kolorze Butterfly Teal, będziecie musieli zapłacić 271 059 dolarów.  Na samym szczycie cennika znajduje się błękitny DB11 Volante w barwach Clear Water, który kosztuje 290 192 dolarów.

Pastelowe samochody Aston Martin
Pastelowe samochody Aston Martin, fot. materiały prasowe

Według dyrektora generalnego Aston Martin Newport Beach, Jeffa Westa, każdy z kolorów był inspirowany wybrzeżem Kalifornii:

Para turkusowych i niebieskich DB11 jest inspirowana czystym niebem południowej Kalifornii i chłodnymi, pacyficznymi wodami Crystal Cove; fioletowe odcienie na modelach Vantage odzwierciedlają kwitnące dzikie kwiaty na wzgórzach, a koralowy DBX czerpie z ciepłych odcieni jedynych w swoim rodzaju zachodów słońca.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Suzuki Misano – samochód inspirowany motocyklem, który mógłby być spełnieniem marzeń

Ostatnio samochody koncepcyjne stały się wizytówką ekranów dotykowych i akumulatorów, ale czy pamiętacie czasy, gdy ich wygląd ekscytował i poruszał wyobraźnię? Suzuki Misano przenosi nas z powrotem do emocjonujących wizji samochodów koncepcyjnych z minionej epoki.

Studenci z turyńskiego Istituto Europeo di Design stworzyli koncept pojazdu Suzuki, który łączy w sobie cechy motocykla i samochodu. Misano stara się „połączyć przypływ adrenaliny na dwóch kołach z wrażeniami z jazdy na czterech”. Wygląda wspaniale i łezka może się w oku zakręcić na myśl, że raczej nigdy nie trafi do seryjnej produkcji.

Suzuki Misano
Suzuki Misano, fot. materiały prasowe / Suzuki

Na pierwszy rzut oka Suzuki Misano przypomnia luksusowe supersamochody, takie jak McLaren Elva czy Ferrari Monza. Wszystko przez brak przedniej szyby i dachu. Różni się od nich jednak układem siedzeń, bo  pasażer siedzi tu nie obok kierowcy, lecz za nim – jak na motocyklu.

Koncepcyjne Suzuki Misano idzie, czy raczej jedzie, z duchem czasu i jest wyposażony w napęd elektryczny (przestrzeń na akumulatory przewidziano po prawej stronie pojazdu).  Dodajmy do tego piękny design, nowoczesne linie, dopracowane detale i mamy pojazd, który sprawia, że marzymy o alternatywnym wszechświecie, w którym trafiłby do produkcji.

Jeśli chcielibyście zobaczyć Suzuki Misano na żywo, to uwaga, istnieje taka szansa! Samochód będzie wystawiony w  Museo Nazionale dell’Automobile di Torino, włoskim muzeum motoryzacji zlokalizowanym w Turynie, od soboty 15 maja do niedzieli 6 czerwca 2021 roku.

Najnowsze