Tesla Model S kontra Mercedes Klasy S. Które auto wygrało motoryzacyjny pojedynek?
Który z samochodów okazał się szybszy podczas wyścigu na ¼ mili? Tesla czy Mercedes?
Dziennikarze z portalu motoryzacyjnego carwow postanowili sprawdzić, które auto okaże się szybsze podczas wyścigu na ¼ mili? Tesla czy Mercedes?
Mercedes Klasy S ma pod maską Auto ma podwójnie doładowany 6-cylindrowy silnik benzynowy o mocy 435 KM, wspierany dodatkowo jednostką elektryczną o mocy 22 KM. Od 0 do 100 km/h niemiecka limuzyna rozpędza się w 4,9 sekundy, a jej prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h.
Pojedynek, niestety, nie jest wyrównany. W starciu z S Klasą bierze udział Tesla Model S w podrasowanej odmianie P100D. Samochód ma 613 KM, a maksymalny moment obrotowy elektrycznej jednostki to 967 Nm. Od 0 do 100 km/h Tesla rozpędza się w 2,5 sekundy, a jej prędkość maksymalna to 250 km/h.
Czy tego typu pojedynek ma w ogóle sens, kiedy bez trudu jesteśmy w stanie wskazać zwycięzcę? Tak, ponieważ brytyjska ekipa sprawdziła również, jak przyspieszają auta w trakcie jazdy. To tak zwany start lotny. Oprócz tego sprawdzono też jak działają hamulce. Który samochód okazał się lepszy pod tym względem?
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: