Rekordowa grzywna dla kierowcy z Jastrzębia Zdroju. Kilkadziesiąt tysięcy złotych kary nauczy go przestrzegania przepisów?
Przepisy obowiązujące od 1 stycznia 2022 roku pozwalają znacznie surowiej karać kierowców, którzy łamią przepisy. Niezwykle boleśnie przekonał się o tym 32-letni kierowca z Jastrzębia Zdroju. Mężczyzna został ukarany rekordową grzywną, która wyniosła kilkadziesiąt tysięcy złotych.
O zdarzeniu poinformowała śląska policja. Funkcjonariusze z Jastrzębia Zdroju postanowili zatrzymać do kontroli kierowcę Audi. Mężczyzna zignorował jednak polecenia policji i zaczął uciekać.
Rozpoczął się pościg, podczas którego kierowca Audi naruszył szereg przepisów: jechał pod prąd, ignorował oznakowanie oraz próbował zepchnąć uprzywilejowane pojazdy jadące z naprzeciwka. Mężczyzna w trakcie ucieczki uszkodził też dwa radiowozy.
Gdy w końcu udało się zatrzymać 32-latka, ten usłyszał szereg zarzutów: począwszy od braku przedniej tablicy rejestracyjnej, przez stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym, a skończywszy na złamaniu zakazu prowadzenia pojazdów.
Zgodnie z nowym taryfikatorem mandatów, obowiązującym od 1 stycznia 2022 roku, wobec kierowcy orzeczono grzywnę w wysokości 32,5 tysiąca złotych. Policja złożyła też wniosek do sądu o 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
grz - 19 stycznia 2022
jak to jest ze to zawsze jest albo audi albo bmw xd