Premiera najnowszego samochodu Karoliny Pilarczyk „Silvette Predator”

Niedawno odbyła się premiera samochodu Karoliny Pilarczyk na sezon 2016. „Silvette Predator” to unikalna konstrukcja, która została zaprojektowana i wyprodukowana przez firmę tuningującą amerykańskie samochody HPG Garage specjalnie dla zawodniczki.

W zeszłym roku Karolina Pilarczyk wystartowała w kilku rundach Driftingowych Mistrzostw Polski, klasie Pro i Drift Open. Wzięła udział w mistrzostwach Europy, King of Europe (w klasie Pro Series), Queen of Europe, Street Legal oraz w King of Togue, rundach górskich. Jako pierwsza polska drifterka uczestniczyła w zawodach driftingowych w Japonii – King of Asia. Wiązało się to z dużymi emocjami, ponieważ drifting, jako dyscyplina sportowa, pochodzi z Japonii. Karolina Pilarczyk była także gościem honorowym na jednych z największych europejskich targów motoryzacyjnych – Essen Moto Show, branżowych targach motoryzacyjnych w Stanach Zjednoczonych SEMA Show oraz Summer Cars Party. Zakończyła sezon 2015 tytułem V-ce Mistrzyni Europy – Queen of Europe.

Co to jest drifting? Dowiesz się tu.

Karolina, jako pierwsza drifterka na Świecie, pojawiła się w sesji okładkowej do Playboya. Materiały te zostały wykorzystane przez kilka zagranicznych edycji magazynu. Poza sportowym torem coraz częściej pojawia się spotkaniach motywacyjnych organizowanych przez firmy dla swoich pracowników i partnerów biznesowych, podczas których opowiada, jak osiągać sukces.

W zbliżającym się sezonie zawodniczka planuje starty w szeregu prestiżowych imprez w Polsce i zagranicą. A będą to:

  • Driftingowe Mistrzostwa Polski – klasa Pro, Drift Open;
  • Mistrzostwa Europy: King of Europe – klasa Pro Series;
  • Queen of Europe;
  • zawody driftingowe w Stanach Zjednoczonych;
  • 24h Race Nurburgring;
  • Essen Motor Show;
  • SEMA Show.

Konstruktorem i koordynatorem prac nad jej najnowszym samochodem, Nissanem 200SX s14a nazwanym Silvette Predator, jest menedżer zespołu Mariusz Dziurleja. Jakich modyfikacji dokonano? Oto spis tych najważniejszych.

  • Silnik LS3 V8 6.2 l z kompresorem, moc ponad 700 KM, moment obrotowy ponad 810 Nm
  • Kłowa skrzynia biegów G-Force GFR
  • Zestaw do skrętu Wisefab
  • Most napędowy Winters Performance z możliwością zmiany przełożeń
  • Klatka bezpieczeństwa zgodna z załącznikiem J FIA
  • Karbonowe fotele RECARO Pro Racer Hans; homologacja FIA
  • Pasy 4-ro punktowe
  • Kierownica sportowa homologacja FIA
  • Hydrauliczny hamulec
  • Dedykowany sportowy układ wydechowy
  • Dedykowany układ chłodzenia
  • Zmodyfikowany układ dolotowy
  • Dwutarczowe sprzęgło kewlarowe
  • Profesjonalnie przygotowane do sportu nadwozie
  • Body kit – replika Camaro SS rocznik 1967
  • Opony semi-slick FALKEN Azenis RT615 : 225/40 R18 przód, 265/35 R18 tył

Jak było podczas prezentacji? https://www.youtube.com/watch?v=GpueoUc6dzQPoprzednio Karolina również startowała Nissanem 200 SX (S14) z jednostką o mocy 600 KM, LS3 V8 6.2 l. pojemności o nieco innych barwach i wyglądzie nadwozia.

Więcej informacji o Karolinie Pilarczyk:
www.karolinapilarczyk.pl,
www.facebook.com/KarolinaPilarczykPolishDriftGirl

Najnowsze

Ford Mustang najpopularniejszy na świecie

Poprzedni rok był na pewno bardzo dobry dla Forda. Wszystko dzięki Mustangowi, który pojawił się w Europie i tym samym zdeklasował konkurencję w swoim segmencie.

Co ciekawe, amerykański Mustang zrobił wynik w zeszłym miesiącu również na niemieckim rynku, gdzie nasi zachodni sąsiedzi z reguły wybierają rodzime produkty. Coupe od Forda zdobyło tytuł najpopularniejszego auta sportowego ze sprzedażą wynoszącą 780 sztuk. To znacznie więcej niż Audi TT, Porsche 911 czy Mercedes AMG GT. Ten pierwszy model jest liderem w sprzedaży kwartalnej z wynikiem 2299 samochodów. Na drugim miejscu jest Mustang ze sprzedażą 1823 aut, a za nim Porsche 911 z liczbą 1811 sprzedanych sztuk.

Kolejnym sukcesem Forda Mustanga jest tytuł najlepiej sprzedającego się coupe w zeszłym roku. IHS Automotive przeprowadziło badania, z których wyszło, że sprzedano ok. 110 tys. Mustangów w wersji coupe oraz 30 tys. kabrioletów. 

Żaden inny producent nie przekroczył magicznej bariery 100 tys. sprzedanych egzemplarzy w tym segmencie. Co ciekawe, najwięcej klientów pochodzi z Chin oraz Wielkiej Brytanii. W samych USA sprzedało się 12 563, co stanowi łączną sprzedaż takich modeli jak Camaro czy Challenger.

Najnowsze

Yamaha Tracer 700 – nieoczekiwana premiera

Japoński producent przedstawił bez wcześniejszej zapowiedzi najnowszą wersję turystycznego modelu MT-07. W sieci pojawił się film przedstawiający jednoślad w roli głównej.

Nowa Yamaha Tracer 700 powstała na bazie modelu MT-07. Nowa nazwa nie oznacza zmiany filozofii. Zaprezentowany motocykl nawiązuje do popularnego i bardzo udanego modelu MT-09 Tracer, a przy okazji został on wyposażony w turystyczne właściwości. Niewykluczone, że również ten model zostanie niebawem przechrzczony na Tracer 900.

Na razie producent wstrzymał się z ujawnieniem szczegółów technicznych, ale kilka faktów zostało potwierdzonych. Silnik w motocyklu pozostaje bez zmian. Wydłużono jedynie wahacz oraz zwiększono pojemność zbiornika paliwa. Tym razem pomieści on nawet 17 litrów. Ręcznie regulowana szyba ochroni przed wiatrem, a w standardzie zainstalowano także osłony chroniące dłonie i klamki. 

Yamaha nie ujawniła jeszcze cen modelu Tracer 700. 

Najnowsze

Zawodniczki Mercedes-Benz w rajdzie Aïcha des Gazelles

2500 kilometrów przez Maroko: pod koniec marca z miejscowości Erfoud wystartowała 26. już edycja kobiecego rajdu Aïcha des Gazelles. W pustynnych zmaganiach wzięły udział cztery zespoły w barwach Mercedes-Benz Vans.

Po około dwóch tygodniach ich użytkowe Vito i Sprintery z napędem na wszystkie koła przekroczyły linię mety w mieście portowym Essaouira – i po raz kolejny zdominowały czołówkę kategorii „Crossover”. Radość uczestniczek z sukcesów w rajdzie uwieczniono na krótkim filmie. W kategorii „Crossover” zwyciężyły Viola Hermann i Vanessa Wagner. 45-letnia złotniczka ze Stuttgartu i 38-letnia mistrzyni hydrauliki z Hattersheim, wyspecjalizowana również w montażu systemów grzewczych, nie dały szans rywalkom. Tu nie liczyła się prędkość – decydujące było ukończenie rajdu z jak najmniejszą liczbą przejechanych kilometrów na liczniku, a w celach nawigacyjnych uczestniczki mogły używać wyłącznie kompasu i mapy. Ceremonia dekoracji zwyciężczyń odbyła się 2 kwietnia. Nie przewidziano nagród pieniężnych; wpływy z rajdu zostały przekazane na cele charytatywne.

Pozostałe miejsca zespołów Mercedes-Benz Vans w kategorii „Crossover” prezentują się następująco:

• miejsce 3.: Bianca Manz (31-letnia inżynier z Esslingen) i Alexandra Jansen (29-letnia inżynier z Kolonii);

• miejsce 4.: dr Eva Holzhäuser (31-letnia lekarka radioonkolog z Bad Kreuznach) i Nicole Marquardt (32 lata, ekspert ds. sprzedaży z Böblingen);

• miejsce 6.: Madeleine Oster (27 lat, mistrzyni w zawodzie cieśli i dekarza z Bernkastel-Kues) oraz Catrin Peest (50 lat, mistrzyni w zawodzie stolarza z Heidelbergu).

Zespoły Mercedes-Benz Vans miały do dyspozycji seryjne auta użytkowe, poddane jedynie drobnym modyfikacjom: ekipy Hermann/Wagner i Holzhäuser/Marquardt startowały Vito 119 BlueTEC 4×4, a Manz/Jansen oraz Oster/Peest – Sprinterami 316 BlueTEC 4×4. Samochody były wyposażone w napęd na obie osie.

Najnowsze

Mitsubishi też kombinowało przy wynikach spalania

Kolejny koncern motoryzacyjny dołącza do afery związanej ze spalinami. Tym razem Mitsubishi przyznało się do podawania nieprawdziwych danych dotyczących poziomu spalania.

Od jesieni zeszłego roku koncern Volkswagen jest pogrążony w głębokim kryzysie z powodu manipulowania oprogramowaniem, które zaniżało emisję szkodliwych gazów. Do grona aferzystów dołącza teraz Mitsubishi, które przyznało się do kombinacji z wynikami spalania. 

Szef koncernu Mitsubishi poinformował na specjalnej konferencji prasowej, że sprawa dotyczy ponad 625 tys. samochodów. Nie chodzi jednak o samochody sprzedawane w Europie, tylko popularne w Azji niewielkie samochody osobowe i dostawcze zwane kei car.

Manipulacja wynikami spalania dotyczyła modeli o nazwie eK wagon oraz eK space, a także produkowanych dla Nissana dayz i dayz roox. To właśnie kooperant Mitsubishi przyłapał producenta na fałszowaniu wyników. Inżynierowie Nissana porównali własne wyniki z danymi podawanymi przez Mitsubishi. 

Jak manipulowano wynikami spalania? Mitsubishi montowało opony z wyższym ciśnieniem powietrza niż nominalne. Dzięki temu uzyskiwano mniejsze opory toczenia, a co za tym idzie – zmniejszano średnie spalanie. 

Przez ten czas na rynek japoński trafiło ponad 157 tys. egzemplarzy modelu eK, a także 468 tys. Nissanów dayz. Ujawnione informacje negatywnie wpłynęły na akcje japońskiego producenta na giełdzie w Tokio. Notowania spadły o 15 procent, a tym samym wartość firmy zmalała o 1,2 mld dolarów. 

Prezes firmy przyznał, że nie wiedział o manipulacjach. Jednak przeprosił i przyjął na siebie winę za sytuację.

Najnowsze