Napiłeś się po wypadku? Według nowego prawa dożywotnio stracisz prawo jazdy!
Jeśli sądziliście, że to już koniec nowych pomysłów rządzących na walkę z pijanymi za kierownicą, to jesteście w błędzie. Oto kolejny ostry zapis który niedługo może wejść w życie.
Sankcje czekające na sprawców wypadków będących pod wpływem alkoholu już teraz bynajmniej nie są łagodne. Co więcej rządzący już dawno dostrzegli problem, jaki stwarza ucieczka sprawcy z miejsca zdarzenia, który, jeśli był pijany, do momentu zatrzymania może zdążyć wytrzeźwieć. Dlatego osoba, która nie pozostanie na miejscu i nie poczeka na przyjazd służb, musi liczyć się z takimi samymi konsekwencjami, jak osoba pijana. Przykładowo kara więzienia jest zwiększona o połowę, a gdy mówimy o wypadku śmiertelnym, to dolna granica pół roku więzienia, zostaje w przypadku pijanych oraz osób które uciekły, zwiększona do przynajmniej 2 lat.
Utrata samochodu za jazdę pod wpływem. Za ile promili?
Na osoby, które z powodów innych niż środki odurzające uciekają z miejsca zdarzenia, powinno to działać prewencyjnie. Niestety nie działa tak na pijanych sprawców. W obu przypadkach zakres kary jest taki sam. Oczywiście sąd może inaczej potraktować osobę, która potrąciła kogoś po pijanemu i uciekła, a sprawcę, który mimo upojenia, zatrzymał się, wezwał pomoc i sam starał się jej udzielić ofierze.
Sprawcy myślą jednak czasami w inny sposób – uciekają, a po wytrzeźwieniu sami zgłaszają się na policję, swoje zachowanie tłumacząc szokiem i spowodowanym tym irracjonalnym zachowaniem. Są też tacy, którzy odnalezieni pijani, tłumaczą, że napili się już po zdarzeniu, dla ukojenia nerwów. Co bardziej przebiegli… piją dodatkowo po zdarzeniu. Dzięki temu badania toksykologiczne wykażą wzrost stężenia alkoholu, co potwierdzi, że podejrzany spożył go niedawno. Takie wybiegi nie gwarantują co prawda bezkarności, ale mogą stanowić podstawę do wiarygodnej linii obrony.
Wyższa cena polisy OC po otrzymaniu mandatu? Kierowca zapłaci nawet kilka razy więcej
Rządzący chcą dodatkowo zniechęcić do podobnych pomysłów, osoby kierujące na podwójnym gazie. Obecnie sąd orzeka przynajmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów, kiedy sprawca wypadku był pijany lub uciekł. Według nowelizacji taka kara byłaby nakładana również na osobę, która spożyła alkohol lub zażyła środek odurzający przed przyjazdem policji i wykonaniem odpowiedniego badania. Czy zniechęci to pijanych do kombinowania?
Mandaty dla kierowców będą wyższe! Jest już projekt zmiany przepisów
Wątpimy, ponieważ pijani zwykle nie myślą trzeźwo (w przenośni i dosłownie). Niewielu kierowców zna też dokładnie zawiłości kodeksu karnego. Opisywana nowelizacja może mieć mimo to pozytywny wpływ na walkę z pijanymi na drogach. Kierowca który „musiał coś walnąć z nerwów”, automatycznie straci prawo jazdy na przynajmniej na trzy lata. A jeśli ponownie zdarzy mu się taki przypadek, może do końca życia pożegnać się z uprawnieniami. Wtedy każde zatrzymanie przez policję kończyć się będzie procesem za złamanie sądowego zakazu.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: