Utrata samochodu za jazdę pod wpływem. Za ile promili?
Polski rząd nie zamierza tolerować pijanych kierowców na drogach i właśnie przygotowuje wyjątkowo ostre zmiany przepisach, które ułatwią walkę z jeżdżącymi na podwójnym gazie.
Jeżeli kierowca będzie miał w wydychanym powietrzu 1,5 promila alkoholu, automatycznie straci samochód. Samochód straci również, jeśli spowoduje wypadek (czyli dojdzie do uszkodzenia ciała), będąc nietrzeźwym, czyli mając ponad 0,5 promila alkoholu.
Wiceminister Sprawiedliwości, Marcin Warchoł poinformował, że limit promili nie został wybrany przypadkowo, ale jego tłumaczenie jest dość zaskakujące. Jak wyjaśnia, w nowych przepisach chodzi o to, że by nie odbierać samochodów tzw. wczorajszym kierowcom. Na tym jednak nie koniec niespodzianek – kierowca nie straci samochodu, jeśli udowodni, że stan nietrzeźwości mógł być spotęgowany lekami.
Wiceminister poinformował również, że samochody będą odbierane od razu i pozostaną w rękach policji do ostatecznego wyroku sądu. Nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja, jeśli pijany będzie jechał pożyczonym autem.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach