Mężczyzna przecisnął się przez rogatki i wszedł prosto pod pociąg

Mężczyzna przecisnął się przez rogatki i wszedł prosto pod pociąg

23 maja 2020
1
2
Jest w tym coś zastanawiającego, że wchodząc z premedytacją na tory, wiedząc że zaraz nadjedzie pociąg, nawet się szczególnie nie rozglądał.

Taka już jest mentalność niektórych pieszych - zatrzymują się, widząc czerwone światło, ale jeśli nic nie jedzie, spokojnie idą dalej. Pół biedy jeżeli faktycznie na horyzoncie nie widać żadnego samochodu,  mówimy o drodze jednopasmowej, a pieszy cały czas upewnia się, że nie zbliża się jakiś pojazd.

Piesza na czerwonym wbiegła pod samochód. Kierowca zbiegł

Znamy niestety przypadki, kiedy piesi nie dość, że przechodzili na czerwonym, to jeszcze całkowicie ignorowali otoczenie. Tak jak mężczyzna na poniższym nagraniu. Z tą różnicą, że on wszedł na tory kolejowe.

Chciał zawrócić na przejeździe kolejowym. Utknął, a potem przyjechał pociąg

Wiadomo jak to jest z rogatkami - opuszczają się na kilka minut przed przyjazdem pociągu i zmuszają nas do długiego postoju. Ale to żadna przeszkoda dla tego „sprytnego” pieszego. Rogatki co prawda były tak ustawione, żeby nie ułatwiać przeciskania się między nimi, ale po chwili się udało. Mężczyzna wszedł spokojnie na tory, chyba rzucił okiem w stronę zbliżającego się pociągu i szedł spokojnie dalej. Dopiero pod sam koniec przyspieszył, cudem unikając śmierci.

Kolumna prezydencka pędziła bez zatrzymania przez przejazd kolejowy

Jak myślicie, co tu się stało? Nie zauważył pociągu? Był pijany? A może zauważył, tylko wydawało mu się, że jest daleko?

Komentarze

Szkoda że nie mam num tel do dilera tego pana
23 maja 2020 13:13
R
Rysio
23 maja 2020 16:24
Samobójca