Lewis Hamilton jest antyszczepionkowcem? Brytyjczyk tłumaczy się ze swojego wpisu

29 lipca 2020
Po tym jak Lewis Hamilton opublikował w swoich social mediach wideo jednego ze znanych antyszczepionkowców, na sześciokrotnego mistrza świata spadła fala krytyki. Brytyjczyk usunął swój wpis i zapewnił, że absolutnie nie jest przeciwnikiem szczepionki na koronawirusa.

Lewis Hamilton umieścił na swoim Instagramie wideo, którego autorem jest antyszczepionkowiec kryjący sie pod pseudonimem King Bach. Bach stworzył zmanipulowany film, w którym wykorzystał jeden z wywiadów Billa Gatesa. W wywiadzie miliarder wypowiada się na temat postępów w pracach nad szczepionką na koronawirusa.

Billy Gates, założyciel firmy Microsoft, skupia się teraz na działalności charytatywnej i walce o ochronę zdrowia. Miliarder wspiera między innymi południowokoreańską firmę medyczną SK Bioscience, której przekazał 3,6 mln dolarów po to, by przyspieszyła ona prace nad rozwojem szczepionki na COVID-19.

Antyszczepionkowcy twierdzą, że obowiązkowa szczepionka na koronawirusa będzie służyć do znakowania i śledzenia ludzi bez ich wiedzy. W wywiadzie Gates zaprzeczył tym rewelacjom i odrzucił wszelkie teorie spiskowe dotyczące skutków ubocznych szczepionki na COVID-19.

Fani skrytykowali Hamiltona za publikację nagrania z przerobionym wywiadem Billa Gatesa, które sugerowało, że amerykański miliarder kłamał w sprawie szczepionki na koronawirusa. Wiele osób zauważyło, że obserwowany przez miliony osób Hamilton ma potężny wpływ na ich poglądy i zachowania, a publikowanie tego typu treści może mieć fatalne skutki – część kibiców Brytyjczyka mogłaby uznać, że szczepionka będzie służyć do śledzenia ich i nie zdecydują się na skorzystanie z leku, gdy ten będzie dostępny:

Oh, Lewis. Proszę, nie rozpowszechniaj bzdur antyszczepionkowców. Jestem twoim wielkim fanem od lat, na dobre i na złe, ale udostępnianie takich wpisów na temat koronawirusa jest skrajnie nieodpowiedzialne.

Fakt, że Hamilton aktywnie wspiera teorie antyszczepionkowe udowadnia to, o czym mówię od lat. Nie ma pokory, nie jest dobrym człowiekiem.

Jestem rozczarowany, gdy widzę, że Lewis bez zastanowienia i zrozumienia publikuje bzdury antyszczepionkowców na swoim Instagramie.

Przeczytaj też: Koronawirus w Formule 1!

Po fali krytyki, która na niego spłynęła Lewis Hamilton usunął swój wpis i zapewnił, że absolutnie nie jest przeciwnikiem szczepionki na koronawirusa:

Zauważyłem kilka komentarzy do mojego wcześniejszego postu na temat szczepionki na koronawirusa i chcę wyjaśnić moje stanowisko, bo rozumiem dlaczego pewne słowa mogły zostać źle zinterpretowane. Nie widziałem komentarza King Bacha, więc to moja wina. Mam też wielki szacunek do charytatywnej pracy Billa Gatesa.

Chcę też jasno powiedzieć, że nie jestem przeciwny szczepionce i bez wątpienia będzie ona ważna w walce z koronawirusem. Mam nadzieję, że jej rozwój uratuje wiele istot ludzkich. Jednak po obejrzeniu filmu poczułem, że nadal jest sporo znaków zapytania, co do skutków ubocznych szczepionki i jej sposobu finansowania. Nie zawsze jestem w stanie poprawnie umieszczać swoje posty. Jestem tylko człowiekiem, ale uczę się na bieżąco.

Przeczytaj też: Hamilton niezadowolony z działań F1 w walce z rasizmem

W Wielkiej Brytanii temat szczepionek znajduje się aktualnie na pierwszych stronach gazet, po tym jak premier  Boris Johnson (który sam chorował na COVID-10) wezwał Brytyjczyków do wzięcia udziału w rządowym programie szczepień przeciwko grypie, który ma pomóc w walce z drugą falą epidemii koronawirusa.  

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!