Koronawirus nie powstrzymał rozwoju sieci ładowarek w Polsce
Trwająca epidemia mocno odcisnęła się na wielu gałęziach gospodarki i opóźniła sporo inwestycji. Pomimo tego cały czas przybywa ładowarek do aut elektrycznych w naszym kraju.
Według danych Urzędu Dozoru Technicznego na koniec kwietnia 2020 roku, w Polsce działały już 1682 punkty ładowania samochodów elektrycznych. To zaskakująco dobry wynik, ponieważ oznacza, że pomimo zamrażania gospodarki, udało się w ciągu miesiąca uruchomić 119 ładowarek.
Testujemy elektrycznego Volkswagena e-up!
Najwięcej takich nowych punktów zgłosiła holenderska sieć Last Mile Solutions – aż 42. Na drugim miejscu znalazła się firma Rawicom z 21 ładowarkami, a trzecie miejsce przypadło Polskim Kolejom Państwowym (17). Warto zwrócić uwagę, że do tej pory PKP miało tylko jedną.
Nowy standard ładowania elektryków pozwoli na korzystanie z mocy ponad 500 kW!
Liderem polskiego rynku pod względem liczby ładowarek do elektryków, z wynikiem 347, pozostaje GreenWay Polska, pomimo tego, że w kwietniu nie uruchomili żadnego nowego punktu. Drugie miejsce należy do Last Mile Solutions (224 ładowarki), które swoimi szeroko zakrojonymi inwestycjami przebiło EV Plus Polska. Firma ta uruchomiła w kwietniu 14 nowych punktów i z całkowitym wynikiem 197 ładowarek, musi zadowolić się trzecim miejscem.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: