Kobieta urodziła dziecko jadąc Teslą na autopilocie!
Nieprawdopodobna historia wydarzyła się w USA. Autopilot Tesli już wielokrotnie znajdował się w ogniu krytyki za stwarzanie niebezpieczeństwa na drodze. Tymczasem okazuje się, że wcale nie jest taki zły. W Filadelfii kobieta urodziła dziecko jadąc Teslą w trybie autopilota!
Niesamowitą historię opisała Historię opisała amerykańska gazeta „Philadelphia Inquirer”. Właściciele Tesli, Yiran i Keating Sherry, odwozili syna do szkoły, gdy nagle ciężarnej Yiran odeszły wody.
Szybki dojazd do szpitala uniemożliwiały korki. Mąż kobiety włączy autopilota z trasą docelową do szpitala. Keating pozostał za kierownicą samochodu, ale większość swojej uwagi poświęcił rodzącej żonie:
Ściskała moją dłoń tak, że myślałem, że ją zmiażdży.
Yiran urodziła córeczkę w samochodzie, który samodzielnie dojechał do szpitala. Lekarze natychmiast zajęli się noworodkiem i jego mamą. Szczęśliwie obojgu nic złego się nie stało.
Para rozważała, czy na cześć Tesli nie nazwać urodzonej dziewczynki Tess. Ostatecznie zdecydowali się na Maeve Lily, jak planowali od początku. Szczęśliwi rodzicie nie zapomnieli jednak podziękować twórcom elektrycznego samochodu:
Dziękujemy genialnym inżynierom Tesli za genialne zaprojektowanie autopilota.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Pan K - 25 grudnia 2021
Ale historia!