Tesla ma nową funkcję. Samochód będzie wyświetlał kierowcy ważny komunikat
Tesla wprowadziła nową funkcję, dzięki której samochód będzie wyświetlał kierowcy ważny komunikat.
Bezprzewodowe aktualizację, to coś, co zapoczątkowała Tesla, a dziś branża motoryzacyjna korzysta z tego w coraz większym zakresie. Amerykański producent samochodów elektrycznych średnio raz na trzy miesiące wprowadza tą drogą nowe funkcje.
Tesla nie zawsze informuje o nowych funkcjach, które pojawiają się wraz z aktualizacją. Teraz właśnie tak się stało, a o nowej funkcji dowiadujemy się dzięki Drive Tesla Canada.
Nowa funkcja wprowadzona przez Teslę pozwala kierowcy na dokładne śledzenie zużycia opon. Samochód będzie ostrzegał kierowcę, gdy opony zaczną zużywać się nierównomiernie. W takim przypadku Tesla wyświetli ostrzegawczy komunikat, na przykład „bieżnik tylnej opony jest zbyt niski”, i zaleci kontrolę bądź wymianę opon.
Skąd samochód czerpie wiedzę na temat zużycia opon? Odpowiedź jest prosta.
Opona w miarę zużywania się zmniejsza swoją średnicę, a w rezultacie koło obraca się szybciej niż wtedy, kiedy samochód miał nowe opony. Z kolei specjalne czujniki od dawna kontrolują ciśnienie w oponach. Jak zaś oszacować zużycie bieżnika? Wystarczy wziąć pod uwagę prędkość obrotową w stosunku do ciśnienia powietrza w oponie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: