Kierowcy Mercedesa obawiają się o stan opon w trakcie GP Hiszpanii

13 sierpnia 2020
1
Przed startem wyścigowego weekendu w Hiszpanii obaj kierowcy Mercedesa obawiają się o stan swojego ogumienia w trakcie wyścigu. Czy to szansa dla rywali na wygranie ze Srebrnymi Strzałami?

Podczas dwóch ostatnich wyścigów na torze Silverstone bolidy W11 zespołu Mercedesa miały problemy z oponami.

W Grand Prix Wielkiej Brytanii najpierw pękła lewa przednia opona w bolidzie Valtteriego Bottasa, a parę okrążeń później taka sama sytuacja dotknęła Lewisa Hamiltona, który na trzech kołach przejechał linię mety i wygrał Grand Prix.

Przeczytaj też: Pirelli wyjaśniło przyczynę pękających opon w trakcie GP Wielkiej Brytanii

Grand Prix 70-lecia Formuły 1 zostało całkowicie zdeterminowane przez tempo zużycia opon. Na oponach obu Mercedesów szybko pojawiało się pęcherzykowanie. Sytuację tę wykorzystał Max Verstappen, który dzięki lepszej strategii i zarządzaniu oponami wygrał wyścig.

Przed startem wyścigowego weekendu w Hiszpanii obaj kierowcy Mercedesa ponownie obawiają się o stan swojego ogumienia w trakcie wyścigu. Lewis Hamilton wyznał:

Spodziewam się, że na tym torze będziemy mieli problemy podobne do tych, które spotkały nas na Silverstone, zwłaszcza jeżeli będzie gorąco, a na to się zapowiada. Może nie będzie tak źle, ale z pewnością jest to pewne wyzwanie. Wybór opon będzie taki sam, jak na pierwszy wyścig na Silverstone, więc czeka nas trudna przeprawa.

Jego zdanie podziela Valtteri Bottas:

Zgadzam się z tym, że będzie to swego rodzaju wyzwanie. Nie widziałem prognoz, ale wydaje się, że będzie gorąco. Red Bulle są wtedy mocne.

Przeczytaj też: Czy Mercedes ucierpi na zamieszaniu z Racing Point?

Czy to szansa dla rywali Mercedesa na wygranie wyścigu? Przekonamy się o tym już w tę niedzielę, 16 sierpnia. 

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!