"Go Like Hell" z udziałem Brada Pitta i Toma Cruise'a

03 stycznia 2014
Fabuła "Go Like Hell" dotyczy rywalizacji pomiędzy Fordem i Ferrari w latach 60. ubiegłego wieku, w wyścigach Le Mans, zakończonej wygraną Forda (1967 r.). W filmie weźmie udział śmietanka hollywoodzkich gwiazd.
Tom Cruise i Brad Pitt być może wspólnie zagrają w "Go Like Hell".

W kinie teoretycznie każdy powinien znaleźć coś dla siebie. W praktyce zaś, coraz częściej jesteśmy skazani na wybór pomiędzy filmami naszpikowanymi efektami 3D, nie zawsze mądrymi komediami lub ambitnymi produkcjami, które w pełni zrozumiane mogą być chyba tylko przez ich reżyserów… Marny to wybór i coraz mniej tak zwanych perełek.

W ostatnim czasie obserwujemy wielki come back filmów o historii sportów motorowych, złotych czasach wyścigów i rywalizacji. Jak pokazuje przykład filmu "Rush" Rona Howarda (więcej o filmie tutaj) taka tematyka świetnie sprzedaje się w formie biletów do kina i pozytywnie odstaje od miałkiej, nudnej tematyki efekciarskich filmów o niczym.

Plakat filmu "Go Like Hell"

Tropem takiego "przepisu na sukces" chce iść również Joseph Kosinski, amerykański reżyser, który postanowił ekranizować książkę pt. "Go Like Hell: Ford, Ferrari and their Battle For Speed and Glory at Le Mans" autorstwa A.J. Baime.

Fabuła dotyczy rywalizacji pomiędzy Fordem i Ferrari w latach 60. ubiegłego wieku, w wyścigach Le Mans, zakończonej wygraną Forda (1967 r.). Zapowiedź filmu i potwierdzoną kandydaturę Toma Cruisa jako jednego z głównych bohaterów znajdziecie tu.

Scenariusz projektu skoncentrowany będzie na Henrym Fordzie II, który postanowił zaistnieć na europejskiej scenie wyścigowej i rzucić rękawicę rywalowi - Enzo Ferrariemu. Sukces temu pierwszemu udało się odnieść między innymi dzięki pomocy młodego wizjonera Lee Iacocca i byłego kierowcy wyścigowego – Carrolla Shelby.

Niedawno ujawniono nowe fakty: chodzi o możliwy udział w tej produkcji Brada Pitta. Media żyją spekulacjami na ten temat od kilkunastu dni. Tom Cruise podpisał już jakiś czas temu kontrakt na udział w tym przedsięwzięciu i wiadomo, że zagra Carrolla Shelby.

Aktualnie reżyser zaproponował jedną z pozostałych ról (nie wiadomo konkretnie którą) Bradowi Pittowi.

Aktor był powiązany z tym projektem już w 2009 roku, kiedy to za kamerą miał stanąć Michael Mann. W tym momencie wszyscy zastanawiają się więc, czy przyjmie ofertę Kosinskiego.

Brad Pitt zastanawia się nad udziałem w filmie "Go Like Hell".

Byłoby to zapewne piekielnie ciekawe połączenie na ekranie dwóch, tak uznanych gwiazd kina współczesnego.

Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że gdyby wszystko potoczyło się zgodnie z krążącymi newsami, mielbyśmy możliwość obejrzenia drugiego wspólnego filmu z udziałem tej dwójki. Pierwszym był oczywiście ”Wywiad z wampirem” z 1994 roku (aktorzy spotkaliby się na planie dokładnie 20 lat później!).

Tom Cruise podpisał kontrakt na udział w filmie "Go Like Hell".

Wspomnieć należy również, że Tom Cruise ma już za sobą udział w filmie o tematyce zbliżonej do „Go Like Hell”. Mowa tu o obrazie ”Szybki jak błyskawica”, gdzie grał ambitnego kierowcę wyścigowego (też trzeba zobaczyć).

Jakiekolwiek decyzje w sprawie obsady zostaną podjęte, film ma szansę trafić w gusta wielu widzów, szczególnie tych, którym nieobca jest motoryzacja w takim właśnie, wyścigowym wydaniu.

Mamy nadzieję, że Brad Pitt jednak zdecyduje się wziąć udział w filmie, co z pewnością przełoży się na większą liczbę pań, które obejrzą ten film.

Z niecierpliwością oczekujemy dnia premiery.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!