Tom Cruise zagra legendarnego kierowcę
Carroll Shelby był znanym amerykańskim kierowcą wyścigowym i konstruktorem samochodów. Zmarł w maju 2012 roku. Właśnie trwają prace nad filmem pod roboczym tytułem 'Go Like Hell' a w rolę legendarnego zawodnika ma się wcielić Tom Cruise.
Film bazuje na książce pt. „Go Like Hell: Ford, Ferrari and their Battle For Speed and Glory at Le Mans” autorstwa A.J. Baime, który jest jednym z dziennikarzy magazynu Playboy (napisał też książkę na podstawie wywiadów-rzeka ze słynnymi kierowcami: Lloyd’em Ruby, Mario Andretti’m i właśnie Carroll’u Shelby’m).
Zarówno książka jak i film skupiają się na rywalizacji dwóch załóg – Forda i Ferrari w 24-godzinnym wyścigu na torze Le Mans, we Francji, znanym szerzej jako 24h Le Mans. Carroll Shelby zwyciężył tam w 1959 roku.
Michael Mann i Brad Pitt również byli rozważani jak odtwórcy roli Carrola Shelby, ale Tom Cruise został uznany za bardziej odpowiednią osobę – w 1990 roku wystapił w innym filmie o wyścigach samochodowych – „Days Of Thunder”, czyli „Szybki jak błyskawica”.
„Go Like Hell” z Tomem Cruisem zobaczymy w 2015 roku.
Przypominamy, że w polskich kinach od 8 listopada można zobaczyć ostatni hit o walce Nikiego Laudy i Jamesa Hunta. Więcej o filmie Rush tutaj a trailer filmu zobaczysz tu. Absolutnie polecamy!
Wielbicielkom Ethana Hawke polecamy z kolei film Getaway, którego trailer zobaczysz tu.
![]() |
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: