Niki Lauda i James Hunt w filmie „Rush” - trailer

10 kwietnia 2013
Rywalizacja między legendarnymi kierowcami Formuły 1 z lat 70. – Niki Laudą i Jamesem Huntem – to oś fabuły nowego filmu Rona Howarda „Rush”.

Film skupia się na wydarzeniach z pamiętnego sezonu 1976, kiedy Hunt odebrał Laudzie tytuł mistrza przewagą zaledwie jednego punktu, a sam Lauda przeżył tragiczny wypadek: jego bolid stanął w ogniu. Stało się to podczas drugiego okrążenia podczas GP Niemiec. Lauda stracił kontrolę nad pojazdem i zderzył się z Fordem Bretta Lungera. Nim go wydobyto z płonącego auta, doznał ciężkich poparzeń zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Blizny pozostały na zawsze, dlatego od tamtej pory Lauda nie rozstaje się z czapką z daszkiem.

Chris Hemsworth wcielił się w Jamesa Hunta - z lewej aktor, z prawej James Hunt w latach 70.
fot. materiały prasowe
Daniel Bruhl zagrał Nikiego Laudę (z prawej).
fot. materiały prasowe

W rolę Laudy w filmie Howarda wcielił się Daniel Bruhl, Hunta gra australijski aktor Chris Hemsworth.

Jak mówi reżyser:

„Lauda i Hunt byli niczym gwiazdy rocka na torze wyścigowym. Mieli złożone i fascynujące osobowości i urodzili się po to, by rywalizować. „Rush” skupia się zarówno na tym osobistym konflikcie, jak i na emocjach wyścigowych”.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!