Euro NCAP ma bardzo mieszane wrażenia po testach Autopilota Tesli

Kolejni eksperci maja uwagi do systemów asystujących stosowanych w samochodach Tesli. Tym razem jest to organizacja Euro NCAP, która niedawno rozpoczęła nowy rodzaj testów, tym razem skupiający się wyłącznie na systemach asystujących kierowcy.

Podczas pierwszej serii testów asystentów kierowcy, przeprowadzonych przez Euro NCAP, sprawdzono 10 modeli. Wśród nich była Tesla Model 3, która znalazła się dopiero na szóstym miejscu. Rozwiązania stosowane przez amerykańskiego producenta okazały się bardzo skuteczne, ale testujący i tak mieli sporo zastrzeżeń.

Tesla Model X awansuje w rankingu niezawodności. Na przedostatnie miejsce

Krytyce poddano już samą nazwę – Autopilot sugeruje pełną autonomię, co nie jest prawdą. Podobne sugestie można znaleźć w materiałach promocyjnych Tesli (do obu tych problemów odniósł się już jakiś czas temu niemiecki sąd). Dopiero instrukcja obsługi uczciwie wskazuje ograniczenia systemu, ale zdaniem ekspertów taka rozbieżność może być myląca dla nowego właściciela auta.

Zwrócili oni także uwagę na to, że chociaż w kabinie zainstalowano kamerę skierowaną na kierującego, nie służy ona do monitorowania jego uwagi (obecnie do niczego nie służy), a jedynym potwierdzeniem dla systemu, że kierowca czuwa nad sytuacją, jest stawianie oporu na kierownicy. Ale uwaga – opór nie może być za duży. Jeśli sami wykonamy jakiś ruch, na przykład omijając dziurę na drodze, system się wyłączy, co jest zaskakujące i oznaczało kolejnego minusa.

Tesla usuwa dodatki ze swoich używanych aut i każe za nie płacić drugi raz?

Poza tym Autopilot radzi sobie wyjątkowo dobrze, nawet w trudnych sytuacjach, jak zbliżanie się do stojącego pojazdu oraz nagłe pojawienie się innego samochodu na pasie Tesli. Model 3 reaguje także na zakręty, ronda i skrzyżowania, odpowiednio przed nimi zwalniając. Pewnym zgrzytem jest tylko dostosowanie prędkości do obowiązującego ograniczenia. System dobrze radzi sobie w terenie zabudowanym i rozpoznaje mijane znaki, ale po wyjechaniu z niego przestaje działać. Wtedy korzysta jedynie z danych z nawigacji i ignoruje na przykład tymczasowe ograniczenia na autostradach.

Tesla wbiła się w przewróconą ciężarówkę. Wina sławnego autopilota?

Ogólnie Euro NCAP przyznało Modelowi 3 aż 95 procent punktów za radzenie sobie na drodze, ale jedynie 36 procent za współpracę z kierowcą. W podsumowaniu eksperci wskazują, że choć sam system jest bardzo dobry, to niejasna komunikacja firmy oraz informacje przekazywane kierującemu podczas jazdy, mogą prowadzić do przesadnej wiary w możliwości Autopilota. Głośne przypadki śmiertelnych wypadków, w których kierowcy za bardzo zaufali nieomylności tego systemu, dowodzą, że nie są to obawy nieuzasadnione.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze