Dare To Be Different jednoczy się z Girls on Track
Dare to be Different ogłosiło, że całkowicie zjednoczy się z inicjatywą Komisji FIA ds. Kobiet w Motosporcie, Girls on Track, aby stworzyć jedną, globalną platformę wspierającą dziewczynki w motorsporcie.
Założona w 2016 roku przez Susie Wolff organizacja Dare To Be Different ma na celu „inspirować, łączyć, prezentować i rozwijać” dziewczynki i kobiety, które obecnie pracują lub chcą pracować w świecie sportów motorowych i zwiększyć udział kobiet we wszystkich aspektach branży motorsportu. Dzięki licznym wydarzeniom i szkoleniom na torach wyścigowych, już udało im się pozytywnie wpłynąć na życie setek dziewczynek.
Przeczytaj też: Dwie Polki w programie „FIA Girls on Track Rising Stars”
Uruchomiona w 2019 roku przez Komisję FIA ds. Kobiet w Motosporcie inicjatywa Girls on Track na urządzanych przez siebie wydarzeniach w Europie, Ameryce Środkowej i Południowej oraz na Bliskim Wschodzie wprowadziła wiele dziewcząt w wieku od 8 do 18 lat do świata sportów motorowych.
Obie inicjatywy zostaną teraz w pełni zintegrowane i będą znane na całym świecie jako „FIA Girls on Track”.
Susie Wolff, założycielka D2BD i ambasadorka Komisji FIA ds. Kobiet w Motosporcie, powiedziała:
Jestem bardzo dumna z tego, co osiągnęliśmy w ciągu ostatnich czterech lat. Ten nowy rozdział wraz z pełną integracją z FIA uczyni nas jeszcze potężniejszymi i da nam jeszcze większy wpływ w dłuższej perspektywie. Widać wyraźnie pasję i zamiar, by tak się stało. Ruch i wezwanie do działania, które Dare To Be Different już stworzyło, zwróciły uwagę na potrzebę większej różnorodności w branży. Aby nasz sport prosperował w dłuższej perspektywie, musimy zapewnić równe szanse, co z kolei zaowocuje wzrostem liczby kobiet uprawiających sporty motorowe.
Przeczytaj też: „The FIA Girls on Track – Virtual Experience” – poznaj lepiej świat motorsportu i zadaj pytanie Susie Wolff!
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: