Asia Modrzewska i Ola Trzaskowska laureatkami MotoMaroko!

Joanna Modrzewska - zawodniczka enduro i współpracowniczka Motocaina.pl oraz Aleksandra Trzaskowska - podróżniczka motocyklowa, wezmą udział w tygodniowej wyprawie motocyklowej na terenie Maroka kierowanej przez zawodników Orlen Team.

W sobotę, 24 września wyłoniono sześciu finalistów konkursu MotoMaroko, zorganizowanego w ramach V edycji programu „Orlen. Bezpieczne Drogi”. Zwycięzcy w nagrodę wezmą udział w tygodniowej wyprawie motocyklowej na terenie Maroka kierowanej przez zawodników ORLEN Team.

 

Joanna Modrzewska
fot. z archiwum Joanny Modrzewskiej

Zmagania konkursowe rozpoczęły się 22 czerwca. Motocykliści tankujący na stacjach Orlen, mogli zgłaszać się do konkursu wypełniając specjalny formularz zamieszczony na stronie www.motomaroko.pl. Zadaniem uczestników było opisanie najbardziej fascynującej trasy, jaką do tej pory przebyli na swoim motocyklu oraz przesłanie wypowiedzi dotyczącej najważniejszych aspektów bezpieczeństwa motocyklisty na drodze.

 

W półfinale jury wyłoniło 15 laureatów, którzy 24 września na starym poligonie wojskowym w Górze Kalwarii koło Warszawy walczyli o  główną nagrodę. Podczas finału kandydaci musieli wykazać się wiedzą teoretyczną z zakresu przepisów ruchu drogowego, budowy motocykla, zasad bezpieczeństwa na drodze oraz praktycznymi umiejętnościami jazdy na motocyklu terenowym. Po wielu trudnych testach i zaciętej rywalizacji wyłoniona została szóstka zwycięzców, wśród których znalazły się także kobiety, miłośniczki dwóch kółek. Zostali nimi:

1. Daniel Smutkiewicz

2. Przemysław Szymański

3. Jarosław Rejzmund

4. Joanna Modrzewska

5. Aleksandra Trzaskowska

6. Andrzej Goleń

Bardzo się cieszę, że będę mieć okazję spędzenia 10 dni z doświadczonymi zawodnikami Orlen Teamu, móc podpatrzeć ich umiejętności, uczyć się od najlepszych. Poza tym obserwacja rywalizacji podczas Rajdu Merzouga, który biegnie przez wydmy, na pewno da mi wiele wskazówek, jak jeździć lepiej w takich warunkach.

To nie pierwsza wyprawa Joasi do Maroka – jej relację z rajdu, w którym brała udział w zeszłym roku „Oko na Maroko” przeczytasz tutaj. Joanna Modrzewska zasłynęła tam jako jedyna i pierwsza kobieta, która startowała w RMF Challange – zapowiedź jej zmagań – kliknij tutaj,

 

 

Asia podczas podróży motocyklowej po Maroko.
fot. z archiwum Joanny Modrzewskiej

Główną nagrodą w konkursie MotoMaroko jest wyprawa wraz z zawodnikami Orlen Team do Maroka. Wymagająca trasa ma ponad 500 kilometrów i przebiega po bezdrożach Afryki Północno-Zachodniej z Marakeszu do regionu Merzouga. Motocykliści przejadą przez największe w Afryce pasmo gór Atlas i zmierzą się z piaskami Sahary. Dodatkową atrakcją wyprawy będzie m.in. możliwość obejrzenia Rajdu Merzouga, w którym wystartuje Kuba Przygoński, zawodnik Orlen Team. Wyprawa to także wyjątkowa okazja do zapoznania się z technikami jazdy wykorzystywanymi podczas rajdu Dakar pod okiem mistrzów.

 

 

O wyprawie Oli Trzaskowkiej dookoła świata „World on bike” – kliknij tutaj oraz tu.

 

Konkurs MotoMaroko jest elementem kampanii społecznej „Niech żyją motocykliści!” organizowanej w ramach V edycji programu „Orlen. Bezpieczne Drogi”. Celem przedsięwzięcia jest zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach. Więcej o programie można przeczytać na stronie www.orlenbezpiecznedrogi.pl.

Poradnik, jak przygotować się do dalekiej podróży motocyklowej przeczytasz tutaj.

Najnowsze

Ile zaoszczędzimy w autach przyszłości? Dokąd zmierza technika motoryzacyjna?

Gdyby kierowca porównał średnie zużycie paliwa przeciętnego samochodu z roku 2010 i samochodu wyprodukowanego w roku 2020, przez trzy lata zyskałby od 1 000 do 1 500 euro oszczędności w kosztach paliwa, obliczonych na podstawie średnich przebiegów rocznych w Europie i dzisiejszych cen paliw.

Inżynierowie idą dalej twierdząć, że prawdopodobnie podczas eksploatacji rzeczony kierowca zaoszczędziłby więcej, niż wyniesie narzut za dodatkową technologię stosowaną w oszczędnych autach produkowanych w roku 2020. W przeliczeniu na standardowy czas eksploatacji pojazdu, który wynosi ok. 12 lat, oszczędność kosztów paliwa wyniesie od 4 000 do 6 000 euro, a redukcja emisji CO2 od 6 do 11 ton.

Ambitne cele – stawiane m.in. przez Unię Europejską, polityków i lobby ekologów – w zakresie redukcji emisji CO2 stanowią wyzwanie dla producentów samochodów i dostawców części. Specjaliści opracowują kolejne rozwiązania umożliwiające dalszą redukcję zużycia paliwa, a co za tym idzie, emisji CO2. Koncepcje hybrydowe, downsizing, energooszczędne agregaty w układzie napędowym, sterowanie spalaniem przy pomocy czujników ciśnienia w komorze spalania – to najistotniejsze klucze do oszczędzania paliwa i zwiększenia efektywności energetycznej. 

Bezpośredni wtrysk paliwa w silniku Diesla – downsizing stanowi rozwiązanie na drodze do redukcji zużycia paliwa i obniżenia emisji dwutlenku węgla.
fot. Bosch

Jeżeli światowy rynek nowych pojazdów zwiększy się z obecnych 71 milionów do 103 milionów pojazdów w roku 2020, ok. 100 milionów z nich będzie wyposażonych w silnik spalinowy. Dziś jednan – świadczą o tym premiery ostatniego salonu we Frankurcie – nastała era elektromobilności. Eksperci twierdzą jednak, że do roku 2020 – ze względu na niski udział w rynku  – napęd na prąd odegra niewielką rolę w realizacji celu obniżenia zużycia paliwa i emisji CO2.

Ile emisji CO2 w 2009, 2015, 2020 i 2025 roku?
Obecnie w wielu krajach na świecie funkcjonują docelowe lub ustawowe wartości emisji CO2. W 2009 roku, w Europie przeciętny samochód osobowy emitował 146 gramów dwutlenku węgla na jeden kilometr. Komisja Europejska wyznaczyła krajom członkowskim cel, jakim jest obniżenie do roku 2015 emisji do 130 gramów, do 2020 roku emisja ma zmaleć do 95 gramów. Celem Komisji UE na rok 2025 jest wartość emisji nieprzekraczająca 70 gramów CO2 na jeden kilometr w przypadku przeciętnego, nowego samochodu – można to porównać do średniego zużycia paliwa wynoszącego ok. 3 litrów benzyny lub 2,6 litra oleju napędowego na 100 kilometrów.

Czy ambitne cele UE, są w ogóle do osiągnięcia? Owszem i nad tym właśnie głowią się inżynierowie.  Chodzi zwłaszcza o poprawę efektywności energetycznej układu napędowego, a sprzyjają temu m.in.: koncepcje hybrydowe, które pozwalają łączyć silniki spalinowe z silnikiem elektrycznym, koncepcja downsizingu dla oszczędnych silników benzynowych i Diesla oraz energooszczędne agregaty dodatkowe w układzie napędowym. Dzięki temu, w sumie, możliwe jest osiągnięcie ok. 30-procentowej oszczędności paliwa i takiej samej redukcji emisji CO2 , przec co niektóre z obecnie produkowanych aut już dziś zbliżają się do celów emisyjnych, których realizację przewiduje się na rok 2020.

Downsizing – klucz do oszczędzania paliwa
Jeśli chodzi o konstrukcję silnika, najbardziej skuteczną metodą jest downsizing. Mniejsza pojemność skokowa i zredukowana liczba cylindrów obniża straty spowodowane tarciem i oznacza mniejszą masę ruchomą. Tego rodzaju silnik wykazuje również mniejsze straty cieplne. Zadaniem konstruktorów jest utrzymanie lub zwiększenie mocy silnika.

Moc silnika może zostać zachowana pomimo zredukowanej liczby cylindrów i mniejszej pojemności skokowej, jeśli w cyklu spalania zostanie doprowadzone więcej powietrza, niż silnik jest w stanie sam zassać. Jest to możliwe dzięki turbodoładowaniu, które zapewnia silnikowi odpowiednią ilość powietrza potrzebną do czystego spalania.

Warunkiem downsizingu w przypadku silników benzynowych jest układ bezpośredniego wtrysku paliwa. Bezpośredni wtrysk paliwa pozwala inżynierom schłodzić komorę spalania, uzyskując jednocześnie dobre przepłukanie cylindrów bez strat paliwa przy wymianie ładunku. Efektem takiego rozwiązania są imponujące wartości momentu obrotowego nawet w niskim zakresie obrotów, co wcześniej było osiągalne tylko w silnikach Diesla.

Także w przypadku silników Diesla możliwości downsizingu nie zostały jeszcze wyczerpane: wraz ze wzrostem ciśnienia doładowania w turbosprężarkach nasi konstruktorzy muszą także zwiększać ciśnienie wtrysku w układzie Common Rail. Wyższe ciśnienie wtrysku niesie ze sobą wiele korzyści. Przy takim samym czasie trwania wtrysku może zostać podane więcej paliwa, co pozwala osiągnąć większą efektywność – moc silnika Diesla rośnie. Alternatywnie konstruktorzy mają możliwość zmniejszenia średnicy otworów dyszy we wtryskiwaczach, zachowując moc silnika. W połączeniu z wieloma wtryskami wstępnymi i dodatkowymi pozwala to zoptymalizować skład mieszanki w komorze spalania, oszczędza paliwo i daje w efekcie czystsze gazy wylotowe, zwłaszcza jeśli chodzi o emisję tlenków azotu.

Agregaty dodatkowe – efektywność i precyzyjne sterowanie
Konstruktorzy wykorzystują wszystkie dostępne możliwości techniczne silników benzynowych i Diesla, uzupełniając je o agregaty dodatkowe o podwyższonej efektywności, np. alternator czy wentylator chłodnicy. Jednak jeszcze większe możliwości ograniczenia emisji CO2 można uzyskać poprzez bardziej precyzyjne sterowanie – urządzenia są napędzane lub wykorzystywane tylko wtedy, gdy rzeczywiście zachodzi taka potrzeba. Elektrycznie sterowane pompy wodne, elektryczne układy wspomagania kierownicy czy alternator, który ładuje akumulator głównie podczas hamowania silnikiem, poprawiają całkowitą efektywność pojazdu. Dotychczas skuteczny okazał się system Start-Stop . Wyłącza on silnik na czerwonym świetle i włącza, gdy kierowca chce ruszyć po zmianie światła na zielone. W Nowym Europejskim Cyklu Jazdy pozwala to osiągnąć oszczędność ok. 5 procent paliwa, a w przypadku jazdy po mieście nawet 8 procent.

Inżynierowie nadal poszukują sposobów na dodatkowe oszczędności, więc powstają nowe rozwiązania m.in.: sterowanie spalaniem przy pomocy czujników ciśnienia w komorze spalania albo płynne sterowanie zaworami w silnikach Diesla, podobnie jak w silnikach benzynowych. Również przekładnia stwarza możliwości poprawy efektywności układu jezdnego, podobnie jak odzysk energii z ciepła spalin czy obniżenie mocy układu chłodzenia.

Alternatywne paliwa poprawiają bilans CO2
W zależności od uwarunkowań regionalnych rynki różnie podchodzą do technicznego zaangażowania w redukcję emisji CO2. W Brazylii na przykład ważną rolę odgrywa technologia Flex-Fuel. Duże obszary kraju są przeznaczone pod uprawę trzciny cukrowej, którą przetwarza się na etanol będący alternatywą dla paliw otrzymywanych z ropy naftowej. Paliwo to jest wytwarzane z surowców odnawialnych, co zauważalnie odciąża bilans CO2. W USA rejestruje się coraz więcej pojazdów z technologią Flex-Fuel, które mogą być zasilane benzyną z różnymi domieszkami etanolu. Efekt ten wykorzystują także inne kraje i regiony, mieszając ze sobą paliwa pochodzenia roślinnego i kopalnego – przy czym domieszki mogą wynosić od 5 do 20 proc. – zarówno w benzynie, jak i oleju napędowym. W przyszłości istotną rolę odgrywać będą także paliwa syntetyczne wytwarzane z odpadów organicznych.

Źródło: Bosch

Najnowsze

Sportowe buty od Citroena

Mamy już kalendarzową jesień, czas więc zmienić ubiór z lekkich, zwiewnych wdzianek, na ten nieco cieplejszy. Dla tych, którzy lubią sport, Citroen i firma Gio-Goi przygotowała limitowane sportowe buty, nawiązujące stylem do Citroena DS3 Racing.

Buty sportowe inspirowane modelem Citroen DS3 Racing, o nazwie: DS3 Racing Shoe by Gio-Goi.
fot. Citroen

Według twórców, buty Citroen Gio-Goi DS3 Racing mają się odznaczać równie wysoką jakością i równie dobrym doborem materiałów, co promowane auto. Wykonane są z grubej, czarnej skóry, tej samej, którą wykorzystuje się do wykończenia wnętrza Citroena. Wzory na białej podeszwie mają odzwierciedlać styl 18-calowych, aluminiowych felg, a pomarańczowe przeszycie i sznurówki mają dodawać butom sportowego zacięcia (inspiracja pomarańczową atrapą chłodnicy w aucie). 

Projektanci Gio-Goi przekonują, że buty te są przeznaczone dla osób, które lubią pędzić z duchem czasu. Tak jak oryginalny Citroen DS3 Racing, „odzwierciedlają wydajność, wysoką jakość i wyszukany styl”. Całkiem gustowne obuwie zostało wyprodukowane w limitowanej liczbie jedynie stu par, a ich cena na oficjalnej stronie producenta wynosi 120 funtów. 

Jeśli więc marzy wam się coś ekskluzywnego i jednocześnie idealnego na codzienne spacery po mieście, musicie się pośpieszyć. Buty są do zdobycia w sklepie marki we wschodnim Londynie lub na stronie Gio-Goi: http://www.gio-goi.com/ds3racing.

Odzieżowa marka Gio-Goi skierowana jest głównie do młodych duchem osób. Często inspiracją do powstania kolekcji „na ulice” jest muzyka (niegdyś np. kultura stylu rave). Dziś marka ubiera m.in. Plan B,  Kasabian i Rihannę.  

fot. Citroen

Najnowsze

Tor samochodzikowy F1 od Carrery

Niewiele osób ma szansę by przekonać się, jak wielkim przeżyciem jest wyścig Formuły 1. Ale czemu by o tym nie pomarzyć? Teraz, dzięki producentowi Carrera, możemy mieć namiastkę wyścigów w naszym domu. Zabawa gwarantowana zarówno dla młodszych, jak i dorosłych!

fot. Carrera

Prawie 75-centymetrowy tor wykonany jest z wytrzymałego materiału, odpornego na mocne obciążenia spowodowane prędkością małych bolidów. Ostre zakręty, pętle, łuki zachęcą do rywalizacji nie tylko dzieci, a także i starszych fanów sportów motorowych. Dwa bolidy F1, zbudowane jak repliki samochodów, którymi ścigają się kierowcy Fernando Alonso i Felipe Massa, wykonane są z wyjątkową starannością, a specjalnie zaprojektowany system podwójnych szczotek stykowych, zapewnia autkom dobrą przyczepność i równy przypływ mocy podczas zabawy. W pilotach sterujących samochodami znajdziemy kuszący przycisk dopalacza, który daje 25% więcej mocy do wychodzenia z zakrętów, czy też przyspieszania na prostej. 

Za tę wyjątkową zabawkę zapłacimy u producenta niecałe 100 dolarów, co przy reputacji i długiej historii firmy, znanej z budowania modeli samochodów i takich właśnie mini torów wyścigowych, wydaje się dość niewygórowaną ceną. W końcu, czy można wycenić te ulotne chwile młodości i beztroski, gdy jedyny nasz problem to odpowiedni czas na plastikowym torze?

Najnowsze

Kobieca moda Vintage na festiwalu Goodwood

Goodwood to jeden z największych festiwalów motoryzacyjnych w Wielkiej Brytanii. Niewiele osób jednak wie, że na tej światowej imprezie, szykowny ubiór jest równie chętnie nagradzany, co zachwycające auta. Oto przed paniami wielkie wyzwanie - moda vintage pasująca do klimatu wyścigów z połowy ubiegłego wieku.

fot. Goodwood Festival of Speed

Podczas trzech dni festiwalu, jeden z nich był dedykowany specjalnie dla kobiet. 17 września odbył się pokaz mody kobiecej w stylu lat od 40. do 60., gdzie za – zdaniem ekspertów – najlepszy i najbardziej klimatyczny ubiór, zwyciężczyni otrzymała szampana, kwiaty i szansę na występ na oficjalnym pokazie mody. Goodwood nie zapomniało także o panach, a nagrodą za najbardziej szykowny ubiór była butelka Jacka Danielsa. 

Aby ułatwić uczestniczkom przygotowania do konkursu, w Goodwood pojawiło się sporo stoisk z modą z tamtych lat, od sukienek po galanterię i bieliznę. Odpowiednie stoiska zostały przygotowane nawet dla dzieci. Wiadomo jednak, że ubiór to nie wszystko i liczy się całość prezentacji, dlatego też na stronie Goodwood można znaleźć filmy z poradami dotyczącymi makijażu i fryzury. 

To wszystko przy akompaniamencie pomruku silników najpiękniejszych aut zabytkowych, jakie tylko można sobie wymarzyć. Marzenie…

Chcesz wiedzieć więcej? Kliknij tu.

fot. Goodwood Festival of Speed

Najnowsze