Car of the Year 2022. Zwycięskim samochodem jest… elektryk!
Kto zdobył tytuł Car of the Year 2022?
Który samochód zdobył jedną z najbardziej prestiżowych i pożądanych nagród w świecie motoryzacji – Car of the Year?
61-osobowe jury, składające się z dziennikarzy motoryzacyjnych z 23 krajów, wybrało zwycięzcę spośród siedmiu modeli, które dostały się do rundy finałowej w pierwszej turze głosowania.
Car of the Year 2022. Samochody elektryczne zdominowały konkurs
Samochody elektryczne zdominowały konkurs Car Of The Year 2022. Spośród 39 kandydatów, wśród których znalazły się takie samochody jak Mercedes Klasy C, BMW Serii 2 czy McLaren Artura, jury wybrało finałową siódemkę. Na liście nominowanych do nagrody jest aż sześć samochodów elektrycznych!
Który z nich zdobył tytuł „samochodu roku”?
Car of the Year 2022 został… Kia EV6!
Kia EV6 to pierwszy samochód elektryczny nowej generacji koreańskiej marki, który skonstruowano na nowej platformie podwoziowej Electric-Global Modular Platform (E-GMP). Elektryczny EV6 imponuje zasięgiem do 528 kilometrów i możliwością ultraszybkiego ładowania prądem o napięciu 800 V, które zapewnia naładowanie akumulatora od 10 do 80% w zaledwie 18 minut.
Frank Janssen, przewodniczący jury Car of the Year, powiedział:
To miła niespodzianka, że tytuł Samochodu Roku zdobywa Kia EV6. Najwyższy czas, aby koreańska marka i grupa zostały nagrodzone. Ciężko pracowali nad tym samochodem. Tempo rozwoju Kii jest naprawdę imponujące.
Kia EV6 jest pierwszym z siedmiu samochodów elektrycznych, które Kia planuje wprowadzić na rynek do 2026 roku. Elektryk został zaprojektowany zgodnie z nową filozofią designu „Przeciwieństwa, które się uzupełniają”.
Wyniki głosowania w konkursie „Car of the Year 2021”:
- Kia EV6 – 279 punktów
- Renault Mégane E-Tech Electric – 265 punktów
- Hyundai Ioniq 5 – 261 punktów
- Peugeot 308 – 191 punktów
- Skoda Enyaq iV – 185 punktów
- Ford Mustang Mach-E – 150 punktów
- Cupra Born – 144 punktów
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: