Hyundai i Kia pracują nad elektrycznym, miejskim, subkompaktowym crossoverem
Ten miejski elektryk prawdopodobnie będzie mieć całkiem niezłą moc i całkiem przyzwoity zasięg.
Siostrzane firmy Hyundai i Kia planują w najbliższych latach wypuścić na drogi ponad pół tuzina nowych modeli samochodów elektrycznych. O większości z nich niewiele wiadomo, ale podobno jeden z nich ma przyjąć postać małego crossovera opracowanego z myślą o zatłoczonych miejskich uliczkach.
Tak donosi brytyjski magazyn „Auto Express”, który napisał, że subkompaktowy elektryk wejdzie do produkcji w połowie 2023 roku. Brytyjscy dziennikarze twierdzą, że samochód będzie miał od 348 do 368 centymetrów długości, a niektóre elementy jego układu napędowego będą dostarczane przez BorgWarner.
„Auto Express” donosi, że jednym z elementów dostarczonych przez BorgWarner do elektryka ma być jako zintegrowany moduł napędowy, który łączy silnik elektryczny i jego transmisję w jedną jednostkę. Jest to rozwiązanie, które oszczędza miejsce i przestrzeń – co jest kluczową sprawą, przy projektowaniu tak małego samochodu. Moduł może dostarczyć do 181 KM mocy, chociaż byłybyśmy chyba lekko zszokowane, gdyby Hyundai nie zmniejszył tej liczby. Zasięg na jednym ładowaniu miałby wynieść około 320 kilometrów.
Nie wiadomo, czy samochód będzie sprzedawany jako Kia czy Hyundai. Póki co, nie wiadomo też ile mógłby kosztować.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem