Złote, a skromne. Bentley wprowadził do oferty nowe dodatki
Rynek samochodów ultra-luksusowych zmierza w kierunku coraz większej personalizacji, aby zapewnić kupującym możliwie najbardziej wyjątkowe produkty. Bentley właśnie wszedł na wyższy poziom personalizacji.
Zespół Mulliner powstał w 2014 roku, w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie klientów Bentleya na pojazdy „szyte na miarę”. Zespół składa się ze specjalistów, designerów i artystów cyfrowych, którzy codziennie pracują nad tym, by sprzedawane Bentleye były jeszcze bardziej luksusowe.
Od 2014 roku zespół Mulliner Design obsługuje średnio trzy zamówienia tygodniowo, co pokazuje, jak popularne są samochody brytyjskiej marki na specjalne zamówienie.
Skórzana tapicerka czy podgrzewanie tylnych foteli to już przeżytek. Co nowego wymyślili eksperci z zespołu Mullinera?
Nowością w ofercie Bentleya są złote gałki nawiewów. Są one odwołaniem do sir Henrego Birkina, który ścigał się samochodami brytyjskiej marki w latach 20 i 30 XX. wieku. Wcześniej złote gałki pojawiły się w limitowanej serii „Number 9 Edition”.
W ofercie Bentleya pojawiły się też drewniane okleiny z otwartymi porami. Lakier, by zachować jak najbardziej naturalne wrażenie, ma tylko 0,1 mm, choć położono aż trzy warstwy! Ręcznie szlifowany, w dotyku ma oddawać prawdziwy charakter drewna.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: