Wjechał prosto pod pociąg! Nawet nie hamował

Wjechał prosto pod pociąg! Nawet nie hamował

19 listopada 2020
1
Przypadkowo wykonane nagranie dosłownie mrozi krew w żyłach. Naprawdę nie rozumiemy jak można tak ryzykować własnym życiem, a może także życiem swoich pasażerów.

Jak wyjaśnia autor, chciał nagrać dwa ujęcia w tej okolicy i po ustawieniu pierwszej kamery, udał się w kolejne miejsce. Nie spodziewał się, że w ten sposób przypadkiem zarejestruje podobnie przerażającą sytuację.

Kolumna prezydencka pędziła bez zatrzymania przez przejazd kolejowy

Widzimy na nagraniu pociąg jadący między drzewami. Gdy przyjrzymy się bliżej, można zauważyć, że zbliża się on do przejazdu - choćby po ledwo widocznym krzyżu św. Andrzeja. Gdy pociąg się do niego zbliża, nagle z lewej strony wyłania się kombi, którego kierowca nie zamierza zwalniać. Oddalenie kamery zaburza trochę perspektywę, ale wydaje się, że osobówka minęła skład dosłownie na centymetry.

Została uwięziona na przejeździe kolejowym i nie wiedziała, co robić!

Z opisu nagrania wynika, że ta linia jest używana sporadycznie do celów towarowych i wojskowych. Bardzo możliwe, że kierowcą był ktoś miejscowy, kto doskonale o tym wie. Pewnie też nie widział dawno tu żadnego pociągu. Nie popełnijcie jego błędu i pamiętajcie, że nawet jeśli znacie jakiś przejazd i wiecie, że używany jest sporadycznie, nie jedźcie na pewniaka. Bo możecie nie mieć tyle szczęścia co kierowca na nagraniu.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!