W jedną noc okradli trzy stacje paliw. Ich sposób działania był bardzo prosty
Rekordowo wysokie ceny paliw sprawiają, że w ostatnim czasie coraz częściej słyszymy o kradzieżach na stacjach. Niedawno na Dolnym Śląsku doszło do serii kradzieży paliwa, za które odpowiedzialnych było dwóch mężczyzn.
Sposób działania złodziei był niezwykle prosty. Kierowca podjeżdżał pod dystrybutor, a pasażer wysiadał, tankował do pełna oraz do kanistrów. Następnie mężczyźni odjeżdżali bez płacenia. Jak udało się ustalić, tylko jednej nocy okradli trzy stacje paliw.
Złodzieje mieli jednak pecha, bo bardzo szybko zostali namierzeni przez dolnośląskich policjantów. Po zatrzymaniu okazało się, że na sumieniu mieli znacznie więcej niż “tylko” kradzieże paliwa.
Na jaw wyszło, że kierowca w przeszłości został ukarany sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Co więcej, w trakcie kontroli miał przy sobie metamfetaminę.
Podejrzani usłyszeli po trzy zarzuty dotyczące kradzieży paliwa na stacjach i spowodowania strat w wysokości ponad 2 tysięcy złotych. Kierowca dodatkowo odpowie za dwie wcześniejsze kradzieże, które powiązano z jego osobą, sześciokrotne złamanie zakazu prowadzenia pojazdów, posiadanie środków odurzających oraz poruszanie się nieubezpieczonym i niedopuszczonym do ruchu samochodem.
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Zostaw komentarz: