Karolina Chojnacka

Volkswagen Taos – w erze elektryków zainauguruje ulepszoną wersję czterocylindrowego turbodoładowanego silnika spalinowego

Volkswagen Taos, podstawowy crossover marki, który zostanie wprowadzony na rynek w 2021 roku, zainauguruje ulepszoną wersję czterocylindrowego turbodoładowanego silnika, który obecnie znajduje się w Jetta.

Mimo że Volkswagen inwestuje gigantyczne środki w rozwój elektrycznych układów napędowych, to nie zamierza rezygnować z silników spalinowych. Właśnie ogłoszono, że ​​Taos, podstawowy crossover marki, który zostanie wprowadzony na rynek w 2021 roku, zainauguruje ulepszoną wersję czterocylindrowego turbodoładowanego silnika, który obecnie znajduje się w Jetta.

Moc Jetty pochodzi z 1,4-litrowej czterocylindrowej jednostki, która zapewnia 147 koni mechanicznych i 250 Nm momentu obrotowego. W roku modelowym 2022 Taos otrzyma 1,5-litrową ewolucję tego silnika, którego moc osiągnie 158 KM, chociaż jego moment obrotowy pozostanie niezmieniony. Kilka nowych technologii ma poprawić ogólną oszczędność paliwa.

Volkswagen wyjaśnił, że czterocylindrowy silnik Taosa działa w zmodyfikowanej wersji oszczędzającego benzynę cyklu Millera, więc wałek rozrządu zamyka zawory dolotowe na początku suwu dolotu. Powłoka APS w cylindrach zmniejsza tarcie, sterowany mapowo układ chłodzenia szybciej nagrzewa silnik, technologia zmiennej geometrii turbiny sprawia, że ​​turbosprężarka jest bardziej wydajna, a wysokociśnieniowy układ wtryskowy zmniejsza emisje poprzez optymalizację mieszanki paliwowo-powietrznej. Mówiąc prościej, silnik Taosa będzie czystszy niż ten znajdujący się pod maską Jetty.

Przeczytaj też: Volkswagen angażuje się w projekty klimatyczne. Priorytetem ochrona lasów

W standardzie będą napęd na przednie koła i ośmiobiegowa automatyczna skrzynia biegów. Napęd na wszystkie koła 4Motion będzie oferowany za dodatkową opłatą, a silnik będzie przełączał się za pośrednictwem siedmiobiegowej dwusprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów. Dane dotyczące osiągów i zużycia paliwa zostaną opublikowane w późniejszym terminie.

Zbudowany na elastycznej platformie MQB Volkswagena, Taos rozciąga się na ponad 442 cm od zderzaka do zderzaka, co sprawia, że ​​jest o ponad 30 cm krótszy niż Tiguan i mniej więcej tak długi, jak Kia Seltos.

Przeczytaj też: Test Volkswagen e-up! – do przywiązania jeden krok

Całość projektu pozostaje spowita tajemnicą; wiemy tylko, że nazwa samochodu pochodzi od małego miasteczka w stanie Nowy Meksyk.

Dostawy Volkswagena Taos 2022 rozpoczną się w połowie 2021 roku.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

„Top Gear” wraca na antenę! To już 29 sezon!

„Top Gear” powraca! W nowym sezonie Freddie Flintoff, Chris Harris i Paddy McGuinness obiecują przejść samych siebie, testując do granic możliwości nowe i stare samochody oraz własną wytrzymałość.

„Top Gear”, bez wątpienia najpopularniejsze motoryzacyjne show na świecie, wraca na antenę! Polscy fani będą mogli oglądać 29 sezon „Top Gear” od 23 października o godzinie 22:30 na kanale BBC Brit.

Przeczytaj też: Najnowszy „Top Gear” jest tak dobry, jak stary „Top Gear”?

W nowym sezonie Freddie Flintoff, Chris Harris i Paddy McGuinness obiecują przejść samych siebie, testując do granic możliwości nowe i stare samochody oraz własną wytrzymałość.

Prowadzący zmierzą się z gigantyczną „ścianą śmierci”, jadąc w pojazdach uznanych przez ubezpieczycieli za kompletne wraki (objęte szkodą całkowitą), zjadą po stoku narciarskim w pojazdach z wakacyjnych wypożyczalni, zaprezentują całkowicie elektryczny van-lodziarnię i spróbują przeżyć 24 godziny nie wychodząc ze swoich samochodów, w Bolton.

Nie zabraknie również egzotycznych supersamochodów, rundek na torze oraz Stiga.

„Top Gear” wraca na antenę! To już 29 sezon!

Będziecie oglądać?

Najnowsze

Clint Vahsholtz ustanowił nowy rekord w Pikes Peak International Hill Climb

Samochód jadący na oponach wyścigowych Advan marki Yokohama zdobył mistrzostwo w Pikes Peak International Hill Climb, w USA.

W klasyfikacji generalnej 98. Pikes Peak International Hill Climb triumfował Clint Vahsholtz, który startował w kategorii Open Wheel w aucie 2013 Ford Open na oponach wyścigowych Yokohama Advan. Vahsholtz ustanowił nowy rekord w kategorii Open Wheel, pokonując trasę 12,42 mili w czasie 9:35:490. Podstawą jego zwycięskiego przejazdu była solidna przyczepność i trakcja opon Advan A005. Wyścig odbył się 30 sierpnia br., w Kolorado w USA.

Clint Vahsholtz, który startował w wyścigu Pikes Peak po raz 29., zdobył w tym roku swoje pierwsze mistrzostwo w klasyfikacji generalnej. Wśród samochodów rywalizujących na oponach Yokohama znalazł się też pojazd elektryczny (EV), który w latach 2010, 2011 i 2012 zdobywał mistrzostwa w swojej klasie, ustanawiając rokrocznie nowe rekordy czasowe dla pojazdów elektrycznych.

Japońska Yokohama wsparła również wyścig Porsche Pikes Peak Trophy, w którym rywalizowali ze sobą kierowcy pojazdów Porsche Cayman GT4 Clubsport. W tym wyścigu oponami kontrolnymi zostały dedykowane sportom ulicznym Yokohama Advan A052.

Pikes Peak International Hill Climb to wyścig górski z historią sięgającą 1916 roku. Znany jest również jako „Race to the Clouds”, ponieważ jego trasa rozpoczyna się na wysokości 2862 metrów i biegnie przez około 20 kilometrów aż do mety na wysokości 4300 metrów.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Luksusowe rękawiczki samochodowe mają zwiększyć komfort jazdy. Cena zwala z nóg!

The Outlierman wprowadza właśnie na rynek nowe, perforowane zamszowe rękawiczki samochodowe oraz nowe skórzane rękawiczki bez palców, które stanowią część kolekcji „Bad One”.

Firma Outlierman powstała z misją wytwarzania akcesoriów inspirowanych zapierającym dech w piersiach pięknem i ponadczasowym wyglądem najbardziej kultowych samochodów świata.

Z czarną skórą jagnięcą nappa i czerwonym zamszowym tyłem, nowe perforowane rękawice do jazdy łączą wyścigową pasję czerwieni i moc czerni, tworząc ostateczne połączenie osiągów i designu:

Z sumy wyrafinowanych materiałów i rękodzieła we Włoszech powstał model rękawiczek dla kierowców, charakteryzujący się zamszowym tyłem przypominającym wnętrza wielu samochodów sportowych oraz perforowaną skórą, która gwarantuje najlepszą oddychalność.

W przypadku rękawiczek do jazdy z perforowanego zamszu zastosowano połączenie zamszu i skóry jagnięcej nappa, aby zapewnić optymalne połączenie komfortu i wydajności.

Luksusowe rękawiczki samochodowe

Przeczytaj też: Eleganckie maseczki w motoryzacyjnym stylu? Już dziś mogą być twoje!

Skórzane rękawiczki bez palców również wykonano z jagnięcej skóry nappa:

Wywołując uczucie wyścigowej adrenaliny, te rękawiczki są elegancko perforowane, aby zapewnić maksymalną oddychalność i niepowtarzalny styl.

Luksusowe rękawiczki samochodowe

Andrea Mazzuca, założyciel The Outlierman, wyznał:

Jak każdy entuzjasta jazdy samochodem wie, przyczepność i wyczucie są kluczowymi elementami każdej wspaniałej jazdy. Opony i układ kierowniczy samochodu zapewniają te przyjemności, ale dobra para rękawiczek do jazdy może podnieść te wrażenia na inny poziom i uprzyjemnić każdą podróż, niezależnie od tego, czy jest długa czy krótka.

Wszystkie nasze rękawiczki są starannie wytwarzane ręcznie we Włoszech z wykorzystaniem wiedzy i dbałości o szczegóły najlepszych włoskich rzemieślników, dzięki czemu nasze rękawiczki poprawiają ogólne wrażenia z jazdy i spełniają potrzeby naszych klientów.

Przeczytaj też: Stylowe ubrania inspirowane wyścigowymi latami 70.

Każda para rękawiczek będzie dostarczana w komplecie z ręcznie robionym skórzanym etui zapewniającym im optymalną ochronę. Dzięki szerokiej gamie rozmiarów (a także wygodnemu narzędziu do ustalania rozmiaru dostępnemu na stronie The Outlierman) klienci mogą być pewni idealnego dopasowania rękawiczek.

Perforowane zamszowe rękawiczki samochodowe kosztują 280 euro, a skórzane rękawiczki bez palców – 220 euro. Można je kupić TUTAJ.

Najnowsze

Czy słynny tor Paul Ricard ponownie przyniesie Gosi Rdest szczęście?

W ten weekend odbędzie się trzecia, przedostatnia runda sezonu 2020 w Alpine Europa Cup. Na Circuit Paul Ricard rok temu swój debiut w tym pucharze zaliczyła Gosia Rdest, która teraz powalczy tam o swój najlepszy weekend w sezonie.

Położony niedaleko Lazurowego Wybrzeża tor imienia Paula Ricarda, który sfinansował jego budowę, słynie przede wszystkim z tego, że w 2018 roku powróciła tam Formuła 1, a jego obecnym właścicielem jest Bernie Ecclestone. Po renowacji na przełomie wieków miał być głównie obiektem testowym – stąd też aż 167 dostępnych konfiguracji. Dla kierowców Alpine Europa Cup runda nieopodal Marsylii będzie trzecią w tym sezonie. Dla Gosi Rdest będzie to pierwszy weekend wyścigowy pucharu Alpine na torze wcześniej sobie znanym.

Czy słynny tor Paul Ricard ponownie przyniesie Gosi Rdest szczęście?

To właśnie tam rok temu rozpoczęła się przygoda Polki z Alpine Europa Cup od gościnnego startu zwieńczonymi finiszami na 6 i 9 miejscu. Pierwszy kontakt z zupełnie nowym dla siebie autem zawsze jest zagadką i wyzwaniem dla kierowcy. Niejednokrotnie współpraca między autem a kierowcą musi chwilę potrwać, wypracować się.

Mnie rok temu udało się względnie szybko „dogadać” z autem, co zaowocowało fajnym, mocnym debiutem w serii. I to właśnie wtedy w głowie po raz pierwszy pojawiło się przekonanie – chcę zdecydowanie wystartować w tej serii. Dotychczasowe pięć wyścigów w Nogaro i Magny-Cours były pełne mieszanych uczuć. Dobre wyniki (wszystkie ukończone wyścigi w pierwszej dziesiątce) przeplatały się z dwoma wyścigami zakończonymi wypadkiem za sprawą błędów rywali.

Czy słynny tor Paul Ricard ponownie przyniesie Gosi Rdest szczęście?

Teraz, mając już doświadczenie z jazdy pucharowym Alpine na Paul Ricard, Żyrardowianka jest pełna optymizmu.

Pierwsze dwa weekendy wyścigowe są trudne do oceny. Z jednej strony jechałam dobre wyścigi, nie popełniałam błędów, trzymałam stabilną pozycję – a z drugiej, oba weekendy zakończyły się wypadkiem, co pomimo braku błędu z mojej strony nie pozwala mi być z siebie końca zadowoloną. Liczę, że zła passa jest już odczarowana i druga połowa sezonu pozwoli mi pokazać pełnię swoich umiejętności oraz zawalczyć o wysokie lokaty. Na Circuit Paul Ricard zobaczymy trzy wyścigi – wszystkie o długości 25 minut + 1 okrążenia. Wszystkie będzie można oglądać (z komentarzem w języku francuskim) na kanale Alpine Europa Cup na YouTubie oraz na profilu serii na Facebooku.

Najnowsze