Volkswagen Taos – w erze elektryków zainauguruje ulepszoną wersję czterocylindrowego turbodoładowanego silnika spalinowego
Volkswagen Taos, podstawowy crossover marki, który zostanie wprowadzony na rynek w 2021 roku, zainauguruje ulepszoną wersję czterocylindrowego turbodoładowanego silnika, który obecnie znajduje się w Jetta.
Mimo że Volkswagen inwestuje gigantyczne środki w rozwój elektrycznych układów napędowych, to nie zamierza rezygnować z silników spalinowych. Właśnie ogłoszono, że Taos, podstawowy crossover marki, który zostanie wprowadzony na rynek w 2021 roku, zainauguruje ulepszoną wersję czterocylindrowego turbodoładowanego silnika, który obecnie znajduje się w Jetta.
Moc Jetty pochodzi z 1,4-litrowej czterocylindrowej jednostki, która zapewnia 147 koni mechanicznych i 250 Nm momentu obrotowego. W roku modelowym 2022 Taos otrzyma 1,5-litrową ewolucję tego silnika, którego moc osiągnie 158 KM, chociaż jego moment obrotowy pozostanie niezmieniony. Kilka nowych technologii ma poprawić ogólną oszczędność paliwa.
Volkswagen wyjaśnił, że czterocylindrowy silnik Taosa działa w zmodyfikowanej wersji oszczędzającego benzynę cyklu Millera, więc wałek rozrządu zamyka zawory dolotowe na początku suwu dolotu. Powłoka APS w cylindrach zmniejsza tarcie, sterowany mapowo układ chłodzenia szybciej nagrzewa silnik, technologia zmiennej geometrii turbiny sprawia, że turbosprężarka jest bardziej wydajna, a wysokociśnieniowy układ wtryskowy zmniejsza emisje poprzez optymalizację mieszanki paliwowo-powietrznej. Mówiąc prościej, silnik Taosa będzie czystszy niż ten znajdujący się pod maską Jetty.
Przeczytaj też: Volkswagen angażuje się w projekty klimatyczne. Priorytetem ochrona lasów
W standardzie będą napęd na przednie koła i ośmiobiegowa automatyczna skrzynia biegów. Napęd na wszystkie koła 4Motion będzie oferowany za dodatkową opłatą, a silnik będzie przełączał się za pośrednictwem siedmiobiegowej dwusprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów. Dane dotyczące osiągów i zużycia paliwa zostaną opublikowane w późniejszym terminie.
Zbudowany na elastycznej platformie MQB Volkswagena, Taos rozciąga się na ponad 442 cm od zderzaka do zderzaka, co sprawia, że jest o ponad 30 cm krótszy niż Tiguan i mniej więcej tak długi, jak Kia Seltos.
Przeczytaj też: Test Volkswagen e-up! – do przywiązania jeden krok
Całość projektu pozostaje spowita tajemnicą; wiemy tylko, że nazwa samochodu pochodzi od małego miasteczka w stanie Nowy Meksyk.
Dostawy Volkswagena Taos 2022 rozpoczną się w połowie 2021 roku.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: