Volkswagen Beetle ozdobiony milionami koralików, łączy przeszłość i teraźniejszość kultury Meksyku
Chyba żaden samochód nie jest tak misternie i skrupulatnie wykonany jak „Vochol”, Volkswagen Beetle z 1990 roku, ozdobiony ponad dwoma milionami szklanych, kolorowych koralików.
Nazwa „Vochol” jest połączeniem „vocho”, określenia Volkswagen Beetle w Meksyku oraz „Huichol”, innej nazwy dla rdzennej grupy Wixárika w zachodnich stanach Nayarit i Jalisco w Meksyku. Oddzieleni od współczesnego Meksyku przez góry Sierra Madre, artyści Huichol przez stulecia zachowali wiele ze swoich prekolumbijskich tradycji, w tym ozdobne koraliki.
Pierwotnie ludzie Huichol używali koralików wykonanych z nasion, muszli i innych naturalnych materiałów do ozdabiania biżuterii, czaszek zwierząt, misek i masek. Dziś ich kolorowe szklane lub plastikowe koraliki, przedstawiają geometryczne wzory i sceny ze zwierzętami i uprawami.
Przeczytaj też: Test Volkswagen Beetle R-Line 2.0 TSI 220 KM – mały, niewywrotny
Vochol jest dziełem sztuki, które przy użyciu technik ludowych na nowoczesnym płótnie, ukazujących trwające tradycje rdzennych społeczności Meksyku.
Zespół ośmiu artystów z dwóch rodzin Huichol przez osiem miesięcy pracował nad dekoracją podwozia i wnętrza Beetle, skrupulatnie pokrywając części samochodu żywicą i ręcznie układając koraliki w wyszukane wzory.
Cały samochód został pokryty koralikami i symbolami hołdującymi kulturze Huichol, od lusterek bocznych po siedzenia i kierownicę. Produkt końcowy to ekskluzywny projekt, który nie tylko zdobi samochód, ale wyraża duchowe przekonania Huichol.
Przeczytaj też: Test Volkswagen Beetle – pierwsza jazda w… Meksyku
Na bokach samochodu widoczne są jelenie, skorpiony, ptaki i kwiaty pejotlu, które są ważnymi symbolami w kulturze i duchowości Huichol. Na dachu duże słońce symbolizuje związek ludzi i bogów, a cztery dwugłowe orły zapewniają ochronę pasażerom w środku. Tył samochodu zdobi wizerunek szamana kierującego łodzią. Frazy „200 lat niepodległości” i „100 lat od rewolucji meksykańskiej” są zapisane na błotnikach w języku Wixárika, aby zaznaczyć dwusetną rocznicę rozpoczęcia wojny o niepodległość Meksyku i stulecie rewolucji meksykańskiej.
W sumie rzemieślnicy zużyli około 2 277 000 koralików i łącznie przepracowali ponad 9 000 godzin.
Vochol jest wyjątkowym przejawem trwałości sztuki ludowej we współczesnym świecie.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: