Triumph Speed Twin Breitling – limitowany i drogi jak zegarek
Triumph Speed Twin Breitling to limitowana edycja motocykla powstała we współpracy ze szwajcarskim producentem zegarków.
Na początek mamy złą wiadomość. Na rynek trafi zaledwie 270 sztuk tych motocykli. Triumph Speed Twin Breitling jest stylowy i luksusowym jednośladem dla wybranych.
Współpraca marki Triumph z Breitlingiem zaowocowała limitowaną edycją brytyjskich jednośladów, które pojawią się na rynku w 2022 roku. Aktualnie w ofercie jest jeszcze seria Gold Line, w ramach której maszyny z rodziny Modern Classics są dostępne w specjalnym malowaniu ze złotymi akcentami.
Model Triumph Speed Twin Breitling jest wyposażony w dwucylindrowy silnik twin z przesuniętymi czopami korbowodowymi o 270°. Oprócz wyglądu reprezentuje wyjątkową technologię. Każdy egzemplarz ma indywidualnie numerowane zaciski kierownicy i w pełni regulowane podwójne tylne zawieszenie Öhlins typu piggy-back.
Przeczytaj: Elektryczny Triumph TE-1
Motocykl jest owocem wspólnej filozofii obu firm w zakresie oryginalnego i bezkompromisowego wzornictwa. Motocykl wyróżnia polichromatyczna niebieska farba nawiązujący do Triumpha Thunderbird 6T z 1951 roku. W tym samym kolorze wykonana jest również tarcza zegarka Breitling z serii Top Time Speed Twin Edition.
Nabywcy limitowanej edycji Speed Twin Breitling będą mogli także zakupić wyjątkowy zegarek – Chronometr Breitling Triumph Top Time – z numerem limitowanej edycji ich motocykla.
Na koniec mamy druga zła wiadomość, której można było się spodziewać. Wyjątkowy Triumph Speed Twin Breitling jest dostępny od 99 990 zł. Na stronie producenta można uzyskać więcej informacji na temat sprzedaży limitowanej wersji.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: