Elektryczny Triumph TE-1 – wysoka moc i szybkie ładowanie
Triumph TE-1 ma szansę być rewolucją w motocyklach elektrycznych. Producent obiecuje 174 KM maksymalnej mocy i szybkie ładowanie w zaledwie 20 minut!
Brytyjski producent również nie oparł się pokusie wprowadzenia do gamy modelowej elektrycznego motocykla. Triumph TE-1 przechodzi właśnie intensywne testy, ale będzie się charakteryzować dużą mocą i możliwością naładowania w 20 minut.
Wspólny projekt czterech firm
Pierwszy elektryczny motocykl ze stajni Triumpha to projekt, w którym uczestniczyło kilka podmiotów: Triumph Motorcycles, Integral Powertrain, Uniwersytet Warwick i Williams Advanced Engineering. Ostatnia wymieniona firma jest powiązana z zespołem Williams F1. Inżynierowie przygotowali za opracowanie zestawu akumulatorów dostosowanego do motocykla, a także układu sterowania napięciem.
Triumph TE-1 to dość rewolucyjny projekt, a jego twórcy mają nadzieję, że wyznaczy nowe standardy osiągów dla motocykli elektrycznych. Triumph TE-1 jest wyposażony w akumulator o pojemności 15 kWh wytwarzający szczytową moc 174 KM oraz 107 KM mocy ciągłej, która będzie dostarczana z pełną wydajnością aż do momentu wyczerpania akumulatora.
Szybkie ładowanie w 20 minut!
W motocyklu zainstalowano ładowarkę pracującą pod napięciem 360V. Pozwoli naładować akumulator od 0 do 80 procent w ciągu zaledwie 20 minut. Jeden z twórców motocykla, Andrew Cross – dyrektor techniczny Integral Powertrain – uważa, że napęd w elektrycznym motocyklu ma ogromny potencjał, a komunikowane osiągi to zaledwie 60 procent jego maksymalnych możliwości. Podał jako przykład opracowany rzez jego firmę inwerter, który wytwarza ponad 500 kW mocy.
Konstruktorzy marki Triumph opracowali ramę główna i pomocniczą, kokpit, osłony i koła, a także cały układ napędowy i elektronikę. Zawieszenie to Ohlins USD i RSU, a zaciski hamulcowe M50 dostarczyło Brembo. Firma Williams Advanced Engineering przygotowała zestaw akumulatorów, jednostkę sterującą, konwerter DC/DC, chłodzenie, port ładowania oraz osłony z włókna węglowego. Spółka Integral Powertrain zadbała o układ przeniesienia napędu z inwerterem oraz chłodzeniem.
Motocykl wkracza w kolejną fazę testów, podczas których będzie intensywnie sprawdzany na torze testowym i hamowni. Inżynierowie będą sprawdzać, czy zaprojektowane osiągi będą się zgadzać w rzeczywistości. Testy potrwają do lata, a po pozytywnym zakończeniu producent będzie się przygotowywać do wprowadzenia pierwszego, elektrycznego motocykla na rynek.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: