Ethan Hawke i Shelby GT500 w filmie „Getaway” – trailer
Ethan Hawke w roli byłego kierowcy wyścigowego walczącego o odzyskanie żony i Selena Gomez w charakterze niechętnego pomagiera. „Getaway” to kinowa propozycja na koniec lata, ale trailer można zobaczyć już dzisiaj.
Za kamerą Courtney Solomon, producent z bardziej niż skromnym doświadczeniem w kręceniu filmów (dotąd uraczył nas koszmarnymi „Lochami i smokami” i odrobinę tylko lepszym „American Haunting”). U jego boku Yaron Levy, operator, dla którego będzie to reżyserski debiut. Debiutantami są również scenarzyści, więc raczej nie ma co liczyć na fajerwerki fabuły. Liczymy jednak na to, że Ethan Hawke wyczyniający cuda za kierownicą customowego Forda Mustanga Shelby GT500 o mocy 662 KM, pościgi, wybuchy i ewolucje będą na tyle dynamiczne i sprawnie zrealizowane, by zapewnić nam porcję niekrępującej rozrywki na koniec sezonu ogórkowego. Niejakie obawy budzi obecność Seleny Gomez, która perłą aktorstwa raczej nie jest i popularność zawdzięcza głównie związkowi z idolem nastolatek, Justinem Bieberem, ale kto wie, może i ona nas pozytywnie zaskoczy? Selena jest wielką miłośniczką zwierząt i właścicielką sześciu psów ratowniczych. Dla nas to wystarczający powód, by jej szczerze kibicować.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: