To prawdopodobnie najbardziej bezsensowna kolizja na rondzie, jaką widzieliście
Rondo to rodzaj skrzyżowania, który w założeniu ma zwiększyć poziom bezpieczeństwa. Często efekt jest odwrotny, ponieważ kierowcy nie potrafią z nich korzystać. Ale co wydarzyło się tutaj?
Do typowej kolizji na rondzie dochodzi wtedy, gdy dwaj kierowcy nagle chcą zjechać na ten sam pas. Ewentualnie gdy kierujący sądzi, że zdąży wjechać przed innym autem. Ta sytuacja była jednak inna.
Kierowca Matiza pojechał pod prąd na rondzie. Na rondzie turbinowym!
Na nagraniu widzimy dwa samochody poruszające się po obwiedni ronda. Nagle w ten na prawym pasie uderza Seat, którego kierowca nie zdążył zahamować. Pytanie dlaczego? Zagapił się? Za późno zorientował, że to nie on ma pierwszeństwo?
Wyłączona sygnalizacja na rondzie i kierowcy natychmiast się pogubili. Skończyło się kolizją
Z uderzonego auta natychmiast wyskoczył pasażer i zaczął dyskusję ze sprawcą zdarzenia. Według opisu nagrania omal nie doszło do rękoczynów, ale nic na to nie wskazuje w opublikowanym wideo.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: