Tesla wstrzymuje zamówienia na Cybertrucka. Producent nie spodziewał się takiego zainteresowania
Tesla Cybertruck to futurystyczny pick-up pokazany przez producenta samochodów elektrycznych w 2019 roku. Wówczas jako oficjalną datę rynkowej premiery wskazano 2021 rok. Mamy 2022 rok, a Cybertrucka jak nie było, tak nie ma. A chętnych na auto jest więcej niż spodziewała się Tesla.
Tesla wstrzymuje zamówienia na Cybertrucka poza Ameryką. Producent samochodów elektrycznych obawia się, że może nie podołać większej liczbie zamówień. Tak więc, jeśli nie mieszkasz w USA, Meksyku czy Kanadzie, nie zamówisz nowego Cybertrucka. Elon Musk na konferencji FT Future of the Car 2022 wyznał:
Mamy więcej zamówień na Cybertrucka, niż jesteśmy w stanie zrealizować w pierwszych trzech latach od rozpoczęcia produkcji.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, produkcja Tesli Cybertruck ma wystartować w pierwszym kwartale 2023 roku. Potencjalni klienci spoza Ameryki muszą poczekać na zmianę decyzji amerykańskiego producenta.
Tesla Cybertruck to bezwątpienia propozycja dla wyjątkowo cierpliwych. Produkcja samochodu ruszy ponad trzy lata po premierze, a jeśli dodamy do tego kolejne trzy lata w produkcji zapowiadane przez Muska, to oznacza, że Cybertruck trafi do klientów blisko sześć lata po premierze, co raczej nie jest powodem do dumy.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: