Tesla ma powody do zadowolenia. Padły kolejne rekordy sprzedaży
W 2021 roku, mimo kryzysu półprzewodników i pandemii koronawirusa, Tesla osiągnęła kolejne rekordy sprzedaży. W 2021 roku amerykański producent samochodów elektrycznych podwoił swoje wyniki i ma powody do zadowolenia.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy Tesla sprzedała 936 000 samochodów, z czego aż 308 600 w ostatnim kwartale. To rekordowe wyniki.
Tak dobrych rezultatów nie spodziewali się nawet rynkowi analitycy. W porównaniu z 2020 rokiem, Tesla zanotowała 87% wzrost. Jak informuje Bloomberg, przewidywano, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy 2021 roku Tesla dostarczy około 260 tysięcy samochodów. Ostatecznie udało się uzyskać znacznie lepszy wynik.
Najważniejszymi rynkami zbytu dla Tesli wciąż pozostają Stany Zjednoczone i Chiny. Należy jednak zwrócić uwagę na rosnącą rolę amerykańskiego producenta także w Europie – Tesla Model 3 została najlepiej sprzedającym się samochodem elektrycznym na Starym Kontynencie. Z wynikiem 112 687 sztuk elektryk Elona Muska zdeklasował Volkswagena ID.3 (62 467 sztuk) i Renault Zoe (60 362 sztuki).
Biorąc pod uwagę pasmo sprzedażowych sukcesów Tesli, trudno dziwić się opóźnieniom w premierach nowych modeli. Na co komu Cybertruck czy Roadster, gdy chętnych na istniejące propozycje jest tylu, że fabryki nie nadążają z produkcją.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: