Ten Mercedes Klasy S jest kuloodporny. Wytrzyma ostrzał z kałasznikowa i wiele więcej
Mercedes Klasy S po wizycie w warsztacie INKAS stał się kuloodporny. Samochód po kuracji wzmacniającej wytrzyma strzał z karabinka szturmowego AK-74 i znacznie więcej.
INKAS Armored to kanadyjska firma, która od 2000 roku zajmuje się opancerzeniem samochodów. INKAS oferuje specjalnie zmodyfikowane pojazdy dla profesjonalistów: konwojentów gotówki i mienia pieniężnego, służb mundurowych, agencji rządowych, ale także prywatnych klientów. To właśnie dla nich jest Mercedes Klasy S (W 223) w wersji S 580 4MATIC, zapewniający najwyższy poziom ochrony balistycznej na rynek cywilny.
Mercedes S 580 4MATIC po wizycie w warsztacie INKAS stał się kuloodporny. Samochód po kuracji wzmacniającej wytrzyma strzał z karabinka szturmowego AK-74 i znacznie więcej. Mercedesa Klasy S INKAS są chronieni między innymi przed skutkami detonacji granatów odłamkowych klasy DM51 bezpośrednio pod samochodem. Ochronę kabiny pasażerskiej zapewniają płyty balistyczne ukryte pod blachami poszycia nadwozia i specjalnie szyby o grubości niemal 4 centymetrów. Samochód jest dodatkowo wyposażony w opony odporne na przebicie oraz wzmocnione zawieszenie.
Jeśli klient sobie tego zażyczy, INKAS może wyposażyć limuzynę między innymi w system przeciwpożarowy, zaopatrujący kabinę w tlen, zapobiegający atakowi chemicznemu, termowizję, a także zewnętrzne oświetlenie stroboskopowe, syrenę oraz interkom pozwalający na rozmowę bez opuszczania szyb.
Poziom ochrony B6 (EN 1063 BR6) gwarantuje zatrzymanie amunicji kalibru 7,62 x 51 mm NATO, w tym również z karabinków szturmowych, włączając w słynnego kałasznikowa, czyli modele AK-47 i AK-74. Poziom B6 to jeden z najwyższych poziomów ochrony w europejskiej klasyfikacji, wyżej jest tylko B7 i wojskowa specyfikacja STANAG, zgodna ze standardami wojsk natowskich.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: