Strażacy chcieli wyedukować naszego znajomego rowerzystę. Niestety nie pomogło

Strażacy chcieli wyedukować naszego znajomego rowerzystę. Niestety nie pomogło

26 października 2020
1
7
Cóż możemy napisać? Nasz znajomy rowerzysta ponownie chciał na złość całemu światu udowodnić, że jego nie obowiązują żadne zasady. I spotkał strażaków, którym się to nie spodobało.
Loading module...

Wzruszający na swój sposób jest wstęp tego nagrania. Najpierw cytat z Wikipedii na temat tego kim jest strażak oraz zdjęcie jednego z nich, ukradzione z sieci. Później widzimy wymowną planszę z napisem:

Niestety wiele osób opanowała nieuleczalna choroba zwana samochodozą i wszelkie definicje przestają obowiązywać gdy taka osoba wsiądzie do samochodu.

Plansza trochę myląca, kiedy zestawimy ją z samym nagraniem sytuacji. Ale wystarczy „samochodozę” oraz „samochód” zamienić na „rowerozę” oraz „rower” i już nam się wszystko zaczyna układać w logiczną całość. No prawie, ponieważ nie wiemy jakie „definicje przestają obowiązywać”. Może chodzi o to, że jak ktoś ma „rowerozę” i wsiada na rower, to na przykład przestaje go obowiązywać definicja „rowerzysty” i może równie dobrze uważać się za pieszego lub też samochód. Tak, to ma sens.

Czy za ten filmik nasz znajomy rowerzysta stanie przed sądem?

Wracając do nagrania. Nasz znajomy rowerzysta dziarsko pedałuje ulicą, udając że nie zauważa biegnącej równolegle, wyasfaltowanej, drogi dla rowerów. A może zauważa, tylko „definicje przestały go obowiązywać”? Dogania go wóz strażacki, który najpierw na niego trąbi, a potem zrównuje się z nim i jeden ze strażaków coś do niego mówi. Rozmowa nie jest zrozumiała, ale znając naszego rowerzystę wyglądała mniej więcej tak: „- Zjeżdżaj na ścieżkę! - Sam zjeżdżaj!”.

Nasz znajomy rowerzysta szukał guza. I prawie go znalazł

W odpowiedzi strażak zbliżył się do rowerzysty, zmuszając go do wjechania na chodnik. Autor nagrania odwdzięczył się stekiem wyzwisk. Lepiej przyciszcie dźwięk.

Komentarze

Hrhrg
27 października 2020 13:01
Od kiedy edukacja nazywamy zepchniecie kogoś z drogi? Wy ludzie wiecie w ogóle co piszecie?
B
09 listopada 2020 16:40
Próbę zabójstwa nazywacie edukacją?
hlh., > B
13 listopada 2020 10:13
nazywają bo tu debile piszą artykuły
Kułko
17 listopada 2020 23:22
Obcisłe gacie = ciasny rozum.
Kevin
19 listopada 2020 17:16
Jest ścieżka rowerowa więc czemu rowerzysta jedzie po jezdni
Slav
23 listopada 2020 20:13
Bardzo dobrze, szkoda że go nie rozjechał. A ten półgłówek pewnie poczuł się urażony i filmik który pokazuje jakim jest kretynem wrzucił do sieci. Poziom umysłowy w skali od 1 do 10 to -10. A też jestem zapalonym rowerzystą, żeby nie było. Chce bić rekordy to niech jedzie na tor matołek.