Stłuczka na skrzyżowaniu z łamanym pierwszeństwem. Który kierowca zawinił?
Prosta sytuacja, która wielu kierowcom sprawia problemy - tak można opisać zdarzenia, jakie mają miejsce na skrzyżowaniach z pierwszeństwem łamanym. Oto przykład jednej z nich.
Jak wygląda skrzyżowanie z pierwszeństwem łamanym, możecie zobaczyć na poniższym nagraniu. Droga z pierwszeństwem skręca w lewo, a na prawo i na wprost, znajdują się drogi podporządkowane. Zwykle błędy kierowców w takich miejscach polegają na tym, że nie używają kierunkowskazów, podążając za drogą z pierwszeństwem (chociaż ta skręca).
Kłótnia kierowców o pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Absurdalna, czy coś w niej jest?
W poniższym zdarzeniu obaj kierowcy jechali drogą główną i obaj chcieli podążać na wprost, na drogi boczne. Obaj słusznie nie użyli kierunkowskazów, ale zapomnieli, że zjeżdżając z drogi z pierwszeństwem, mogą pierwszeństwa nie mieć. W efekcie doszło do kolizji.
Stłuczka na skrzyżowaniu i zagubiona sprawczyni
Kto zawinił w tej sytuacji? Skoro obaj byli w takiej samej sytuacji, sprawę należy potraktować jak spotkanie na skrzyżowaniu równorzędnym. Stosujemy więc zasadę prawej ręki, czyli konieczność ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi, znajdującemu się po prawej stronie. Sprawcą paradoksalnie jest więc kierowca, który został uderzony w bok.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: