Stare – nowe Silverstone
Minęła już połowa sezonu F1. Przed nami Grand Prix na przebudowanym torze, na którym odbywały się zawody już 60 lat temu. Projektanci twierdzą, że zmiany ułatwią wyprzedzanie.
Brytyjski tor to jeden z najsłynniejszych na świecie. Zbudowany w 1948 roku, składa się z dróg i pasów byłego lotniska wojskowego, które używane było w trakcie II wojny światowej przez RAF. Silverstone – czyli srebrny kamień, znajduje się na południowy wschód od Northampton.
Zmiany wprowadzone przed tegorocznym wyścigiem obejmują nową konfigurację odcinka pomiędzy zakrętami Abbey i Woodcote. Przeróbka „wydłużyła” tor z 5140 metrów do 5891 metrów.
Informacje o torze i jego okolicach przeczytasz tutaj.
W maju 1950 roku Silverstone gościło inauguracyjny wyścig pierwszych mistrzostw świata Formuły 1.
GP Europy wygrał wtedy Nino Farina w Alfie Romeo. Sukcesywnie kierowcy uzyskiwali na brytyjskim torze coraz lepsze rezultaty. Średnia prędkość z jaką Keke Rosberg pędził tu w 1985 roku wynosiła 259 km/h! Tor wyróżniają bardzo szybkie zakręty i krótkie proste; obiekt ten był „spowalniany” poprzez dodawanie szykan i łuków w 1975, 1990 i 1991. Najwięcej – 15 razy – zwyciężał tutaj zespół Ferrari.
W zeszłym sezonie najszybsi okazali się kierowcy Red Bull.
Poniżej porównanie konfiguracji toru Silverstone sprzed zmian i dzisiaj.
![]() |
|
rys. autorka
|
![]() |
|
rys. autorka
|
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!


Zostaw komentarz: