Najszybsze seryjnie produkowane auto to...? Odpowiedź jest zaskakująca!

20 października 2020
1
28
Na świecie pojawił się nowy „najszybszy samochód produkcyjny”, wyprodukowany przez amerykańską firmę hipersamochodów. Jesteście ciekawi, ile maksymalnie może mieć na liczniku?
Loading module...

10 października 2020 roku SSC Tuatara unicestwiło poprzedni rekord ustanowiony przez Koenigsegg Agera RS. W ciągu dwóch przejzadów SSC Tuatara osiągnął średnio 508 km/h, pokonując średnią 447 km/h Agery RS.

Ta średnia nie mówi nam jednak wszystkiego. W ostatnim przejeździe SSC Tuatara osiągnął maksymalną prędkość 533 km/h, podnosząc poprzeczkę jeszcze wyżej, jeśli chodzi o najwyższą prędkość osiąganą na drodze publicznej.

Napiszemy jeszcze raz: 533 km/h w seryjnym samochodzie na drodze. Agera RS osiągnął maksymalną prędkością 457 km/h, podczas gdy prototyp Bugatti Chiron osiągnął 490 km/h na torze testowym (ale ponieważ Chiron nie był samochodem produkcyjnym i był prowadzony na torze testowym, nie wlicza się to do oficjalnego rekordu).

Przeczytaj też: Zofia Peda-Proffit: najszybsza Polka świata

W drugim biegu Tuatara jechała 484 km/h.

Aby te rekordy zostały zliczone, należało wykonać kolejne przejazdy w przeciwnych kierunkach w odstępie jednej godziny – uwzględnia to zmiany wiatru i zmiany wysokości na drodze. Urzędnicy (w tym przedstawiciele Rekordu Guinnessa) byli obecni, aby niezależnie zweryfikować wszystkie dane i potwierdzić, że SSC Tuatara rzeczywiście pobiło poprzedni rekord świata.

SSC wybrało jedenastokilometrowy odcinek State Route 160 w pobliżu Pahrump w stanie Nevada jako lokalizację rekordowej jazdy. Jak można się było spodziewać, cała droga została zamknięta na czas próby bicia rekordu. Oliver Webb, znany kierowca wyścigowy, został wybrany do pilotowania Tuatary z maksymalną prędkością. Wiatr był największym problemem w dniu jazdy, przez co Webb uważa, że Tuatara może pojechać jeszcze szybciej:

W lepszych warunkach wiem, że mogliśmy jechać jeszcze szybciej. Gdy zbliżałem się do 533 km/h, prędkość Tuatary w ciągu ostatnich pięciu sekund wzrosła o prawie 32 km/h. Nadal dobrze ciągnął. W samochodzie jeszcze nie brakowało pary. Boczne wiatry to wszystko, co uniemożliwiło nam uświadomienie sobie ograniczeń tego auta.

Przeczytaj też: Jessi Combs oficjalnie przyznano rekord Guinnessa prędkości!

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!